Zintegrowane elementy na płycie głównej


(Forum Smora) #1

Witam.

Przyszedł mi ostatnio do głowy szalony pomysł :smiley: Mianowicie chce się pozbyć zintegrowanych pewnych rzeczy na mobasie.

Jest to karta dźwiękowa(na razie) i być może coś jeszcze.

I tutaj pojawia się moje pytanie gdyż nie znalazłem na nie odpowiedzi. Czy można takie coś bezpiecznie usunąć, drastyczniej wyrwać :twisted: ?

Mam tutaj na myśli, czy komputer wystartuje, BIOS się przeładuje, a windows/linux nie będzie sypał błędami i niestabilnościami.

Tak wiem, mogę to wyłączyć w BIOSie, ale jak mi coś jest zbędne, to mam nieodpartą chęć pozbycia się tego lub ładniej ujmując anihilowania.

Pozdrawiam.


(hevet) #2

Spoko, wyrywaj, wyrywaj :stuck_out_tongue: .

Zastanów się najpierw trochę.


(Szotek5) #3

Nawet tego nie próbuj :shock: Uszkodzisz obwody elektroniczne i będziesz miał bezużyteczną płytę.


(hevet) #4

Ale jak jest taki uczulony na nieużywane elementy to niech wyrywa.


(system) #5

Faktycznie :!: #-o


(Forum Smora) #6

Zrozumiałem... nie wyrywać.

Czyli rozumiem że też nie ma żadnego innego sposobu.


(system) #7

Czy mogę zapytać z czystej ciekawości co chcesz przez to uzyskać uzyskać?


(Jjoasz) #8

zawsze mozesz wyciac niepotrzebne kawalki plyty... :smiley:


(Kris-is) #9

Jest - znaleźć i kupić mobo bez zintegrowanych podzespołów :stuck_out_tongue:


(scripter1) #10

Pewnie, nie ważne że wszystkie są potrzebne...

smora , rób co chcesz, masz 3 wyjścia:

1) zostawić jak jest i zapomnieć;

2) wyrwać, wciąć, wypalić czy cokolwiek tam chcesz zrobić z "niepotrzebnymi" elementami a potem kupić nową płytę bo se ją rozwalisz;

3) zapomnieć o kombinacjach z płytą i od razu kupić nową.

A tak swoją drogą to producenci nieraz myślą tak samo i żeby zaoszczędzić na częściach nie montują wszystkich kondensatorów czy też innych elementów które powinni a potem tak płyta nie działa stabilnie lub szybciej pada.


(marcin82) #11

A nie można po prostu przestawić w BIOS na Disabled?


(Jjoasz) #12

wiesz... tnij! :roll:

a i owszem, by zaoszczedzic rowniez, ale sprzedaja takie plyty w najnizszym segmencie - po to sa robione przeciez - najtaniej jak sie da dla 'oszczednych'

ps. te brakujace elementy, to czesto ubozsza sekcja zasilania, filtrowania czy po prostu brak wyposazenia np. wi-fi, BT czy kontrolerow - skoro ich nie ma, to po co dawac zasilanie do nich i cala reszte? 8)


(Kris-is) #13

No przecież pisał w pierwszym poście, że można, ale on nie może chyba spać przez samą świadomość tego, że te podzespoły są na płycie wlutowane :smiley:


(scripter1) #14

clockwork , tak ale nie chodzi mi o te elementy które są potrzebne tylko tym układom których dany model niema bo to standard.

Problem w tym że producenci często osłabiają sekcje zasilania przy procesorze przez co całość działa niezbyt stabilnie.

A dla producenta niemontowanie kilku elementów to znacznie większy zyska niż dla konsumenta z niższej ceny takiej płyty - jeśli nie zamontuje tylko jednego elementu wartego załóżmy 0,10zł w załóżmy milionie egzemplarzy płyty to już producent zaoszczędzi 100tys zł...

smora , w kwestii anihilowania tego co zbędne to anihiluj sobie obudowę komputera i monitora - bez obudowy będą one działać równie dobrze am może nawet lepiej dzięki lepszemu przepływowi powietrza a dodatkowo będziesz "oryginalny"...


(Jjoasz) #15

chyba sie zrozumielismy do konca... producenci oszczedzaja rowniez na schemacie plyt - od najnizszego modelu po najwyzszy danej serii to jest ta sama konstrukcja, rozniaca sie jedynie jakoscia i iloscia elementow, rowniez iloscia warstw pcb - stad puste miejsca w plytach z najnizszej polki 8)


(scripter1) #16

clockwork , tak, masz rację, dobrze cię zrozumiałem i się zgadzam ale mi chodzi o inny przypadek gdzie producent oszczędza na elementach które w tym konkretnym modelu powinny się znaleźć a ich brak odbija się na niezbyt stabilnej pracy konstrukcji, częstym przypadkiem takiego oszczędzania jest oszczędzanie na kondensatorach w sekcji zasilania procesora.


(Jjoasz) #17

a to juz chyba tylko Twoja teoria... 8)

jesli producent zastosowal slabsze elementy, to i z cena w dol leci a takze z 'mozliwosciami' plyty, zasilacza itp. stad roznorodnosc modeli i cen na polkach, choc na pierwszy rzut oka niewiele sie rozniacych miedzy soba... jesli ktos nie potrzebuje superkompa, to kupi sprzet biurowy, gdzie z pewnoscia nie ma rozbudowanej sekcji zasilania, filtrowania czy wielkich radiatorow - po prostu jest zbudowany i sprzedawany do celow biurowych, a nie do OC czy pracy 24/7 na 100% obciazenia...