ASUS ROG Strix vs inne laptopy z tej półki

Cześć, miałam na oku polecany laptop ASUS ROG Strix G i5-9300H , 16GB ramu, dysk 512GB SSD, karta NVIDIA GeForce GTX 1650 lub 1660Ti, niestety teraz z polskiej dystrybucji nie mogę znaleźć go w tej konfiguracji, więc stwierdziłam, że może warto wziąć też pod uwagę inne z tej półki. Słyszałam dobre opinie o Legionach, natomiast z recenzji wynika, że mają nie do końca zadowalające temperatury nawet po undervoltingu. Mógłby ktoś odnieść się do tego lub polecić innego lapka z tej półki parametrowej i cenowej? Laptop do multimediów i od czasu do czasu także gier. Z góry wielkie dzięki!

Odradzam.
Jeżeli już szukaj coś od MSI lub również ASUS ale seria TUF (TUF jest serią bardziej budżetową. Konfiguracją nie odbiega zbytnio od serii ROG. Jednak tutaj oszczędności idą w tańszych i gorszej jakości materiałów do budowy na przykład obudowy) oraz Dell.

1lajk

Jeżeli podasz więcej informacji, łatwiej będzie coś dobrać

  1. Kwota przeznaczona na zakup:
  2. Rozmiar matrycy (+ewentualnie wymagana rozdzielczość):
  3. Główne zastosowanie (np. gry, inne multimedia, praca biurowa, konkretny program itp.)
  4. Wymagania specjalne (np. matowa matryca.):
  5. Osobiste preferencje:
  6. System operacyjny (laptop z systemem bądź bez niego)

Jeżeli chodzi o lepszą kulturę pracy, popatrz na model 17-calowy
Lenovo Legion Y540-17 i7-9750H/8GB/256 GTX1660Ti

Odnośnie dostępności Asusa.
ASUS ROG Strix G i7-9750H/16GB/512 120Hz

1lajk

Kwota tak jak napisałam w granicach tych 4k kilkuset zł, rozmiar raczej 15.6, do gier i multimediów, specjalnych wymagań raczej brak, bez systemu.
I co do dostępności Asusa, podałeś i7, ja miałam na myśli i5 i raczej przy tym chciałabym pozostać :slight_smile:

A ja nie, bo przy Y540 się postarali.

Asus wydał całkiem nowe Asusy z Ryzenami 4xxx

Z Gforcem 1650Ti:

Lub GF 1660Ti

Asus ma na razie wyłączność na te procesory. Bardzo dobre konstrukcje.

Ewentualnie zostaje Ci stary TUF z GF 1660Ti

I nie słuchaj, że procek jest za słaby do tej karty. Bardzo dobrze się sprawuje co potwierdzają testerzy.

Jedną z wad tych laptopów jest dość przeciętny ekran IPSopodobny. Pokrycie kolorów mają takie se. Lepiej niż w TN, ale dalej tyłka nie urywa.

1lajk

Dzięki! Te TUFy faktycznie są bardzo ciekawymi propozycjami, ale szczerze mówiąc naczytałam się tyle negatywnych opinii o Ryzenach w TUFach, że już sama nie wiem. Oczywiście wiadomo, że co człowiek to opinia, ale nie wiem czy chcę przekonać się na własnej skórze… Ale widziałam, że są też na Intelu, co o nich uważasz?

Nowe Ryzeny, czyli 4xxx to całkiem inna liga. Jeżeli chcesz spokoju z wentylatorami i temperaturami to bierz ten z GTX 1650Ti - słabszy procek i tak bardzo się nie grzeje.

W międzyczasie znalazłem jeszcze Asusa z RTX 2060:

Dzisiaj jest w promocji do godziny 11:00 jutro.

Problem z tym laptopem jest taki, że ma dość przeciętny ekran oraz hałasujący układ chłodzenia. No i i5 9300H jest mniej wydajny nawet od Ryzena 4600H. Niemniej GPU to RTX 2060, a to już dobry deal.

1lajk

Właśnie na temperaturach bardzo mi zależy, a jeśli chodzi o hałas to raczej luz, więc ten ten Acer jak najbardziej do rozważenia, choć myślę, że wystarczyłaby mi 1650 lub 1660ti, ale to do przemyślenia.
Od TUFów trochę odrzuca mnie właśnie też ich wygląd i wykonanie, ale ofc w tej cenie nie można mieć wszystkiego i jakieś kompromisy muszą być.
Dzięki za pomoc!

TUF to seria budżetowa - plastic fantastic - ale nie są tragiczne. Tego Tufa ze starym Ryzenem miałem w rękach i może wyglądem nie zachwyca, ale nie ma na co narzekać. Nowe tufy wyglądają jednak trochę lepiej. Co do temperatur to raczej miej na uwadze, że 90 stopni na CPU to norma.

Ja bym stawiał na tego TUFa z 1650Ti. Całkiem przyjemne GPU. Można liczyć na 20-30% wyższą wydajność niż przy “zwykłym” 1650. Osobiście gdybym teraz nie miał laptopa to bym brał właśnie ten, choć raczej 17 cali:

1lajk

Tak z tego co czytałam/oglądałam i z recenzji znajomego ten konkretny Asus ROG na obciążeniu po undervoltingu max. 80stopni, dlatego tak się na niego upierałam właściwie. Choć zależy to od wielu czynników, wiadomo.
Faktycznie te procki w nowych tufach wydają się w testach bardzo przyjemne, aczkolwiek właśnie potrafią równie przyjemnie się grzać, tak jak mówisz. Jednak analizując to, być może nie do końca wykorzystam potencjał ‘tych lepszych’ procesorów i kart, choć będzie to na pewno bardziej przyszłościowe. O ile można w ogóle myśleć o lapku jako o sprzęcie na lata.

Niestety coś za coś. Laptopy gamingowe posiadające wydajne procesory będą się zawsze grzały. Mój w idle ma 35 stopni na starcie. Przy przeglądaniu sieci, oglądaniu filmów wF HD i 4k 55 stopni. Podczas gry temperatura skacze do 75-80 stopni i system chłodzenia pracuje wtedy jak silnik odrzutowca.

Myślę że jeżeli kupuje się laptopa z górnej półki wydajnościowej to jego wydajność starczy na te 5 - 6 lat. Mój poprzedni laptop służył mi 12 lat. Ale był to laptop przeznaczony wyłącznie do pracy biurowej. Działa do dziś i służy mi dziś już wyłącznie jako magazyn na dane pracując pod wiekowym już systemem Windows XP.

1lajk

Oczywiście miałam na myśli laptopa gamingowego :smiley: bo sama też mam jednego 10letniego lapka i na przeglądanie internetu i netflixa też spokojnie wystarcza.
I właśnie wiadomo, że w tym wypadku coś kosztem czegoś, tylko właśnie jako laik w tej dziedzinie nie jestem pewna z czego opłaca się zrezygnować na rzecz czegoś innego. Hałas akurat jak dla mnie nie przeszkadza :slight_smile:

To z czego ja zrezygnowałem wybierając laptopa to wielkość matrycy. Zwykle w gamingowych laptopach polecane matryce to 17 cali lub minimum 15. Mi na tym nie zależało ponieważ gdy gram na laptopie lub używam go w domu podłączam go do zewnętrznego monitora. Dlatego wielkość ekranu laptopa nie była dla mnie ważna. Niektórzy jednak zalecają kupno 17 cali nawet jeżeli laptopa będziemy podłączać do monitora. Argumentują to tym, że większa obudowa ma lepsze chłodzenie. Ja jednak do końca nie jestem przekonany, że w przypadku laptopów ma to aż tak bardzo wielkie znaczenie. Moim zdaniem w przypadku laptopów większy wpływ na chłodzenie ma rozmieszczenie w obudowie otworów wentylacyjnych niż jej wielkość. Szukając oszczędności w laptopie szukaj ich w elementach które możesz rozbudować. Nie potrzebujesz od razu 16GB RAM. Możesz spokojnie kupić 8 GB a później pamięć rozbudować w miarę potrzeb. To samo z dyskami. Nie potrzebujesz dysku 1TB SSD. Można kupić 256GB a później dokupić drugi dysk lub wymienić na większy. Nie wolno oszczędzać na elementach których nie można rozbudować czyli procesorze i karacie graficznej. Karty graficznej nei wymienisz, nie rozbudujesz jej też pamięci. Dlatego absolutnym minimum jest 4GB VRAM, złotym środkiem byłoby 6 GB a pełnią szczęścia 8 GB. Jednak karty w laptopach z taką pamięcią VRAM to już wyższa półka.

1lajk

Zależy od konstrukcji. Ja mam ROG GL753VE i od GL553VE sprawuje się wg testów lepiej. Nie grzeje się tak bardzo, bo chłodzenie jest nieco większe.

Wracając do tematu konstrukcji to na pewno nie kupować laptopów, które chwalą się smukłymi wymiarami. Fizyki nie da się przeskoczyć i laptop powinien mieć srogie wymiary by było miejsce na względnie dobry układ chłodzenia.

Tak jak pisałem. Przy laptopie za ok 4K trzeba iść na kompromisy. Wiem, że pakują tam nawet i7 czy Ryzena 4800H, ale chłodne to nie będzie, tym bardziej przy Intelu. Niestety większość laptopów jakie oglądałem miały duże problemy z temperatutami CPU i jak już intel to i5, bo nawet UV wiele nie pomaga. Przy Ryzenach jest może delikatnie lepiej, ale 4800H w TUF ma chyba za wysoki limit i leci momentami na ponad 100 stopni - tak, procesor nie ogranicza zegara by utrzymać temperatury w ryzach co uważam, za dziwny zabieg. Natomiast 4600H aż tak wielkiego problemu nie ma.

Ja oczywiście podzielam zdanie @sidkwa, żeby brać jak najlepsze GPU, bo w laptopie gamingowym to robi największą robotę.

Jest jeszcze jedna opcja, ale chyba najdroższa. Laptop pozwalający na upgrade procesora:

HYPERBOOK NH5 ZEN AMD RYZEN GTX 1660TI

W konfiguracji z Ryzenem 3600, GTX 1660Ti, 8 GB RAM 3200 Mhz, lepszym układem chłodzenia i dyskiem Nvme 500GB wychodzi 5500 zł. W “gołej” wersji 4900. Mocno wykracza poza budżet, wiem, ale myślę, że warto o czymś takim wiedzieć. No i laptop ma przewidzianą obsługę Ryzenów 4000.

1lajk

Przede wszystkim bardzo wielkie dzięki dla was za piękne przybliżenie tematu! Zastanowię się w takim razie nad 4600H i może właśnie tą ostatnią opcją z możliwością upgrade’u, bo może faktycznie warto uzbierać, żeby zapewnić sobie te parametry na których bardzo mi zależy i ewentualnie właśnie mniejszy RAM na początek do rozbudowania w przyszłości oraz dopłacić do wydajniejszego GPU. Natomiast na smukłym laptopie mi nie zależy, bo mam jeszcze jeden ‘przenośny’ także tutaj właściwie na plus to działa. Raz jeszcze dziękuję za pomoc!

Jest tylko mały problem przy nowych Asusach, kultura pracy oraz temperatury. Nowe modele nie zbyt sobie z tym radzą, trzeba to brać pod uwagę. GTX1650ti jest słabszy od GTX1660ti.

Jeżeli nie przykładasz do tego dużej wiary, to w podobnej cenie jest już RTX2060
Acer Nitro 5 i7-9750H/8GB/512 120Hz

1lajk

No właśnie wezmę pod uwagę też ten sam laptop tylko z i5, który @LORDEK wcześniej podlinkował, z tą właśnie kartą :slight_smile:

Dzisiaj większość laptopów w tym budżecie ma ten problem, w tym Nitro 5. Co do GPU to możemy w nieskończoność licytować się na wydajność, ale budżet zakłada 4000-5000. 90 stopni na CPU to dzisiaj norma w laptopach niestety. Pojedyncze egzemplarze jak np Triton bodajże to ogarniają, ale to już kosztuje.

1lajk

Generalnie jeszcze w ‘międzyczasie’ koło wakacji mają w Polsce pojawić się te nowe Legiony 5i i 7i, więc też myślę, że 5i może być tutaj fajną alternatywą, w zależności jak będzie z chłodzeniem i jaka cena europejska.

Nowości na Start zazwyczaj kosztują. Jeszcze nie tak dawno Tuf z GTX 1650 kosztował przeszło 4300, a teraz w tej cenie masz 1650Ti czy nawet 1660Ti. Nie ma co czekać w nieskończoność.