Zniekształcenia dźwięku w Google Chrome


(H@wkeye) #1

Witam. Mam pewien problem, który niedawno zaobserwowałem w przeglądarce Google Chrome. Mianowicie jak oglądam filmy lub videoclipy muzyczne w Internecie na YouTube oraz w innych portalach filmowych zawierających oczywiście odtwarzacze video to po przełączeniu z trybu okienkowego na pełny ekran w Chrome są pewne, niewielkie, ale jednak dość wyraźne i przeszkadzające w oglądaniu i słuchaniu zakłócenia i zniekształcenia dźwięku. Głównie chodzi o głos lektora polskiego, ale też i w oryginalnych dialogach.

Nie wiem czy użyję tutaj dobrego określenia, jeśli nie to mnie poprawcie, ale głos lecący w dialogach zaczyna jakby "rechotać" sic !!

W trybie okienkowym tego nie ma, tylko jak zauważyłem w fullscreenie, chociaż jeśli przełączyć z pełnego na okienkowy w czasie tych zakłóceń to też przenoszą się one też tam.

Występuje to jak sprawdziłem tylko w Chrome , w Operze czy FF już nie.

Czy ma to może jakiś związek z wbudowaną w Chrome wtyczką Adobe Flash? W końcu to ona odpowiada m.in. za jakość obrazów multimedialnych. Ale aktualizuje się tylko wraz z przeglądarką.

Czy u was też może to występuje w Chrome?

Czy ktoś z was orientuje się w czym tutaj tkwić może problem, bo ja nie mam już pomysłów ? :?


(Cedar) #2

Spróbuj z wyłączonym HTML5 na stronie https://www.youtube.com/html5 ale to działa tylko dla filmów z Youtube.


(H@wkeye) #3

OK. mogę spróbować z przejściem na HTML5 , chociaż nie wiem czy to coś tutaj w ogóle da, i czy stanowi antidotum na cały problem, bo jak sam zresztą twierdzisz to działa tylko na YouTube , a mnie chodzi o odtwarzacze również innych, różnych serwisów internetowych, właściwie wszelkich ale w oparciu o Flasha.

Ale zanim to zrobię to chciałbym się jeszcze upewnić.

Czy możesz potwierdzić albo nie, że choćby na YouTube będzie poprawa tej jakości dźwięku, bo ja nie używałem jak dotąd HTML5 - oraz w przypadku braku rezultatu jak mogę z powrotem przełączyć się na Flasha na YouTube oczywiście ?? :slight_smile:


(Cedar) #4

Wejdź na stronę, którą podałem, tam jest wszystko pięknie po polsku napisane i nic nie gryzie. Przesadna ostrożność tam gdzie jest całkowicie zbyteczna.

I nie pisałem o przejściu na HTML5 tylko o wyłączeniu HTML5 czyli całkowicie coś odwrotnego bo właśnie nie wiesz a prawie na pewno używasz HTML5 (zależy od przeglądarki). Czytaj dokładnie.


(H@wkeye) #5

Faktycznie pisałeś o wyłączeniu tego HTML-a5 , a nie jego włączeniu - to oczywiście moja pomyłka i niedopatrzenie, do której przyznaję się - _ pardon _. :oops:

Ale i tak skoro mówimy o Chrome i tylko o niej to i tak nie muszę niczego wyłączać bo po pierwsze nigdy nie korzystałem z HTML5 w żadnej przeglądarce tylko z Flasha , a po drugie po wejściu na link, który podałeś widzę, że pisze tam na dole wyraźnie że " Nie korzystam w tej chwili z wersji próbnej HTML5". :-o

W takim razie czy z kolei włączenie tego HTML5 chociaż na YouTube poprawi jednak jakość dźwięku na fullscreenie ?? :?:


(falcon89) #6

W pasku adresu w Chromie wpisz chrome://plugins (dodatkowo po prawej stronie kliknij Szczegóły), wyłącz tą wersję flasha przy której jest napisane PPAPI


(Cedar) #7

No to sprawdź, to nie gryzie i zmiana jest w 100% odwracalna.


(H@wkeye) #8

Sprawdziłem to i okazuje się, że miałeś tutaj rację - właściwie to był strzał w 10 !!

Odtwarza się teraz czyściutko. Także doskonale, to był genialny pomysł - dzięki !

Dla porównania i pewności włączyłem znów tę wtyczkę i problemy z dźwiękiem wróciły. Także widać, że z pewnością to było tą przyczyną.

Ale mam jeszcze pytanie: z czym w istocie mamy tutaj do czynienia, albo inaczej: co takiego jest w tej wtyczce PPAPI , że powodowała ona te problemy ?

I czy w związku z tym i w ogóle powinienem już na stałe mieć wersję PPAPI wyłączoną ? :lol:

Co do HTML5 to nie włączałem go z oczywistego powodu, zresztą i tak mam konstatację, że przejście na HTML5 jako standardu poprawiającego pewne błędy kompatybilności ma przede wszystkim znaczenie przy ewentualnych problemach z buforowaniem odtwarzaczy, szybkością odtwarzania czy problemach wynikających z małej prędkości łącza.

Poza tym jeśli to działa (czego nie wykluczam, lecz powyższy sposób wyraźnie to rozwiązał) to tylko na YouTube , a nie ogólnie wszędzie - na czym mi przecież zależało. :wink:


(falcon89) #9

PPAPI jest to zintegrowana wtyczka przez Googla (Chrome ma wbudowanego flasha).

Natomiast NPAPI jest to wersja wtyczki którą samodzielnie instalujesz, zewnętrzna (z niej korzystają inne przeglądarki Firefox, Opera).

Miałem problemy z działaniem fullscreena (w ogóle nie działał) na YouTube na Linuxie i wyłączenie wbudowanej wtyczki pomogło.

Jeśli Google poprawi wtyczkę to będziesz mógł ją włączyć.