Zdawanie amerykańskiego prawa jazdy_Egzamin,


(k-9) #1

Cześć,

Mam do was jedno pytanie. Tylko nie wiem czy ktoś będzie mi w stanie udzielić na nie odpowiedź :slight_smile:

W czerwcu lece do stanów do pracy na parę miesięcy na wizie J1 (studencka pozwalająca legalnie pracować). Między czasie myślałem, aby zrobić sobie amerykańskie prawo jazdy które jest dość łatwe do zrobienia. Jak patrze po znajomych ile kasy i czasu poświęcili na X egzaminy to taka alternatywa wydaje się być najlepszym rozwiązaniem choć wcale łatwiej nie jest ( z tego co słyszałem). Z tłumaczeniem dokumentu i wydanie polskiego prawa jazdy tez ponoć nie jest problemem. 

Egzamin ma dwie części teoretyczną i praktyczną. Ok można się nauczyć znaków i przepisów które wszędzie są podobne, ale część praktyczna jest najbardziej problemowa... W Polsce wymaga się odbębnić 30-60h jazd. W stanach większość egzaminów praktycznych zdaje się automatem na placu manewrowych więc przychodząc na egzamin wypadałoby jednak umieć jeździć samochodem. I mam mały dylemat. Czy przed wyjazdem zrobić sobie cały kurs aby opanować jazdy czy poćwiczyć z kimś aby nauczyć się praktycznej jazdy. 

 

Wcześniej nie jeździłem samochodem jako kierowca bo nie miałem takiej potrzebny... ale mimo wszystko prawko jest to podstawa bez którego niestety nie można się obejść. 

 

Co myślicie na ten temat? 

 


#2

Czy dobrze zrozumiałem że pytasz się czy nauczyć się jeździć przed przystąpieniem do egzaminu? To żart, prawda?


(Kpc21) #3

Z tego co się orientuję, to działa tak, że jak masz amerykańskie prawo jazdy, możesz je wymienić na polskie, ale musisz zdać dodatkowo naszą teorię. Sens tego taki, że mając amerykańskie prawo jazdy umiesz jeździć, ale nie znasz europejskich przepisów (te pewnie jakoś znacznie się nie różnią) i znaków (tu już różnice są). Ale u nas to praktyka z reguły sprawia największe problemy, więc to o czym mówisz ma sens. Nie wiem, jak wygląda tutaj kwestia automatu i manuala, ale wydaje mi się, że mając egzamin zdany w USA na automacie dostajesz u nas normalne prawo jazdy, bez ograniczenia tylko do automatów.

Ale oczywistym jest, że żeby zdać egzamin, musisz mieć jakąś praktykę za kółkiem. Jednym to przychodzi szybciej, inni potrzebują więcej czasu, ale podchodzenie do egzaminu gdy nigdy wcześniej nie jeździłeś autem (albo masz za sobą tylko kilka godzin jazdy) nie jest dobrym pomysłem.

Zdaje się, że w USA działa to tak, że możesz uczyć się jeździć z człokiem rodziny, bądź, w twoim przypadku, znajomym, i w twoim przypadku chyba najlepiej byłoby z tego skorzystać. To jest kwestia nie tylko tego żeby umieć jeździć, ale też żeby umieć zachować się na drodze. Będąc początkującym kierowcą łatwo np. nieumyślnie wymusić na kimś pierwszeństwo.


(funbooster) #4

" Czy przed wyjazdem zrobić sobie cały kurs aby opanować jazdy czy poćwiczyć z kimś aby nauczyć się praktycznej jazdy. "

Musisz. Ja robię teraz prawko, nigdy wcześniej nie prowadziłem auta. Dopiero po 20h poczułem się pewniej za kółkiem… Jeśli będziesz się w USA uczył jeździć oraz zdawał na automacie, to nie oczekuj że magicznie będziesz jeździł dobrze na manualu bez wprawy. Bo chyba nie wyobrażasz sobie, braku umiejętności ruszania na manualu pod górkę i wyrżnięcie tyłem komuś w zderzak itp.

"W Polsce wymaga się odbębnić 30-60h jazd. " 30h, co i tak moim zdaniem jest zbyt mało, jeśli ktoś wcześniej nie miał styczności z prowadzeniem auta.


(tomasko) #5

K-9

Byłem w USA dość długo tak jak ty pojechałem tam legalnie bez prawka zapisałem się i zrobiłem Amerykańskie prawko i powiem ci tyle,że jak pisałeś zdać tam prawko to jest naprawdę bardzo prosto.Będziesz legalnie to dobrze. Nie masz żadnego prawka tak więc po zapisaniu się na prawo jazdy dostaniesz do wyboru nauka jazdy samemu , lub wykupić godziny i nauka jazdy z konkretnymi państwowymi instruktorami (wymagany j. angielski) bez języka jazdy nie wykupuj.

Jak powiesz że będziesz sam się uczył jazdy dostaniesz pozwolenie na naukę jazdy z osobą mającą już amerykańskie prawko minimum 3 lata i bez żadnego wypadku.Ty będziesz za kółkiem , a ta druga osoba obok ciebie.W godzinach  od 6 do 22

Do czasu egzaminu na naukę będziesz miał 2-3 miesiące (już nie pamiętam dokładnie)

Potem egzamin na komputerze 50 prostych pytań ,10 błędów , 30 minut jest w języku polskim też i jazda na placyku (tylko placyk) wszystko proste.

W razie jak coś oblejesz podchodzisz do egzaminu jeszcze raz po 2 tygodniach i tak do 10 razy.

Powodzenia

Jak masz pytania to wal śmiało.

 


(k-9) #6

Hmmm… tomasko  jak to pytania na kursie są w języku polskim? :slight_smile: Tzn. dostaje się booklet w urzędzie aby mieć z czego się uczyć… To trochę jestem zaskoczony, że można zdawać egzamin abc w języku polskim w usa.

Będę w stanach tylko przez 4 mc bo na tyle będę mieć prawo tam przebywać i niestety nie będę mieć czasu aby robić tam cały kurs z jazdą ze względu na limit czasowy… Dlatego myślę, że fajną opcją będzie jednak zapisanie się na kurs w Polsce, a egzamin państwowy zdać w usa i zapłacić te 30$ niż męczyć się wieczność w Polsce i płacić drugie tyle na następne egzaminy i dodatkowe jazdy.

Czy wiesz jak wygląda sprawa z przetłuszczaniem amerykańskiego prawka  w Polsce??


(Kpc21) #7

Przetłuszczaniem?

Jeśli chodzi o wymianę, to z tego co się orientuję, musisz zdać naszą teorię, i wtedy możesz je bez problemu wymienić. Tylko wpłaca się coś za wydanie dokumentu, no i wcześniej w WORD-zie za egzamin teoretyczny.

Tu masz opisaną procedurę; http://bip.ump.pl/?show_cat=0zxmn9n0 - Stany nie podpisały Konwencji Wiedeńskiej.


(tomasko) #8

K-9

Test jest w języku polskim tylko przy komputerze…są tam polskie napisy.

A wszystkie pytania do nauki są w języku angielskim.

Masz rację jak będziesz w stanach tylko 4 miesiące to lepiej zacząć wcześniej je robić. Ja wyjechałem i cały czas tam siedziałem…miałem czas na wszystko.

Z tłumaczeniem prawka na Polski nie jestem jeszcze sam pewien co i jak , bo sam teraz dopiero zaczynam pytać się jak to zrobić.

Ale na pewno można.

Dowiedziałem się w wydziale komunikacji że mogą je zmienić na Polskie tylko jest im potrzebne potwierdzenie z USA że miałeś tam prawko zrobione legalnie.

Więc jak zrobisz to poproś w tym miejscu gdzie będziesz wyrabiał amerykańskie prawko że chcesz od nich “potwierdzenie prawa jazdy”

No i potrzebne jest tłumaczenie amerykańskiego prawka na j. polski

Jak masz być w Polsce tylko pół roku i znów tam wrócić to wyrób w stanach (jak już dostaniesz prawko) prawo jazdy międzynarodowe . Pozwala to na używanie go na terenie Polski przez okres 180 dni.Wyrabia się go w “AAA” American Automobile Association

 


(olmeca) #9

Za  przeproszeniem, co ty pier…sz o tym międzynarodowym? 

http://poland.usembassy.gov/poland/driving.html

http://travel.state.gov/content/passports/en/go/safety/driving.html

Gdzieś wyczytał te brednie, że tylko te 180 dni? Pokaż mnie to palcem bo nie dowidzę.

k-9 chcesz wiedzieć więcej, szukaj tam gdzie dostaniesz konkretne odpowiedzi od ludzi siedzących na miejscu a nie snujących bajki o tym, że kiedyś gdzieś tam byli. 

Odsyłam tutaj http://forum.usa.info.pl/topic/5157-prawko-w-stanach

Jeszcze jedna informacja - na egzamin zjawiasz się własnym pojazdem, nie tak jak w Polsce, że masz podstawiony.

 

Jeszcze jedna rzecz, dla opamiętania się - historia gościa co  nie miał tak głupich pomysłów, ale nie farta właśnie na J-1. http://forum.usa.info.pl/topic/25429-rachunek-za-leczenie/

To tak dla uzupełnienia marzenia o robieniu prawka w USA.