Złośliwy CD-ROM


(Przemyslaw Siwek1) #1

Witam drogich forumowiczów,

Jako iż fora są moją jedyną deską ratunku, piszę do was z prośbą o pomoc. Posiadam na stanie dwa CD-ROM, Jeden to bodajże odtwarzacz płyt, który działa sprawnie, natomiast drugi to nagrywarka z usługą lightscribe, Lite On (LH-20A1H-11C). Z tą drugą mam ogromny problem. Próbuję nagrać jakąkolwiek płytę, CD-R, DVD-R, DVD+R i żadna z nich nie jest wykrywana przez napęd. Jest to bardzo uciążliwe, gdyż nie pozwala mi to normalnie pracować. Czy może wiecie co jest tego przyczyną i jak mogę zapobiec temu problemowi? Z góry dziękuję za pomoc.


(Piotrkijak) #2

Zobacz, czy odczytuje nagrane płyty. Jeżeli nie, to na 100% walnięty, albo zabrudzony laser. Jeżeli odczytuje, to możliwe, że soft nie rozpoznaje płyt danej firmy i rozwiązaniem może być aktualizacja do nowszej wersji, albo po prostu kupować innej firmy, czyli jeżeli np. nie widzi Verbatimów, to kupić i wypróbować TDK. Zależy tez jaka jest płyta,bo są dwa rodzaje dvd-r i dvd+r i może być tak, że nagrywarka obsługuje tylko -r, albo +r, tak więc sprawdź w specyfikacji czy obsługuje + czy - czy + i -...


(ra-v) #3

Napęd padł prawdopodobnie. Miałem to samo w Liteon, że płyty odtwarza albo nie odtwarza. Nowy Samsung załatwił sprawę.


(Przemyslaw Siwek1) #4

Sprawdzałem, dlatego dziś kupiłem DVD+R i nie działało. Próbowałem również na różnych firmach i nic. A teraz upewniłem się w fakcie, że nie czyta nawet płyt nagranych. Jest jakiś "domowy" sposób na wyczyszczenie lasera? Nie chciałbym na marne płacić, gdyby okazało się, że CD-ROM jest zepsuty. :roll:

Tej opcji także nie wykluczam, dlatego zamierzam się jeszcze ostatecznie upewnić zanim uznam ten napęd za elektrośmieć. :smiley:


(Piotrkijak) #5

No proszę, a z tego co słyszałem, liteon ma porządne nagrywarki... Jednak wychodzi na to, że tak nie jest...

-- Dodane 27.05.2011 (Pt) 20:59 --

perrottoo , jest. Do kupienia jest płyta z szczoteczkami na który nanosi się dołączony pły, wkłada się do napędu i odtwarza się nagrania, które są na tej płycie. Można też rozebrać napęd i wacikiem do uszu namoczonym delikatnie w spirycie lub denaturacie wyczyścić...

-- Dodane 27.05.2011 (Pt) 21:01 --

http://adam749.pl/index.php?id=czyszczenie krok po kroku co i jak.


(Przemyslaw Siwek1) #6

Dzięki wielkie za pomoc. Będę próbować. :>


(fiesta) #7

perrottoo , proszę o zapoznanie się z tą stroną oraz tym tematem, i konkretne nazwanie tematu, używając przycisku ac7a4cd89050aa6e.gif


(ra-v) #8

Tzw płyta czyszcząca, na swoim LiteOn też próbowałem, tyle że kasę niepotrzebnie straciłem.

Jeszcze jest taka mozliwośc ze laser się dekalibruje, ustawiałem go kiedyś śrookrętem na odtwarzaczach dźwiękowych, niestety tu chyba to nie możliwe. I tak wystarcza taka regulacja na pół roku.


(k038) #9

Spróbuj poprawić połączenie napędu z płytą główną ( wypnij i wepnij ) kable sygnałowe , czasem to pomaga


(scripter1) #10

ra-v , to o czym piszesz to kalibracja mocy lasera.

Też się kiedyś tak bawiłem że laserem w mojej wierzy ale to jest tylko chwilowe rozwiązanie i tylko odsuwa to co nieuniknione, w przypadku mojej wieży zyskałem ze 2 miesiące ale gdy podkręciłem znajomemu laser w stacjonarnym dvd to po tygodniu dowiedziałem się że już padł.

W napędach optycznych jest soczewka ogniskująca promień lasera która się zużywa i mętnieje pod wpływem tego promienia (nie jest to dostrzegalne okiem), podobnie zużywa się soczewka w samej diodzie generującej promień lasera.

Im większa jest moc lasera tym szybciej następuje degradacja soczewki, nagrywarki przy zapisie płyt używają naprawdę sporej mocy a w przypadku płyt dvd zapis jest drobniejszy więc najpierw na płytach dvd się dostrzega objawy zużycia.

Użycie płyty czyszczącej czasem może pomóc i nie zaszkodzi jej użyć ale w tym przypadku nie liczyłbym na to.

Poza tym teraz pełno jest takich badziewnych płytek czyszczących które zamiast jednej podłużnej szczoteczki ułożonej w poprzek jak w porządnych (szczęśliwie mam taką kupioną wiele lat temu) mają ich kilka maleńkich rozmieszczonych naokoło płyty (często w dodatku bez płynu) które są w zasadzie bezużyteczne.