Zepsuta karta graficzna po burzy


(qwaler) #1

Jakoś tak w lipcu mi się zepsuła karta graficzna, ale nie miałem czasu żeby się za to wziąć. Teraz mam trochę czasu i mam pytanie. Gdzieś czytałem że jak zero przejdzie przez listwę to może się coś sfajczyć, albo adres karty się zmienia na ffffff... Jak sprawdzić czy ten adres jej się na taki faktycznie zmienił i jak to naprawić? Moja karta graficzna to radeon hd 4350.


(Cedar) #2

Może więcej szczegółów? Zero czyli nic, więc jak nic ma przejść przez listwę? :wink:

Czy inna karta działa w tym gnieździe, w którym była ta spalona?


(qwaler) #3

Teraz lecę na zintegrowanej, nie mam innej karty


(Cedar) #4

To jaką masz pewność, że gniazdo jest sprawne?

W czasie burzy małe są szanse aby to tylko karta została uszkodzona a inne elementy na płycie przetrwały.

Sprawdzałeś kartę w innej płycie? Czy ta karta jest widoczna w menedżerze urządzeń gdy zamontujesz ją w swojej płycie?


(system) #5

masz moze możliwość podmienić tę karte?