Zmiana ubezpieczyciela OC, wypowiedzenie


(Poczta00x) #1

Witam

Kieruję się z prośbą o poradę i doradzenie mi w następującej sytuacji.

Pierwszy rok miałam ubezpieczenie OC w firmie X. Było to w latach 2007-2008

Później (2008 r.) przeniosłam się do ubezpieczalni Y i w tej ubezpieczalni jestem do dziś.

Niestety obecna ubezpieczalnia się zaczęła bardzo cenić, przez co postanowiłam ją zmienić.

Ubezpieczenie kończy mi się dnia 07.08.2013r.

Dotychczas było zawierane w punkcie stacjonarnym.

Szukając taniego ubezpieczenia OC najtaniej wychodzi w jednej z firm, niestety mają chyba tylko jeden odział na całą Polskę, więc trzeba by kupić samemu przez Internet.

Tego trochę się boję i i nie chce tak.

Szukając więc dalej w kalkulatorze internetowym OC, natknęłam się na kolejne firmy gdzie OC wyszło taniej niż w obecnej ubezpieczalni.

Niestety te firmy nie mają stacjonarnych oddziałów w moim mieście. Jednak szukając dalej natknęłam się na firmę która zajmuję się ubezpieczeniami.

Są to bodajże doradcy ubezpieczeniowi, jak się nie mylę agenci?

Wstępnie jak rozmawiałam tam z panią która tam pracuje to powiedziała, że są to normalne ubezpieczenia OC i nie ma tam żadnych ukrytych kruczków.

Po prostu ona współpracuje z dwudziestoma ubezpieczalniami.

Wyliczyła mi OC niższe o 350zł. To dla mnie dużo pieniędzy.

Teraz tak się zastanawiam co zrobić i czy warto skorzystać z tego ubezpieczenia?

Ja po prostu się boję, że kupię takie ubezpieczenie i w razie co, to ktoś je tam podważy czy się by okazało, że coś jest nie tak i co wtedy? I w razie czego jak ja spowoduje jakąś szkodę to ubezpieczalnia się wyprze czy coś i ja będę za wszystko płacić?

Czy może się zdarzyć taka sytuacja?

Druga sprawa to w obecnej ubezpieczalni pytałam o zaświadczenie o mojej bezszkodowej jeździe to mi powiedziano, że musiałabym czekać na takie zaświadczenie jak by mi dopiero pocztą przyszło.

Co więc w przypadku gdy pójdę do tej ubezpieczalni gdzie współpracują z tymi wszystkimi ubezpieczalniami tzw. agenci i jak oni to sprawdzą czy rzeczywiście mi się należą takie zniżki ile ja im powiem?

Bo jak mi wyliczano, to mnie Pani zapytała ale chyba nigdzie tego nie sprawdzała?

Bo problem jest taki, że ja przechodząc chyba z tej pierwszej ubezpieczalni nie podałam do tej następnej co jestem teraz do tego czasu, że miałam tam bezszkodową jazdę przez ten rok i oni mi naliczali według mojego stażu w ich ubezpieczalni co skutkuje to tym teraz, że obecnie mam w ubezpieczeniu 2012-2013 wpisane (w poprzednim okresie ubezpieczeniowym posiadałam 40 % zniżki) to czyli w tym ile będę mieć 50%?

Moim zdaniem powinnam teraz mieć przy zakupie ubezpieczenia OC 2013-2014 60% zniżki ponieważ mam ciągłość w ubezpieczeniach OC od 2007 roku czyli

2007-2008 Ubezpieczalnia X

2008-2009 Ubezpieczalnia Y

2009-2010 Ubezpieczalnia Y

2010-2011 Ubezpieczalnia Y

2011-2012 Ubezpieczalnia Y

2012-2013 ( do dnia 07.08.2013r.) Ubezpieczalnia Y

Ile więc teraz idąc do innej ubezpieczalni powinnam mieć zniżki? 50% czy 60%?

Jak to załatwić i czy dany agent w takim biurze ubezpieczeń ma wgląd i dostęp aby to jakoś sprawdzić?

Trzecią sprawą teraz też jest danie wypowiedzenie w obecnej ubezpieczalni.

Byłam wczoraj i Pani mi dała wniosek wypowiedzenia.

Jednak nie bardzo wiem o co w nim chodzi i co zaznaczyć?

Tzn. nie rozumiem tych zapisów na dole.

Ogólnie bym wolała aby ubezpieczenie OC te obecne było ważne do dnia 07.08.2013r. tak jak powinno to być) i np. jutro abym wykupiła sobie ubezpieczenie w tym biurze ubezpieczeń od dnia 08.08.2013 czy tam 07.08.2013 bo już sama nie wiem też od którego dnia powinno się liczyć następne?

Bo ogólnie tam w tych zapisać jest coś, że jak ja złoże te wypowiedzenie to z momentem wypowiedzenia ubezpieczenie przestaje być ważne...

I co wtedy nie mam OC i nie mogę się poruszać samochodem do momentu jak pójdę i kupię gdzie indziej ubezpieczenie?

Poniżej przesyłam ten wniosek wypowiedzenia aby zobrazować sytuację

Z góry dziękuję za pomoc


(H1305468) #2

Zaświadczenie o przebiegu ubezpieczenia można dostać listem lub jako e-mail. Czasami jest opcja automatycznej wysyłki na www.

Jak nie ma, to trzeba do nich pisać lub dzwonić.

Nowa firma pieniądze raczej przyjmie bez narzekania :wink:

Później sami sobie sprawdzą podane informacje, lub też dopiero w razie wypadku zażądają zaświadczenia.

Jeżeli dane okażą się nieprawdziwe, to mogą kazać dopłacić.

Dlatego zaświadczenie należy wziąć i zachować.

Nawet jeżeli teraz nie jest wymagane.

Można napisać własne pismo lub skorzystać z innego wzoru, ten rzeczywiście jest niejasny.

W innych jest po prostu do wyboru: z ostatnim dniem okresu, na jaki została zawarta, art. 28 - lepiej to dopisać, by nie było problemu.

Trzeba mieć ciągłość OC, nie powinno być ani jednego dnia przerwy, bo UFG może się doczepić i nałożyć karę - nie ma dla nich żadnego znaczenia czy pojazd był wtedy używany.

Dlatego najlepiej stare ubezpieczenie wypowiedzieć z określoną datą i kolejne od razu zamówić.