Zniknęła ikona od partycji D. Jest niedostępna


(natus08) #1

Witam,

mam taki problem, że moja ikona od dysku D. stała się niewidoczna ;| W ogóle nie mogę dostać się na ten dysk.

Po wpisaniu diskmgmt.msc "zarządzanie dyskami" widzi tą partycję jako nieaktywną i nieoznaczoną. Jednak co bym chciał na niej zrobić to nie mogę :expressionless:

Stało się to gdy grałem w grę - nagle zawiecha maksymalna i nic nie dało się zrobić. Tylko reset z przycisku ;( po uruchomieniu ponownie partycji nie było :expressionless:

Posiadam win 7.

Pozdrawiam.


(Wojteko10) #2

Dysk ma litere woluminu np. C , D. Jeśli nie, to wystarczy, ja dodać przez diskmgmt.msc.


(Gryf00n) #3

do odzyskania partycji użyj TestDisk

info


(Wojteko10) #4

Nie odzysyskuj TestDiskiem na razie. Ja już sobie nim namieszałem, chociaż w końcu nim odzyskałem. Najpierw trzeba spróbowałaś Windowsowskimi sposobami :wink:


(natus08) #5

Tego TestDisk'a uruchomiłem zanim napisałem tu ale nawet on nic nie zdziałał jak narazie. Poza tym dane z dysku muszę odzyskać :slight_smile:

A w zarządzaniu dyskami jak już mówiłem - nic nie mogę zrobić :expressionless:


(Wojteko10) #6

Wrzuć screena z zarządania dysku oraz kliknij prawym na dysk który się zepsuł w zarządzaniu dysku, jak się da na właściwości i też screen.


(natus08) #7

Jest to ten dysk 67,88gb. Gdy cokolwiek chcę zrobić wyskakuje ten komunikat. Czy odświeżam, czy uruchamiam ponownie nic to nie daje.

pulpitf.th.jpg


(Wojteko10) #8

To tylko testdisc. Z Windowsa nie da się zrobi. Niech testdisc, wyszuka dyski, mozna przypisać NTFS mu, później restart kompa. Do zarzadzania dyskami, przypisać literę i będzie w Komputer. Może pojawić się też dysk zastrzeżony w Komputer, ale w razie co wystarczy mu zabrać literkę :wink:. Proszę się przygotować , że testdisc uszkodzi pewnie bootsector z C. Więc jak się Windows nie będzie chciał uruchomić, wystarczy naprawić instalację przez płytę instalacyjną Windowsa.


(natus08) #9

Dzięki za radę :slight_smile:

A jak ja korzystam z loadera linuxa ? Bo mam windowsa i linuxa. To chyba nie powinien uszkodzić tego bootowania z linuxa?


(Wojteko10) #10

Bootowanie ze wszystkiego możesz uszkodzić . Jak chcesz próbuj z Linuxa, na pewno będzie lepiej niż z poziomu Windows. :slight_smile:


(Gryf00n) #11

wszystko o Grub

tutaj

a w TestDisk możesz zawsze wykonać kopię MBR lub w linuksie narzędziem

z jakiejkolwiek Live CD

tutaj

polecam

SystemRescueCD


(Daniogrom) #12

Posypała się tablica NTFsa, miałem kiedyś to samo. Wzmożony ruch dyskowy był i trach komp na ostro się wyłączył, z powodu korków :wink:

Są dwa sposoby, jeden - windowsowy, drugi opiernicznanie się testdiskiem. Ten drugi to ostateczność, wyciąga naprawdę wiele z czeluści naszego dysku.

Wystarczy -> Uruchom ->cmd-> chkdsk -f

Restart kompa i włącza się sprawdzanie dysku.

Winda powinna wstać.

Pzdr.

Aaaa :lol: masz win7 to czasem może nie działać, chociaż powinno :wink:


(Wojteko10) #13

Raczej zadziała :). Masz rację co do testdisca, ale zawsze nim możesz przywrócic do poprzedniego stanu więc jest okeyy :slight_smile:


(natus08) #14

No koledzy po długiej batalii cały system działa pięknie :slight_smile:

Dzięki za pomoc i pozdro.

Wesołych świąt :wink:


(Wojteko10) #15

Nie miałeś problemów z uszkodzeniem bootowania? Zreprowałeś testdisckiem ? :slight_smile:


(natus08) #16

Tak testdiskiem :slight_smile:

Bootowanie jak mówiłeś, całe się posypało. Ale zrobiłem :slight_smile: Całkiem sprawnie poszło.