Zmiana kolorów


(DragonXB) #1

Jeśli zmieniam kolory np. w paint.necie i jeżeli nacisnę by np. zmienił czarny na granatowy, to tam gdzie była czerń zmieni się na granat, ale jeśli element czarny był np. na białym tle, to oprócz czarnych pikseli w środku, ma on też jaśniejsze (czarnawo-szare) przy krawędziach. Zmiana czarnego na granat nie dotyczy wtedy tych pikseli, bo one nie są czarne, tylko "prawie czarne". Wtedy otrzymam granatowy element "czarnawą" obwódką.

Czy da się w jakimś darmowym programie tak zmienić kolory by piksele czarne zmieniły się na granatowe, "czarnawe" na "granatowawe", a "trochę czarne" na "trochę granatowe", czyli by piksele na krawędziach będace czymś pośrednim pomiędzy kolorem tła i głównego elementu były nadal pośrednie (ale już granatowym kolorze)?


(Patryk94) #2

A próbowałeś w GIMP??

Pozdrawiam :smiley:


(Olixxx94) #3

W GIMP-ie można takie coś zrobić oczywiście, wystarczy użyć opcji Barwienie, jeśli o to chodzi, poszukaj też takiej opcji w swoim programie, ewentualnie Balans Kolorów.


(DragonXB) #4

Te opcje w gimpie zmieniały mi cały obrazek, a ja chcę zmienić tylko obiekt, który jest na danym tle.

Jak widać poniżej zmieniłem (tym razem paintem) granat na czerwień, ale pozostała obwódka granatowa, bo granat obwódki był innym granatem niż ten główny w środku. Ja bym chciał by przejście między dwoma kolorami w tym przypadku żółtym tłem i czerwonym napisem odbywało się w miarę płynnie i bez pośrednictwa granatu.

interia1os8.png

interia2dg7.png

Zainstalowałem Gimpa, ale wolałbym jakiś program o mniej frustrującym interfejsie. Mi się wydaje, że to, o co pytam, to jakiś kompletny banał, tylko ja nie wiem jak to zrobić.


(Olixxx94) #5

DragonXB , w takim bądź razie wklej napis do innej warstwy i tam użyj barwienia.


Cóż, GIMP jest naprawdę dobrym programem, ale wielu odstrasza jego "okienkowość". Wierz mi, można się przyzwyczaić :slight_smile:


(DragonXB) #6

Jak się wkleja sam napis? Mam go jakoś wyizolować z tła?

Ja nic z tego nie rozumiem. Naprawdę żadem program nie umie zrozumieć tego, że zmieniając kolory powinien wyliczyć też te pośrednie na brzegach i trzeba wykonywać jakieś skomplikowane cuda na warstwach?

Dobra, chyba sobie po prostu wyelimuję pośrednie piksele zamieniajac je na żółte lub granatowe. Co do Gimpa, to ja nie rozumiem jego opcji, nie wiem gdzie czego szukać i czuję się w nim bezradny. Chcę zrobić po prostu jedną konkretną rzecz, a nie rozgryzać program. Gdybym ja był programista, to funkcja zmień kolor elementu (porządnie) byłaby jedną z 10 najważniejszych i byłaby na samym wierzchu.

Sorry, sfrustrowałem się.


(Olixxx94) #7

DragonXB , ależ spokojnie :slight_smile:

Po prostu zaznacz napis, PPM na zaznaczenie->Edycja->Skopiuj, potem klik na okno Warstwy, Kanały..., wybierz przycisk Nowa warstwa (tło ustaw jako przezroczyste), wklej napis, aktywuj warstwę (poprzez klikniecie), w oknie obrazu wybierz Kolory->Barwienie i tam suwakami ustawiasz żądany kolor. Raczej w każdym programie będzie to samo jeśli bedziesz wypełniać kubełkiem. Mam nadzieję, że zrozumiale wytłumaczyłam.


(DragonXB) #8

Jak zaznaczyć sam napis? I co jeśli będę chciał zmienić kolor czegoś co nie jest napisem, a jest na jakimś tle?


(Blotny) #9

DragonXB , o ile zrozumiałem to tak:

Magiczna róźdźka => Section Mode ustawiasz na add => zaznaczasz sobie co chesz

Jeżeli nie chcesz mieć tego obrysu, to albo go tez zaznacz i wytnij, albo zaznacz sam napis, a resztę zamaluj. Jak chcesz zaznaczyć z obrysem to tolerancję ustaw na 70%.


(DragonXB) #10

W tym oknie, w którym mam menu nie znalazłem niczego takiego jak magiczna rożdżka. W tym okienku obok jest nawet obrazek, który może różdźkę przypominać, ale nie wiem czy jest to ta magiczna, bo nazwa opcji pod nią wyświetla się inna. Czegoś takiego jak selection mode też nie widzę.


(Olixxx94) #11

plunio7 , sprecyzuj, o który program Ci chodzi.


(Blotny) #12

Olciu , tak jak autorowi o Paint.NET :slight_smile:

DragonXB , obok łapki, pod zaznaczeniem eliptycznym.

f_1m_86e988e.jpg


(DragonXB) #13

Tak, wcześniej myślałem, że chodzi o Gimpa i w nim szukałem tych opcji.

Co do Paint.net:

  1. Otwieram obrazek (ten, który tu zamieściłem)

  2. Magiczna różdżka

  3. Selection mode (add)

  4. Zaznaczam literka po literce

  5. Przeciągam tolerancję na 70 %

  6. Wybieram kolor czerwony

  7. Wybieram narzędzie: zmiana kolorów

  8. Klikam na literki .... i mogę klikać do woli...

A teraz uwaga na boku: Dlaczego kocham system Windows i lubię firmę Microsoft?

Dlatego, że kumpel zainstalował mi system na początku i w 5 minut pokazał główne opcje typu włącznik i wyłącznik. Od tego czasu nauczyłem się obsługi systemu sam, bez żadnej książki, bez dzwonienia po pomoc techniczną. W zasadzie wszystko, czego potrzebuje wymaga tylko chwili i magicznie znajduje się samo.

Dlatego żałuję, że MS nie napisał mocnego edytora grafiki (paint jest prosty, ale i możliwości niewielkie). Pewnie gdyby to zrobili i dodali do systemu, to Unia by ich ukarała, jak za Windows Media itp.

W przypadku darmowych narzędzi wykonałem 8 kolejnych czynności, spośród wielu różnych dostępnych w menu i narzędziach. Zatem 8 spośród ponad 50, czyli szanse na trafienie przypadkowe w totka są większe ...

Próbuję w 2 darmowych ponoć dobrych programach wykonać zapewnie iście skomplikowaną i super wymyślną rzecz jaką jest zmiana kolorów w elemencie, który znajduje się na tle. Obydwa są równie mało intuicyjne (zwracam honor Gimpowi). Wiem, powinienem przeczytać książkę (np. "Jak to zrobić w Gimie"), żeby zmienić kolory w czterech obrazkch... Tylko czemu do Windowsa, na którego każdy w internecie narzeka, nie musiałem czytać książek, tylko wszystko jakoś, samo intuicyjnie się znajdowało?

PS. Za dotychczasową pomoc oczywiście dziękuję, bo programy, to jedno a życzliwość, to drugie.


(Blotny) #14

DragonXB , ale Paint.NET jest wspierany przez Microsofy, jak nieoficjalny następca Paint`a... Po za tym Microsoft ma swoje oprogramowanie do tego rzeczy (dość wymyślne, bo łączy grafikę wektorową i rastrową), tyle że w cenie Photoshopa, mocno do niego podobne i nieprzeznaczone jak na razie na polski rynek.


(DragonXB) #15

Ja czytałem, że paint.net to prywatna inicjatywa, bodaj studencka, ale nie ważne. Nadal nie zmieniłem tych kolorów. Nie umiem. Może ktoś opisze, to krok, po kroku, od pierwszego, do ostatniego kliknięcia.

Na dysku mam już Pain.net, Gimp i XnView i zainstaluję cokolwiek z freeware czego będzie dotyczył działający algorytm czynności od początku do końca.