Zawieszenie ekranu podczas ładowania Sys


(potus) #1

Komp nagle mi się wyłączył ( grzebałem w komórce i nagle radio netowe się wyłączyło i zdążyłem zobaczyć, że komp się hmmm... resetuje) Potem nie dało się załączyć bo "brakowało lub był uszkodzony jakoś plik w C:windows/system lub system 32. Resetowałem kilka razy aż w końcu włożyłem CD Widnowsa i naprawiałem. W tej chwili Sys ładuje się do momentu "Sprawdzanie systemu plików ..." I obojętnie czy przerwę sprawdzanie czy odczekam całą procedurę na monitorze mam tylko ten niebieski ekran ale sys się ładuje bo słyszę dźwięk powitania a potem dźwięk hmmm jakbym włączał pendriva. Poza tym cały czas słychać dźwięki z GG. Acha i po każdym resecie obojętne czy przeczekałem sprawdzanie czy nie, zawsze chce sprawdzać system plików. Co mam robić ??


(funbooster) #2

Spróbuj w trybie awaryjnym oczyścić rejestr np CCleanerem.


(potus) #3

WykonałemTo :

http://support.microsoft.com/default.as ... ;pl;307545

Ale nic to nie dało. Użyłem: Malwarbytes Anti-Malware (już miałem nadzieję bo trochę się nazbierało) CCClenera GlaryUtilites RegCleanera.

Wykonałem też skan HD Tune

Obraz z HD Tune z zakładki Healt

http://imageshack.us/photo/my-images/19 ... nghd50.png

Ostatnia linijka to Load/Unload Cycle Count 100 100 0 1099 0k

Normalny skan trwa wieczność trzeba by czekać do pojutrza jak wyliczyłem z prędkości skanu.

Przy Quick scanie wszystko jest w porządku.

Wymieniłem kabel sygnałowy. Niestety wymiana kabelka nie pomogła dalej są te same objawy i te same błędy w HD Tune. Przełożyłem również do innego gniazda na płycie głównej. Dalej niestety to samo.


(pawcio1212) #4

na normalnym skanie zrób chociaż 1/4 dysku i napisz czy nic nie wyskoczyło czerwonego albo lepiej daj zdjęcie


(potus) #5

Zrobiło mniej więcej skan połowy twardziela. Nie ma żadnych błędów. Robię do końca ale nie wiem czy to coś da.

-- Dodane 01.09.2011 (Cz) 18:23 --

Cały twardziel dobry :slight_smile:

-- Dodane 09.10.2011 (N) 13:50 --

ech Zdenerwowałem się i zaniosłem do servisu. Skasowali "pińć" dych i stwierdzili, że grafa nawaliła. Wysłałem na gwarancji do ESC tam pogrzebali przez tydzień i odesłali do producenta. Ci mogli trzymać przepisowe 14 dni ( czyli od 16 XI do 6 X !!

I teraz tak, W "papierach" napisali "NAPRAWA" ale kartę wymienili. Wynika to z faktu że trzeba było stery nowe zainstalować i co ważniejsze do zasilania karty trzeba taką wtyczkę z 12 pinami a ta poprzednia karta taką z 6 pinami. W sumie musiałbym wymienić zasilacz !!

Czy producent nie powinien zmienić gwarancji i liczyć ją od nowa ?? W końcu nie naprawili tylko wymienili !!