Zniszczony BIOS czy koniec zycia twardego dysku?

Witam! Na moim dosc wyeksploatowanym (tendencje do grzania sie dosc systematycznie) doszlo do dziwnej sytuacji. Dzien wczesnej po sciagnieciu 2-3 programow( jeden byl chyba w pliku skompresowanym) do obrobki plikow video, programy te usunolem a nastepnie zrobilem czyszczenie rejestru Ccleanerem- BTW nigdy ten program nie byl u mnie przyczyna zla. Wiem ze po sciaganiu programow( nie byly one z tego vortalu) powinienem zrobic gruntowny scan ale tego nie zrobilem- troche uspiona czujnosc gdyz przez 4 lata nie mialem problemu z wirusami na tym komputerze( systm operacyjny to Windows XP sp3, aktualizowany systmatycznie, avira, standaowy firewall. Do rzeczy: nastepnego dnia wlaczam komputer- slychac reakcje mechaniczna( wentylator, twardy dysk itp.) ale ekran jest zupelnie ciemny, nie laduje systemu, nawet Bios sie nie pokazuje, zadnej reakcji na komendy typu uruchomienie trybu awaryjnego czy format z ukrytej partycji- komputer jakby systematycznie wybijal ten sam rytm dyskiem, kontrolka od outlooka sie zapala- tak w kolko co -3 sek.Strasznie to irytujace gdyz nie mialem powaznych problemow z wiram, a jak juz to latwo je bylo usunac a tu taka klapa- nawet biosu nie ma, niestety CD -ROM nie pracuje w tym kompie wiec jakikolwiek start z plyty CD odpada, chyba ze z usb no ale jak nic sie nie pokazuje na ekranie… czy ktos moglby mi powiedziec co sie moglo stac, czy jest szansa na odzyskanie danych ? z gory dziekuje za odpowiedzi -pozdrawiam!

Spróbuj zresetować BIOS

Spróbuj wystartowć na odpiętym dysku.Może pokaże się BIOS.Jak masz możliwość podłącz inny monitor.

Spróbuj odłączyć mu zbędne podzespoły. Ewentualnie tak jak powiedział wojteko10 zresetuj Bios przez wyjęcie na 10 minut baterii z płyty głównej.

Albo może za słaby zasilacz już nie wytrzymuje …

Wielkie dzieki za porady, laptop to Asus a6000u, ma juz okolo 4-5 lat i ostatnio byl czesto na chodzie, niestety przez klapke do plyty glownej baterii nie znalazlem, na czasie bardziej zaawansowany ode mnie znajomy to obada, slaby zasilacz tez brzmi sensownie- przez caly czas uzytkowania bardzo sporadycznie czyscilem go tylko sprezonym powietrzem z zewnatrz. Dziwi mnie tylko ze usterka nastapila po ponownym uruchomieniu kompa- wiele wirusow tak dziala- slyszalem o takich wirusach na starsze systemy windowsa ktore uszkadzaja bios ale nic o xp. Coz- jeszcze jest nadzieja na powrot do zycia ![-o<

Skoro piszesz, że miał tendencję do przegrzewania, podejrzewam, że coś się zjarało.

Głównie bym podejrzewał grafikę - to wyjaśnia brak obrazu na monitorze :wink: