Zamarzanie komputera w dowolnym momencie


(Spamujek) #1

Witam,

spotkałem się z dość nietypowym problemem… konfiguracja komputera:

Sempron 2500+, 2x Kingston 512 MB, GF 5200, zasilacz Codegen 300 W, dysk Seagate Baracuda 40 GB. Szału nie robi, ale idealnie spisywał się do swojej pracy.

Od pewnego czasu komputer zaczął się wyłączać bez powodu, a dokładniej zamierać. Wentylatory się kręcą, dyski pracuje, monitor przechodzi w stand by, a sam komp nie reaguje nawet na przycisk reset na obudowie. Co ciekawe taki freeze potrafi zaliczyć od razu po uruchomieniu, nie przechodząc nawet procedury testowej komponentów. Gdy już uda mu się zabootować biosa, potem system, to chwilę pochodzi i znowu freeze. Zjawisko nasila się do tego stopnia, że aby wykonać jakąkolwiek operację pod windowsem, musiałem go uruchomić 25 razy, a i tak po 5 minutach się “wyłączył”

Płyta to Epox EP-8RDA. Dodam tylko, że mierzyłem napięcia miernikiem (są w normach), zasilacz przekładałem z działającego kompa, dysk przeleciałem w poszukiwaniu błędów, podobnie RAM, który podmieniłem z innego sprawnego komputera. Niestety zawsze to samo.

Problem jest o tyle dziwny, że są momenty że jak już zaskoczy, to potrafi pracować nawet kilka godzin bez przerwy i nic się nie dzieje.

Jestem otwarty na wszelkie sugestie :slight_smile:

Pozdrawiam :frowning: :frowning:


(pstrowsky) #2

Wina albo zasilacza w pierwszej kolejnośći i tu zalecał bym wymianę choćby ze względu na to, że Codegen to niechlubna legenda pośród zasilaczy, może powodować freezy jak i spontaniczne resety, swego czasu nawet zagościł w poezji. Może też zabrać cały zestaw do komputerowego nieba :wink: lub piekła jak ktoś często grywa w diablo. A w drugiej kolejności przetestuj dysk twardy programem HDtune i pokaż wynik z zakładki Health. Jeśli te zamrożenia występowały też po założeniu jakiegoś normalnego zasilacza to może być z winy płyty głównej ale w takim wypadku pozostaje serwis lub wymiana na coś w rozsądnej cenie. Może z Allegro?


(soanvig) #3

A jak przytrzymasz przycisk włączania to komputer się wyłącza czy działa nadal? Bo może także padło ci coś z układem włączników i przycisków resetowania :slight_smile:


(T Luk) #4

Co by nie padło, to Codegen i tak jest do wymiany bo to szrot a nie zasilacz…


(Spamujek) #5

oczywiście że po przytrzymaniu wyłącznika komputer się wyłącza.

Tak właśnie stawiałem na zasilaćz, bo gdyby to była płyta to powinny w podobnych warunkach występowały te objawy.

Generalnie obciążałem komputer occp i nawet po kilku godzinach chodził stabilnie. Spróbuje zamienić ten zasilaćz na coś markowego i zobaczymy czy będą efekty.

Jak tylko uda mi się go uruchomić na tyle żeby hdtune zainstalować to sprawdze stan dysku i wrzuce screena


(Boshi) #6

Zaraz, przecież napisałeś że zmieniałeś zasilacz z innego kompa i było to samo. Kondesatory na płycie? Przede wszystkim stawiał bym uszkodzenie płyty. Możliwe że padają włączniki resetu, startu, to by była przyczyna niemożności zresetowania, a zamarzanie kompa to moim zdaniem albo kondensatory, albo jakiś mikroukład, w każdym razie i tak płyta do wyrzucenia, chyba że chce ci się bawić w lutowanie nowych kondensatorów, oczywiście jeżeli są uszkodzone ( czyt. wypukłe/ oblane elktrolitem.)