Zaburzenia USB 3.0, wydajność dysku po reinstalacji systemu oraz otoczenie sieciowe


(jedjur) #1

Kłaniam się. Koledzy, w Was ostatnia nadzieja, liczę na Was! Siedzę i walczę z tym już drugi dzień, to przerasta moje możliwości. Po ok. roku postawiłem od nowa system w nadziei na odświeżenie i szybszą pracę. Zainstalowałem wszystkie sterowniki, przywróciłem programy, z których korzystam na codzień. Mam Win10 Home. Niestety, mam trzy problemy:

 

  1. Posiadam płytę główną ASRock P67 Pro 3, w niej 2 gniazda USB 3.0. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że od czasu reinstalacji systemu nie mogę zmusić ich do prawidłowego działania. Co ciekawe, przed reinstalacją działały. Oczywiście ASRock nie udostępnia sterowników do Win10, zainstalowałem z nadzieją na poprawne działanie sterowniki z Win7. W Menadżerze Urządzeń wygląda to tak: 

W opcjach: Nie można uruchomić tego urządzenia. (Kod 10). Identyfikator sprzętu to: PCI\VEN_1B6F&DEV_7023&SUBSYS_70231849. Oczywiście próbowałem aktualizować oprogramowanie sterownika za pomocą Windows Update, nie pomogło. Próbowałem odinstalować wszystko, co związane z usb i resetować komputer, nie pomogło. W internecie nie znalazłem też za bardzo solucji z wykorzystaniem identyfikatora sprzętu, ale podaję na wszelki wypadek. Dość mocno zależy mi na tym usb 3.0, mam wyciągniętego huba na biurku, z którego często korzystam i chciałbym korzystać z pełną prędkością.

 

  1. Mam postawiony system na dysku SSD, natomiast dysk Caviar Blue WD5000AAKX, 7200RPM wykorzystuję jako magazyn na dane. I ku mojemu zdziwieniu, po przeinstalowaniu systemu dysk pracuje strasznie kichowato. Objawia się to przy otworzeniu samej partycji w Exploratorze Windows czy jakiegoś katalogu z kilkoma podkatalogami/plikami, wtedy explorator zawiesza się na 3-5s. Problem nie występuje, przeglądając zawartość dysku np. w Total Commanderze. Próbowałem ograniczyć efekty wizualne Windows, “Dopasowując do jak najlepszej wydajności” w Zaawansowanych opcjach, robiłem Checkdisk, defragmentację całego dysku, nie pomaga. Sprawdzałem nawet HD Tune, ale nie pokazał mi żadnych błędów. Zdurniałem, może Wy macie jakiś pomysł?

 

  1. Za chińskiego boga nie jestem w stanie stworzyć grupy domowej, żeby udostępnić żonie drukarkę. Komputery wzajemnie się nie widzą, próbowałem tworzyć i zamykać grupy domowe na obu komputerach, zmieniać nazwy grupy roboczej (oczywiście są takie same na obu komputerach), w obu maszynach ustawione wyszukiwanie grup itp, wreszcie poinstalowałem nowe sterowniki kart sieciowych nawet. Na obu komputerach Windows 10 Home, połączone przez WiFi do routera TP-Link TL-WR841N Czy wpływ na to może mieć router? Wyłączyłem na nim firewalla, bez zmian. Nie mam już pomysłu, czego jeszcze mogę spróbować…

 

Zaznaczam, że te dwa dni spędziłem na szukaniu w Googlach i próbowaniu różnych rozwiązań, żadne nie pomogły.

Z góry ogromnie dziękuję za każdy wkład i życzę miłej końcówki weekendu,

Jędrzej.


(oggi21) #2

Tu są sterowniki beta do usb3 ze strony Asrock pod Windows 8.1, więc teoretycznie powinny działać także pod 10. Spróbuj też poszukać sterowników na stronie Intel’a (pobierz Intel Driver Update Utility). Jeśli żadne z powyższych rozwiązań nie zadziała to poszukaj sterowników do płyty z tym samym chipsetem (Inte P67) na stronie innych producentów, zaczynając od Asusa


(jedjur) #3

@oggi21Wierzyć mi się nie chce, że nie pomyślałem, żeby zajrzeć do działu beta sterowników, zaskoczyło bez mrugnięcia okiem, stosując najnowszą betę sterownika. Ogromne dzięki za pomoc! Oczywiście Intel Drive Update Utility instalowałem już wcześniej, nie znalazł nic sensownego. 

 

Będę bardzo wdzięczny również za wszelkie rady odnośnie pozostałych problemów, pozdrawiam!

 

 

<edit> Niestety, moja radość była przedwczesna. Do działającego już portu USB 3.0 podpiąłem USB hub Unitek Y-3067, oparty właśnie o USB3.0. I tu ciekawostka - działają z nim pendrive’y 3.0, natomiast nie działają 2.0. Dla mnie to jakieś herezje, na to nie mam już kompletnie żadnego pomysłu. W samym porcie działa już i 2.0, i 3.0. Sam hub podpięty do USB2.0 również odczytuje prawidłowo pendrive’y 2.0 i 3.0 (oczywiście 3.0 z niższą prędkością). Macie może jakieś sugestie? 

W Menadżerze urządzeń oczywiście już żadnych konfliktów:

 


(oggi21) #4

Takie uroki sterowników beta, poszukaj na stronie Asusa czy nie mają sterowników do usb3 albo chipset’u IP67


(jedjur) #5

Przegrzebałem chyba wszystkie płyty Asusa na tym chipsecie, pół internetu, znalazłem jeszcze ciut nowszą wersję, oczywiście dalej działa tak samo. Okej, jestem w stanie to przeboleć i korzystać tylko z USB 2.0, martwi mnie najbardziej ten dysk, bo czekać na dostęp do danych kilka/kilkanaście sekund nie bardzo mi się uśmiecha…


(Ayaritsu) #6

@jedjur

Może jeszcze spróbować odinstalować to co masz i użyć jakiegoś programu do automatycznego pobierania np. Driver Booster. Może jemu sie uda, a jak nie to jest jeszcze inne…ale po kolei :slight_smile:


(jedjur) #7

@Ayaritsu

Witaj! :slight_smile: Co ciekawe, teraz, przy próbie odinstalowania jakiegokolwiek sterownika związanego z USB 3.0 wywala mi BSOD. Oczywiście próbowałem również automatu do sterowników, co prawda SlimDrivers, ale również bezskutecznie. Coraz bardziej skłaniam się do powrotu do Win7, na ten system były pisane sterowniki do mojego sprzętu i tam przynajmniej powinno to wszystko jakoś działać… 


(Ayaritsu) #8

@jedjur

Kwestia tego co potrzebujesz od systemu:) Ja tylko na jednym kompie mam Win10, a dokładniej na moim domowym labie, wszędzie indziej mam Win7/Linux :slight_smile: Tam akurat używam Hyper-V, wirtualnych pulpitów itp.:slight_smile: Chodź znalazłem też nie fajna rzecz, blokując inwigilowanie w Win10, czasem przestaje działać synchronizowanie w Skypie… (oczywiście zależy jak się zablokuje)

 

Możesz spróbować znaleźć jeszcze Driver wchodząc w Menadżer Urządzeń, wybierając USB3.0 i znajdując Identyfikator Sprzętu -> do googla :slight_smile: Mi to parę razy pomogło, jak wszystko inne zawodziło:)


(jedjur) #9

@Ayaritsu

Już tak robiłem, google nie podpowiedziało mi nic sensownego. Biorę się za poszukiwania płyty z systemem. Dam znać, czy te śmieszne problemy zniknęły. Pozdrawiam.