Zalany laptop


(Oportunista) #1

Witam, mam problem. Jakieś 4h temu zalałem prawą część laptopa (enter, strzałki, klawiatura numeryczna itd) średnią ilością napoju alkoholowego (jakieś pół szklanki). Momentalnie zaczął dziwnie "pipkać", na ekranie pojawiły się jakieś błędy aż nagle po 15 min ekran wygasł. Otworzyłem Go i wytarłem ręcznikiem papierowym. Teraz gdy go włączam, wszystkie diody świecą się normalnie ale nie ma obrazu, czarny ekran.  Co robić? Proszę o pomoc.


(Cedar) #2

Zrobiłeś wszystko to czego nie wolno robić.

“Średnia ilość” dobre… Mały kieliszek płynu może nieodwracalnie zniszczyć laptopa.

Po zalaniu natychmiast powinien być wyłączony, odłączony akumulator i przynajmniej suszony przez minimum kilkanaście godzin.

Teraz to tylko serwis i to jak najszybciej bo korozja już działa. No i bezwzględnie wyłącz akumulator.

W dobrym serwisie laptop (jego wnętrze) powinien zostać wymyty z resztek płynu oraz wysuszony