Żółty monitor cz.2


(system) #1

I znów żółty ekran. :frowning: Trzeba go zanieść do serwisu. Ale jeszcze jedno pytanko. Komputer jest mi bardzo potrzebny przez dwa tygodnie, więc na razie nie mogę go oddać do serwisu. I pytanko, czy z tym żółtym ekranem niczego w kompie nie posadzę :?: Z góry dzięki za odpowiedzi i za zainteresowanie problemem. :smiley:

PS. To jest kontynuacja tego tematu.


(JNJN) #2

Nie powinno - ale i dlaczego nie piszesz w tamtym temacie.

UPDATE

Co najwyżej monitor padnie do końca,no i może pociągnąć za sobą kartę grafiki.


(zagorskid) #3

A próbowałeś go rozmagnesować :?:


(system) #4

Próbowałem. To na pewno wina monitora, tylko boję się, żeby niczego nie zwalić, bo na razie nie moge go oddać do serwisu. :smiley:


(zagorskid) #5

No i rozmagnesowanie nie pomogło :?:

No bo to właśnie monitor się rozmagnesowywuje, IMO tym niczego nie zepsujesz… :roll:


(system) #6

Nie. :frowning:


(Canaletto) #7

Pomoże tylko serwis… :frowning:


(fiesta) #8

więc proszę go kontynuować a nie śmiecić na forum.