Zmowa producentów laptopów?


(Robak07) #1

Witam,
Dostałem zadanie wyszukania uniwersalnego laptopa w cenie 2000-2500 zł dla członka mojej rodziny. Jakież było moje zdziwienie, iż notebook, który posiadam (kupiony w grudniu 2014 za 1800 zł), ma praktycznie identyczną wydajność (czasem większą) niż te sprzedawane obecnie.
Moja konfiguracja:
i3 3110M 2.4 Ghz
GT 740M 2GB /64bit
RAM 4GB ----> 8GB (upgrade)
HDD 750 GB ----> SSD 240 GB (upgrade)

Dla przykładu: mój procek otrzymuje 3055 pkt (https://www.cpubenchmark.net/cpu.php?cpu=Intel+Core+i3-3110M+%40+2.40GHz), a procesor “nowoczesny” z jakże uwielbianą przez producentów literką “U”, czyli popularny i3-5005u prawie tyle samo (https://www.cpubenchmark.net/cpu.php?cpu=Intel+Core+i3-5005U+%40+2.00GHz) Mam świadomość, że procki “U” nie nadają się do grania.
Karty graficzne w tych współczesnych laptopach to albo integry, albo GT 920M, która znów jest prawie identyczna jak moja GT 740M. Gdzie ten postęp ja się pytam? Czy to zmuszanie Nas, użytkowników do kupowania desktopów?


(Johny) #2

Raczej spowolnienia technologicznego.Dochodzimy już do granic,gdzie już nie da się przyśpieszać zegarów,pozostaje tylko zmiana architektury.Dochodzą problemy z wydzielaniem ciepła,stabilnością działania,itp.Następnymi procesorami po x86 mogą być ARMy.Nie ważne do końca jak szybki jest zegar procesora,tylko to jak architektura jest wykorzystywana - rejestry,pamięć podręczna,itd.


(Fizyda) #3

To jest procesor innej klasy, Ty masz M a porównujesz z U. U - niskonapięciowe mają zużywać jak najmniej prądu, tym samym nie mogą wydajnością dorównać procesorom typowo mobilnym - M które to z kolei są kompromisem procesora zwykłego (desktopowego) którego ograniczono zapotrzebowanie na energię kosztem jak najmniejszego spadku wydajności - chodzi o najlepszy stosunek pobór prądu/wydajność. Są jeszcze QM które są wydajniejszymi Mkami gdzie jest zwiększone zapotrzebowanie na prąd, ale są to nadal procesory mobilne czyli o obniżonym poborze prądu.
Ze względu na wydajność procesory wyglądają następująco:
U < M < QM < zwykły - zazwyczaj bez dodatkowej literki =< K - z odblokowanym mnożnikiem pozwalającym na podkręcanie
Tak samo wygląda sytuacja jeśli chodzi o pobór prądu.

Dodatkowo dochodzi do tego problem spowolnienia technologicznego które można zaobserwować w ostatnich latach o którym już wspomniano tutaj.

Jeśli chodzi o grafikę, nie jestem pewny w 100%, ale twoja to średnia półka cenowa a nowa to najniższa więc tutaj porównywanie ich też nie ma większego sensu, bo wzrost wydajności widać ponieważ nowsza grafika z niskiej półki cenowej wydajnościowo dogoniły średnią półkę cenową z poprzedniej serii.


(Robak07) #4

Wiem czym różni się procek z “M” od “U”. Właśnie dlatego dla siebie szukałem laptopa z procesorem “M”.
Rozumiem też, że konsumenci chcą mieć notebooki bez głośnych wentylatorów i wielkich radiatorów. Wiele modeli nie posiada obecnie otworów wentylacyjnych po bokach, ani z tyłu.

Co do grafiki - wszystko się zgadza. GT 740m to średniak z serii 7, a 920M - jedna z najsłabszych “dziewiątek”.

Zmierzam jednak do tego, że skoro zapłaciłem za laptop 1800 zł, to mam prawo spodziewać się, że po dwóch latach, wydając 2000 zł, otrzymam produkt, który nie tylko zrówna się osiągami z poprzednim notebookiem, a go przewyższy. Gdybym za te pieniądze dostał i5-6200u z grafiką GT940M nie byłoby tego wątku. Jeśli chodzi jednak o laptopy gamingowe, widać postęp technologiczny. Za 3500 zł można dostać laptop, który bez problemu podoła np. Wieśkowi 3. Problem w tym, że nie szukam laptopa dla siebie, więc ogranicza mnie budżet.
(btw. Spowolnienia nie widzę również w desktopach. Kolejne wersje GTX-ów biją na głowę poprzednie.)


(Pablo_Wawa) #5

Od kilku lat obserwuję niepokojącą tendencję - najwięcej w sklepach jest sprzętu taniego, słabo wykonanego, mało wydajnego - producenci i sprzedawcy kładą chyba największy nacisk na cenę. Inna sprawa, że mimo iż sprzęt “przyspiesza” i tanieje, to wskutek podwyższonego kursu dolara (i euro) w podobnej jak 5 lat temu cenie nie kupimy sprzętu 2-3 razy szybszego, a co najwyżej 50% szybszego. Trzeba się niestety pogodzić z tym, że aby mieć zauważalnie wydajniejszy sprzęt, trzeba za niego zapłacić obecnie sporo więcej - ale to jest inwestycja na lata (kolejne 5?).

Patrząc na mój komputer stacjonarny sprzed ponad 7,5 roku - jest to platforma S775 po modyfikacjach - obecnie oferowane komputery PC są maksymalnie 2x szybsze, niż mój (w podobnym pułapie cenowym), a minęło już bardzo dużo czasu.

Producentom nie zależy obecnie na wyższej wydajności (z której uzyskaniem są coraz większe trudności i wysokie koszty), obecnie stawiają przede wszystkim na energooszczędność, a to nie idzie w parze z dużą wydajnością.

PS. Jak kogoś interesuje, ile kosztują naprawdę wydajne laptopy, może zobaczyć np. na stronie http://www.xnote.pl


(Domker) #6

To można jakoś przeboleć, ale kiepskie plastiki, gumowate wykończenie, które wszystko zbierają gorzej niż magnes w cenie 4k zł i więcej to już nie.
Powinni wyzbyć się tandeciarstwa i materiałów, które po 1 dniu użytkowania wyglądają nie estetycznie i łatwo się rysują, a także oszczędzania tam gdzie oszczędności nie powinno być.

Kupując lapka i widząc sprzęt warty taki ogrom kasy szczerze wolę kupić używanego choćby Thinkpada. I wiem, że będzie on służył tak samo dobrze i za parę lat (pomijając kwestię baterii)


(Fizyda) #7

W momencie gdy kupowałeś swój komputer był on już stary, podzespoły dwa lata temu miała ze dwa lata, tym samym kupiłeś sprzęt taniej. Poszukaj czegoś na starszych podzespołach pewnie znajdziesz coś wydajniejszego.
Dodatkowo istnieje coś takiego jak inflacja.

PS. Masz prawo spodziewać się czegoś lepszego, ale takie zażalenia kieruj do firm które ten sprzęt produkują, napisz że nie zadowala Cię wzrost wydajności w kolejnych modelach i cena produktu zamiast pisać to na forum.


(Robak07) #8

Może nie zauważyłeś, ale również i tym razem szukam laptopa z dwuletnią technologią. (zarówno GT920M, jak i i3-5005u mają dokładnie dwa lata…)

Co do zażalenia, to masz rację, napiszę do producentów w tej sprawie. Przy okazji poproszę ich również o bojkot “spisku żarówkowego”, o wsparcie programu “zero dzieci bez Xbox-ów” i o pokój na świecie :slight_smile:
A tak na poważnie: Od tego są fora internetowe, żeby się czasem kogoś poradzić w jakiejś kwestii, a czasem po prostu wspólnie ponarzekać, ale to chyba wiesz, prawda? :wink:


(Krzysztof Nowak) #9

Czasy się zmieniają ludzie przechodzą na laptopy gdyz potrzebuja mobilności wtedy powały niskonapięciowe procesory co dają więcej na pracy na akumulatorze.