Zdolność do pisania własnych programów


(Operetka) #1

Chciałbym nauczyć się programowania w Pythonie lub C++ w Linuksie.

Od razu mówię, że nie mam zamiaru pisać własnego OS, gier czy Photoshopa, ale np. czy napisanie GUI dla programu tekstowego, to coś trudnego? Czy napisanie przeglądarki internetowej wykorzystującej Webkita, to coś trudnego? Czy po kilku miesiącach ostrej nauki będę coś potrafił zrobić, oprócz hello world?

Skąd programista, który chce napisać jakiś większy program wie, że będzie potrafił to zrobić? a nawet zabrać się za to?


(rgabrysiak) #2

Cześć

Zacznij od pisania prostych programów dopiero po poznaniu solidnych podstaw możesz wziąźć się za większy projekt.

Jeżeli masz wystarczające umiejętności to teoretycznie nic trudnego ale jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach.


(nnick) #3

Jednemu opanowanie podstaw programowania zajmie kilka lat, innemu chwilę. Ogólnie musisz złapać logikę programowania - bez tego się nigdzie nie ruszysz.

Ogólnie programowanie GUI a w konsoli wiele się nie różni poziomem trudności (oczywiście zależy wszystko od metody - jak chcesz wyklepywać wszystko z palca w czystym GTK czy QT no to sporo pracy Cię czeka, jak chcesz łatwiej i przyjemniej - na przykład QT Creator z designerem interfejsu no to praktycznie jedynie co będziesz musiał potrafić to oprogramować logikę programu - czyli praktycznie podstawy (zakładając że nie będziesz od razu wyjeżdżał z niewiadomo czym). A skąd programista wie że będzie potrafił napisać większy program? Bo coś na podobną skalę już robił, zna docelową technologię i ma doświadczenie.


(j24) #4

Dla mnie pytanie to jest typu: Jak informatyk stał się informatykiem i skąd wie że już jest informatykiem?


(Pablo_Wawa) #5

Co do zaczynania programowania, to np. u mnie było z tym ciekawie. Od połowy II klasy LO (1988 rok) miałem komputer Atari 65 XE, który służył głównie (wyłącznie?) do grania. I byłoby tak pewnie dalej, gdyby nie podczas którejś rozmowy z kolegą (miał ojca informatyka, po Informatyce na Uniwersytecie Warszawskim) o moich “wyczynach” w grach (przejściu do jakiegoś tam etapu, zdobyciu ileś tam punktów, itp.), kolega nie zapytał “czy umiem napisać jakiś najprostszy program do kopiowania?”. Tu mnie zagiął, bo o programowaniu nie miałem bladego pojęcia. A ponieważ jestem osobą ambitną (i upartą), to postanowiłem się zainteresować programowaniem. Na początku był BASIC (wbudowany), potem trochę asembler 6502 i Turbo Basic. Do napisania programu do kopiowania upłynęło z pół roku lub więcej, ale zaraziłem się poważnie programowaniem i pod koniec IV klasy LO (czyli po jakichś 2 latach) programowałem już całkiem nieźle (znacznie lepiej niż ten wspomniany kolega). I poszedłem na studia na Informatykę (UW). Tam zetknąłem się z komputerami PC (całkiem inny świat) i zupełnie “wsiąkłem”. Gry przestały mnie w sumie interesować (i do dziś praktycznie nie gram). Programuję już około 24 lata i wciąż mnie to kręci… :slight_smile:

http://programistrz.pl/ciekawostki/jezyki/