Antywirus w 2017 r. - czy warto?


(tylkomoto) #1

Antywirus w 2017 r. - czy warto?

W świetle ostrej ostatnio (dez)informacji krążacych w internecie, w dzisiejszych czasach podobno nie warto już instalować programów antywirusowych ponieważ PODOBO:

  • są od niedawna tworzone zaawansowane wirusy (polimorficzne?), których nie wykryje żaden AV,
  • 0-day producentów oprogramowania antywirusowego to w większości przypadków ściema,
  • same programy AV to wyciąganie kasy i mniejsze lub większe szpiegowanie,

FAKTY:

  • AV mniej lub bardziej zamulają system.
  1. Czy warto zaawansowanemu użytkownikowi, który kieruje się zdrowym rozsądkiem podczas korzystania z kompa/internetu instalować program antywirusowy?

  2. W których wersjach Windows można sobie to odpuścić, a w których musi być koniecznie zainstalowany?

  3. Czy warto instalować dodatkowe firewalle (np. takie z pakietów internet security)? Jeśli tak to w których wersjach Windows?


(Odyniec_Stary) #2

Warto. Rozsądek to nie wszystko.

W żadnej. Najbardziej dziurawy jest XP, ale chyba nie zamierzasz z niego korzystać?[quote=“tylkomoto, post:1, topic:525446”]
Czy warto instalować dodatkowe firewalle (np. takie z pakietów internet security)? Jeśli tak to w których wersjach Windows?
[/quote]

Patrz wyżej. Jeśli masz firewall w pakiecie AV to go zainstaluj.


(tylkomoto) #3

zapomniałem pewnie jeszcze paru rzeczy dodać ale jedną z ważniejszych są mega denerwujące alarmy FALSE POSITIVE w programach antywirusowych, a także różne reklamy, wymuszenia subskrypcji, crapware


(Odyniec_Stary) #4

Znasz to z doświadczenia czy się naczytałeś? To jest kwestia programu. W Nortonie na przykład nie ma żadnych reklam, a fałśzywe alarmy są rzadkością.


(tylkomoto) #5

z doświadczenia i z opiniii w necie

p.s. Norton w różnych testach na przełomie ostatnich kilku lat dosyć słabo wypadał z wykrywalnością, za to poprawił się pod względem obciążania systemu


(sensu) #6

Nie warto.

W każdym można sobie odpuścić. System nie ma większego znaczenia, a sposób użytkowania.

Firewall wydaje się być dobrym rozwiązaniem, ale sam nie korzystam z niego, bo obecne mi nie odpowiadają.


(zbigg47) #7

Też uważam, że warto mieć ochronę antywirusową komputera.Używam obecnie KIS 2017. To profesjonalny program, który nigdy nie sprawiał większych kłopotów w moim windows 7. Pracuje sobie spokojnie w tle, nie muli i robi co trzeba.Ze zdziwieniem czytam o reklamach i fałszywych alarmach. …

Do wypróbowania: https://www.kaspersky.pl/do-pobrania


(tylkomoto) #8

bo mało programów przerabiałeś :wink: KIS jest jednym z najlepszych ale kiedyś tak zamulał system (nie wiem jak teraz) że nie wiadomo było co gorsze Virus - czy Kaspersky :smiley:


(zbigg47) #9

Dobrze napisałeś - ale z przesadą - to było kiedyś. Zainstaluj sobie za darmo KIS 2017 na okres próbny i sprawdź. Ja polecam - https://www.kaspersky.pl/do-pobrania

Pzdr,


(tylkomoto) #10

Zainstalowalem i rzeczywiscie - same zmiany na plus. Szybki, lekki i nie wtrącający się narazie do niczego :slight_smile:


(Apostoł) #11

W Win10 nie ma potrzeby instalacji antywirusa. Wystarczy sam Windows Defender + opcjonalnie co kilka miesięcy odpalanie skanu Malware Bytesem. No I oczywiście przyda się też głowa na karku.
Antywirusy to w tej chwili adware, spyware i naciągacze zamulające system zbędnymi funkcjami w stylu skanera aktualizacji zainstalowanych programów…


(Odyniec_Stary) #12

Masz na myśli niektóre darmowe.


#13

Ja od m3 lat jadę na darmowej Pandzie i zadnych problemów, spowolnień systemu. Mam wrażenie, że niektórzy żyja z hejtu, ktoś im płaci nie wiem ile, że to robia, ale musi im sie to płacac. Propozycja dla prezesa K. - 15 lat do paki za hejt :stuck_out_tongue:


(Apostoł) #14

Mam na myśli wszystkie. Choć w przypadku płatnych już nie naciągają, bo już naciągnęli.


(tylkomoto) #15

@Apostol1 a który argument nabardziej cie nie przekonuje do AV?


(Apostoł) #16

Zobacz moją poprzednią wypowiedź… Największym powodem jest to, że sam Windows Defender starcza, nie zamula systemu i nie rzuca żadnymi pop-up’ami. Od nie pamiętam jak długiego czasu, nie miałem ani jednego wirusa na kompie.
W tej chwili najsłabszym ogniwem jest człowiek i to jego wina, gdy klika w dziwny załącznik mailowy albo instaluje jakieś ruskie keygeny. Jak się myśli, to nic złego się nie przytrafi.


(zbigg47) #17

Claun: Twój komentarz jest delikatnie mówiąc niezrozumiały.
Gdzie ty tutaj widzisz “hejt”?
Mam wrażenie, że nie bardzo wiesz co to jest “hejt”.
Definicja hejtu: “Jest to obraźliwy lub agresywny komentarz zamieszczony w Internecie”


(Odyniec_Stary) #18

Rozwiń swoją myśl.


(tylkomoto) #19

Koledze zapewne chodzi o to, że skoro każdy AV jest bezużyteczny to te darmowe wyciągają od nas pieniądze pośrednio poprzez wyświetlanie reklam/spyware, a te płatne dostają kasę od nas bo trzeba za zapłacić za ich zakup/użytkowanie


(Odyniec_Stary) #20

Raczej ma złe wspomnienia z użytkowania jakiegoś AV i teraz przypisuje tym programom całe zło świata.,