Zawieszający się system, BSOD i inne


(Marek 1986) #1

Serdecznie witam,

Potrzebują pomocy...

Od dłuzszego czasu mam problemy z komputerem/systemem, mianowicie pojawiały się BSODy, jednakże zwykle w "podobnych okolicznościach", tj. najczęściej w sytuacji gdy np. odchodziłem od komputera na kilka-, kilkanaście minut, włączając przy tym wygaszacz ekranu lub po prostu wyłączając monitor. Po powrocie do kompa i włączeniu monitora moim oczom ukazywał się BSOD :confused: Zdecydowanie rzadziej taka sytuacja miała miejsce podczas normalnego ciągłego korzystania z komputera (ale jednak bywało, zwykle po kilku godzinach ciągłej pracy komputera, jednakże nie przypominam sobie, by każdorazowo było to związane z jakąś podobną sytuacją, np. używanie danego konkretnego programu, itp. itd.).

Od 3 dni sytuacja uległa pogorszeniu :confused: Podczas przeglądania Internetu korzystając z Firefox'a (przy IE nie zauważyłem takich problemów), przy otwartych kilku stronach, komputer zawiesza się :confused: Nie reaguje wtedy na nic, włącznie z Ctrl+Alt+Del, dodatkowo zminimalizowane okna na pasku zmienaija wygląd typowy dla WinXP na wyglad typu Win95 (nieco inna kolorystyka, brak wygładzeń, "surowa" czcionka, itp. itd.). Po kilkunastu-, kilkudziesięciu sekundach tkwienia w zawieszeniu pojawia się jednostajny ciągły dźwięk (pisk) z komputera. Następnie po resecie włącza się oczywiście scandisk, znajdując przy tym wiele problemów (zarówno tych z komunikatem, że cośtam było uszkodzone i zostało obcięte, a ponadto z wieloma wierszami o następującej informacji: "Poprawiono uszkodzone łącza w zagubionym łańcuchu, w klastrze xxx - i tu różne numery).

Niestety nie mam pomysłu na rozwiązanie tego problemu ...format? Tylko to przychodzi mi na myśl. Może tutaj ktoś wymyśli coś rozsądnego na rozwiązanie tego problemu bez natychmiastowego formatu (jego pewnie i tak będę musiał zrobić, ale szkopuł w tym, że w najbliższych paru tygodniach nie będę miał do tego sposobności, czasu).

Kilka dodatkowych informacji:

  • Mój sprzęt to: AMD Athlon 64 X2 5000+, 1,87 GB RAM (reszta z dwóch kości po 1024 MB każda idzie na zintegrowana grafikę) Kingston, płyta główna ASUS - jeden z prostszych modeli

  • Myślałem, że to jakieś problemy z RAM -> wykonałem test Memtestem -> żadnych błędów

  • Temperatury wg SpeedFan nie są (chyba) tragiczne - najwyższa wskazywana przez SpeedFana w stresie wynosi 54 st. C, w normalnym użytkowaniu ok. 40-45 st. C

  • Problemy z Firefox'em (ale też z IE i Operą) mam od dłuższego czasu - wykrzaczają się przy grach on-line lub np. Youtube, gdy otwartych jest kilka stron w tym samym czasie

  • DZIWNA RZECZ: HiJackThis obecnie nie uruchamia się :confused: Stąd nie mogę wrzucić loga

  • Wszystkie wymienione problemy pojawiają się w różnym czasie od włączenia komputera, niejednokrotnie już kilka-, kilkanaście minut po włączeniu kompa.

  • Po odczytanie plików z folderu Minidump za pomocą Debuging Tools wskazano, że problemy powoduje (i tu różnie, bo to się zmienia): NetMotCM.sys oraz ASACPI.sys; ten pierwszy jest związany z modemem Motorola - z tego co się zorientowałem to częsty problem, z tym że ja kozrystam z tego modemu od dobrych kilku lat, a takie "rzeczy" dzieją się dopiero teraz

  • Ostatnimi dniami nie robiłem żadnych "rewolucji" w systemie, jedynie "standardowe" korzystanie z CCleaner... może to zrobiło "coś" złego? Dotychczas (a korzystam z tego programu także już dłuższy czas) nic złego ten program nie zrobił.

Informacje z Podglądu zdarzeń (może to w czymś pomoże)

W ostatnim czasie pojawiaja się (na okrągło) dwa błędy:

  1. LoadPerf - z opisem: "Nie można odczytać ciągów licznika dla języka o identyfikatorze 009. Stan Win32 zwrócony przez to wywołanie stanowi pierwszą wartość DWORD w sekcji danych (Data)." Identyfikator zdarzenia: 3006; treśc z "okna": Dane - bajty 0000: 34 00 00 c0 fa 01 00 00 4..Àú...

  2. LoadPerf - z opisem: "Nie można usunąć z pamięci ciągów licznika wydajności dla usługi WmiApRpl (WmiApRpl). Kod błędu to pierwszy wpis DWORD w sekcji danych (Data)." Identyfikator zdarzenia: 3011; treśc z "okna": Dane - bajty 0000: 02 00 00 00 3b 07 00 00 ....;...

  3. FLEXlm - z opisem: "Nie można znaleźć opisu dla identyfikatora zdarzenia ( 0 ) w źródle ( FLEXlm ). Być może komputer lokalny nie ma wymaganych informacji rejestru lub plików DLL potrzebnych do wyświetlania komunikatów z komputera zdalnego. Możesz użyć flagi /AUXSOURCE= do pobrania tego opisu; więcej informacji można znaleźć w Pomocy i obsłudze technicznej. Następujące informacje są częścią zdarzenia: Can't Create/Open Debug Logfile: +C:\Program Files\Leica Geosystems\debug log file Error Permission denied." Identyfikator zdarzenia: 0 [dziwne, że pojawiają się problemy z Leica Geosystem - to jeden z folderów ErdasImagine ...nie używałem tego programu od co najmniej 2 tygodni...]

Bardzo proszę o pomoc, jakieś wskazówki, sugestie.

Będę bardzo wdzięczny

Pozdrawiam,

scythe-x


(Julek94) #2

jeśli możesz podaj log z combofix

http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?f=16&t=36654

(Toffik325) #3

ależ się rozpisałeś :slight_smile:

1. Powiadasz ScanDisk znalazł błędy? Pobierasz HD Tune, wchodzisz w zakładkę "scan error", skanujesz (najlepiej w normalnym trybie, nie przyspieszonym). Po całym teście robisz zrzut ekranu (klawisz PrtScr koło F12), wklejasz do painta i pokazujesz nam.

2. Ściągasz Microsoft Debugging Tools. Uruchamiasz, wchodzisz w file>open crush dump>Wchodzisz w Windows/minidump i otwierasz pierwszy plik. Kopiujesz całą zawartość, dajesz na www.wklej.org i dajesz nam link :slight_smile:

Resztę zdiagnozujemy jak podasz wyżej wymienione informacje. Powodzenia!


(Marek 1986) #4

Po kolei :slight_smile:

@julek94

Początkowo combofix nie chciał odpalić -> pojawiał się komunikat informujący (mniej więcej) o braku pliku grpconv. Jednakże za trzecim razem combofix odpalił :slight_smile: (pierwsze dwa razy - odpalanie przy pozamykanych wszystkich innych oknach, trzeci raz - w zasadzie przypadkowo, gdy IE był włączony i kilka okien stron www otwartych). Log z combofixa: http://wklej.org/id/92164/

@loltoFFik

  1. Odpaliłem HD Tune, ale tuż przed końcem skanowania (zeskanowało już przeszło 90% dysku /ponad 30 minut skanowania/; dysk 40GB) system znów się wykrzaczył, pojawił się BSOD i tyle z tego, tak więc zrzutu ekranu nie jestem teraz w stanie pokazać, ale zapewniam, że błędów żadnych nie wykryto. Przy okazji kilka info z BSODu (mam nadzieję, że na dopowiednie rzeczy zwróciłem uwagę):

IRQL_NOT_LESS_OR_EQUAL

STOP: 0x0000000A (0x00000000, 0x0000001c, 0x00000000, 0x805370dc)

Ponadto jak już Winda się załadowała to pojawił sie komunikat: "System odzyskał sprawnośc działania po poważnym błędzie", a klikając w odpowiednie odnośniki komunikatu pojawiły się nastepujące "ciekawostki":

1) Sygnatura błędu

BCCode : 1000000a BCP1 : 00000000 BCP2 : 0000001C BCP3 : 00000000

BCP4 : 805370DC OSVer : 5_1_2600 SP : 2_0 Product : 256_1

2) C:\DOCUME~1\Marek\USTAWI~1\Temp\WER9d6c.dir00\Mini051809-02.dmp

C:\DOCUME~1\Marek\USTAWI~1\Temp\WER9d6c.dir00\sysdata.xml

  1. W Microsoft Debugging Tools otworzyłem wszystkie dzisiaj powstałe pliki (w ilości 2.), tutaj ich zawartosć:

http://wklej.org/id/92185/

http://wklej.org/id/92186/

Z takich jeszcze dodatkowych ciekawostek/drobiazgów to właśnie odkąd zaczęły się te obecne problemy (czyli od tych 2-3 dni) wpisując hasło do profilu GG zamiast kropek pojawiają sie pytajniki... nie wiem czy to o czymś świadczy, ale jest inne niż normalnie, niż zwykle, więc o tym wspominam :slight_smile:

-- Dodane 18.05.2009 (Pn) 18:56 --

Wiem, że dwa posty jednego usera pod rząd to "gzrech", ale jestem zmuszony :wink:

Troche czasu już minęło, trochę osób przezd to forum się w tym czasie przewinęło... stąd ponownie (dla przypomnienia swojego tematu): ma ktoś jakiś pomysł na rozwiązanie mojego problemu? Pomijam "ostateczne rozwiązanie", czyli format :wink:

Jeśli nie to najlepiej niech jakiś kompetentny user w odp. napisze, że "ni hu hu", a ja rozwiazania spróbuję poszukać gdzie indziej :wink:

Serdecznie pozdrawiam,

scythe-x


(Toffik325) #5

Winowajcą jest ntoskrnl.exe. Nie wiem za co jest on odpowiedzialny (google mówi tylko jak rozwiązać problem). http://support.microsoft.com/kb/314477/PL/ - Tutaj instrukcja jak postępować. Gdy jakaś z metod nie zadziała, spróbuj drugą. Podane tam błędy są związane raczej z problemem związanym z uruchomienia komputera, ale powinno pomóc, bo najprawdopodobniej uszkodził Ci się ten plik, a tam go w ogóle nie ma. Powodzenia!


(Technik Elektro) #6

wklej zawartość zakładki HEALTH z programu HD-TUNE, przetestuj RAM programem MEMTEST, odkręć bok obudowy i sprawdź jak się mają kondensatory, czy nie są wybrzuszone.


(greh) #7

Odpowiedź:

ntoskrnl.exe is a critical process in the boot-up cycle of your computer although should never appear in WinTasks whilst under normal circumstances


Note: ntoskrnl.exe can be altered by the w32.bolzano and variants.

A po polskiemu: :wink:

ntoskrnl.exe jest krytycznym procesem w cyklu bootowania komputera, jednakże nie powinien nigdy pojawić się w liście procesy w Menedżerze Zadań w normalnych sytuacjach.


Uwaga: ntoskrnl.exe może być zmieniany przez wirusa Win32.Bolzano oraz jego warianty.

(Toffik325) #8

To może być dziwne, ale przed chwilą podczas zwykłej pracy (CS1.6 + internet) pojawił mi się BSOD. Winowajca? ntoskrnl! Nigdy wcześniej tego nie miałem... Zaraz sprawdzę to co podałem wyżej i dam znać, czy działa.