Zestaw do 1000 zł bez karty graficznej i dysku

Cześć poszukuje zestawu komputerowego do około 1000 zł pod późniejsza rozbudowę. Nie potrzebuje dysku, a kartę graficzną kupie w późniejszym czasie. Pozdrawiam

Nie wiem jak to sobie wyobrażasz, ile końcowo będzie kosztował komputer i do czego ma służyć ?!

Tu masz sugerowane zestawy w danych pułkach cenowych

Taki w miare tani, ale dobry komputer który ma sens już w okolicach 2600zł
Wtedy możesz już mieć tam grafike 1660 super i z taką możesz sobie pograć już w nowe tytuły na średnich detalach… choć ja bym poczekał na te nowe grafiki.

Jeżeli chcesz użyc stary dysk HDD, to potrzebujesz. Zużycie / kiepska prędkość w Windowsie.
W tym linku masz fajne propozycje, ale ja bym zmienił płytę na DSH z 4 slotami RAM, łatwiej bedzie do 16 podnieść. Jako rozwiązanie czasowe, tańsze, możesz też zrezygnować z Athlona 3000 na używaną 200, co da oszczędność 50-100 zł, a w biurowym zastosowaniu różnica 0. W skrócie musisz brac AM4, bo Intele, budżetowe, nie są takie fajne. :wink:

mam ssd cruciala mx500 i jakiegoś hdd

W tak niskim przedziale cenowym będziesz miał ciężko złożyć sensowny komputer, a jak złożysz to może być kuku podczas rozbudowy komputera typu za słaby zasilacz aby wsadzić za 3-4 lata mocniejszą grafikę i taj dalej.

Ano, pewnie 450/500W Silentiuma max, do 1660S starczy, ale 30x0 bym nie ryzykował. :wink:

A tam silentiuma pakować z 2-3 dyszki dołoży i w okolicach 250-300 kupi sobie nawet serie golda od seasonica i zamiast 2 lat będzie mieć nawet gwarancje 7 lat.

Wtedy jak by nie pakował tam mocnego procka i nie podkręcał to by mógł nawet 2060 i 2070 wsadzić tam.

I nie będzie musiał znowy kolejnego zasilacza wymieniać w krótce bo komputer jest modularny i dzięki temu nie trzeba wymieniać kolejnych komponentów niepotrzebnie przy kolejnej modernizacji bo chciało sie zaoszczędzić parę groszy…

Proponujesz zasilacz za 300 zł do komputera z budżetem 1000 zł… Tylko pogratulować.

No mówiłem przecież że ciężko będzie złożyć sensowną konfiguracje w takim niskim przedziale. gdzie sam podkreślił “pod późniejsza modernizacje”

Skoro nie potrafisz pomóc, to nie wyskakuj z tak absurdalnymi pomysłami :wink: Czasem lepiej nie napisać nic.

Wręcz przeciwnie warto napisać ze lepiej dopłacić trochę kasy więcej by znowu nie kupować prawie tego samego… niż żąglować w koło budżetowym badziewiem i znowu wydawać kolejne pieniądze bo nie chciało się kupić raz a ciut porządniejszego zestawu.

Ogólnie teraz jest slaby moment żeby coś kupować bo w sklepach są pustki. I ceny trochę chore.

Używany Athlon 200GE za stówkę, podobnie RAM - 150 PLN za 8GB. Zostaje 750 na płytę i zasilacz. Brakuje jeszcze budy, ale da się znaleźć coś używanego za czapkę śliwek.

Płyta 350, procek z integrą 300, ramy 200… Bardzo oględnie licząc to na nic lepszego niż SPC go nie stać, a te zasilacze wcale takie tragiczne nie są. Ludzie na nich składają od lat i nie słychać, żeby miały problemy.
Tzn. były na początku produkcji, ale to lata temu :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pomysł @gom1 jest bardzo dobry. Mało ryzykuje kupując z używki ram i procek, a oszczędza dużo.

Szukać użytki amd 3 1200AF i wtedy będzie to kolo 280-300zł. nieco wydajniejszy model względem starszej konstrukcji AE

AF to oznaczenie rewizji procesora, ale nijak się to ma do obecności (lub nie) grafiki w Ryzenie.

fakt masz racje pomyliło mi sie z innym skrótem modelem ale i tak chce kupić osobną grafikę bo na Integrze i tak za wiele nie zdziała…

ale jest wydajniejszy względem starszej konstrukcji wieć jak jest możliwośc to warto brać

Bierz za 900zł:

Coś z AMD.
Płyty główne B450 są od około 250 złotych. Za nieco ponad 300 można kupić na nowszym B550, są bardziej przyszłościowe, ale nie obsługują Ryzenów 2 i 3 generacji.
Wśród płyt głównych lepiej wybrać modele z 4 slotami pamięci zamiast 2 slotów, później łatwiej dokładać pamięć.
Nieco tańsze są płyty z A320, lub nowszym B520, główna różnica to brak możliwości podkręcania, ale nie jestem pewien czy jest sens taką kupować, bo różnica w cenie jest minimalna, kilkanaście, kilkadziesiąt złotych, bo reszta podzespołów na płycie jest taka sama i one też kosztują. Te kilkadziesiąt złotych ma znaczenie, jak ktoś robi komputery w ilościach hurtowych, to da trochę wyższą marżę, ale przy budowie pojedynczego ma to niewielkie znaczenie.

8GB RAM to absolutnie minimum, lepiej 16GB. Przy napiętym budżecie zawsze można kupić 1 kość 8GB i później dokupić kolejną identyczną drugą identyczną 8GB.
Na przykład G-Skill są jednymi z tańszych, około 250 złotych za 16GB (można też dać 1 moduł 16GB i kiedyś tam dokupić drugi).
W trybie jednokanałowym będzie trochę wolniej, ale bez przesady, różnice kilku procent wydajności.
Obecnie standardem są okolice 3200MHz i wolniejszych się nie opłaca, poza tym wolniejsze kosztują tyle samo, a szybsze zawsze mogą chodzić wolniej. Ryzeny 3 generacji standardowo obsługują 3200MHz, choć czasem da się szybsze. Jak będą szybsze w dobrej cenie, na przykład 3400, to nie zaszkodzi wziąć, ale jeśli to spora dopłata, to się nie opłaca.
Najprawdopodobniej płyta główna ustawi 2400MHz (2133 przy Intelach) i lepiej na tylu instalować system oraz sterowniki, później wejść do BIOS (UEFI) i ustawić profil XMP na wyższy. Chodzi o maksymalną stabilność podczas instalacji, żeby coś się nie wysypało.

Jeśli da się wsadzić kartę graficzną z poprzedniego komputera, to byłoby bardzo korzystne, bo obecnie za procesory ze zintegrowaną grafiką trzeba dopłacić w porównaniu z modelami bez grafiki.
A te integry nie są wydajne, najwydajniejsza na świecie jest w Ryzenie 5 3400G (procek za ponad 600 złotych!), ale to i tak jest poziom GeForce GT1030, inne integry jeszcze mniej.

Procesor, to zależy.
Przy płycie B450 z można sobie poszukać jakiegoś używanego Ryzena 1 lub 2 generacji z Chin.
Przy B550 zostaje tylko 3 generacja i nowsze, więc w praktyce nowy procesor.
Z sensownych nowych, to Athlon 3000G za około 250 złotych, ale ta integra to wystarcza na Internet, YouTube lub gry sprzed ponad 10 lat, więc to procesor z opcją wymiany na przyszłość. Może da się taniej znaleźć używkę. Nie jest tragiczny do codziennych zastosowań, ale też nie na najnowsze gry lub do obróbki filmów 4K. To mniej więcej poziom Intela i7 sprzed 8 lat.
Za około 450 złotych jest Ryzen 3 3200G, to już sporo wydajniejszy procesor i ma nieco lepszą grafike.
Poniżej 500 złotych jest też Ryzen 3 3100, znacznie wydajniejszy od 3200G, jednak bez grafiki, zbliżony wydajnością do Ryzenów 5 2600, a wydajność pojedynczego rdzenia jest wyższa.
Więc jeśli ma być tanio, to tego Athlona, jeśli można dołożyć te 200 złotych i jest jakaś tymczasowa karta graficzna, to lepiej 3 3100.
I tyle jest do wyboru z nowych.

Z platformy Intela jest i3‑10100F za około 400 złotych, jednak trochę słabszy od Ryzena 3 3100 (jakieś 10%) i też nie ma grafiki.
Jednak ze względu na politykę Intela z chipsetami (tylko 2 generacje procesorów na chipset, a później nowa płyta główna), AM4 od AMD ma o wiele większą uniwersalność.

Jeśli ma być też zasilacz, to poniżej 200 złotych w zasadzie jest tylko Silentium PC. Za około 150 złotych, modele 350W, 450W i 550W. Różnica miedzy nimi to zaledwie kilkanaście złotych, nie opłaca się brać 350W, chyba najlepiej 550W (zależy jaka karta graficzna ma być w przyszłości).
Inne zasilacze poniżej 200 złotych są mocno ryzykowne, wiele tam oszczędnych modeli z wysokimi marżami. Powyżej 200 złotych już jest lepszy wybór.

Dokladnie taki sam mam tok myslenia i zamiast brać silentium za 200zł można kupić za 250 np seasonic a12 co daje gwarancje na 7 lat. Niestety szybko schodzi z pułki co jest normalne a problem z zatowarowaniem były przez tydzi i już nie ma w sklepach teraz dostawa ma być kolejna w okolicach grudnia.


Prrrrr… hold your horses.

To jakie Ryśki obsługują?