Automatyzacja wyłaczania HDD po czasie bezaktywności

Niegdyś korzystałem z takich kieszeni ale z czasem okazało się że zewnętrzny dysk podłączany pod gniazdo USB jest znacznie wygodniejszy. Dziś już się w takie kieszenie nie bawię.

Uwielbiam Cię, pięknie unikasz odpowiedzi na proste pytanie :wink:

Pytanie było proste, a w sumie dwa:

  1. Dlaczego uważasz, że hotplug można robić tylko w serwerach?
  2. W PC, który jest włączony nie można odpiąć dysku?

Nie pytałem co jest łatwiejsze dla przeciętnego Kowalskiego. Odpowiedź jest zerojedynkowa, a Ty jej unikasz, szukając z dupy wziętych argumentów.

A ja nie zamierzam się powtarzać, bo odpowiedzi padły już w tym wątku.

ale fajowa obudowa :slight_smile:

Co chcesz, fajna: SPC :smiley:

Czyli nie potrafisz zwyczajnie odpowiedzieć na pytanie i przyznać się do błędu. Spoko i pozdro.

Twoja racja, a mój spokój.

1lajk

W takim przypadku wolę prostą przejściówkę USB 3.0 2,5" SATA, koszt śmieszny, działa z dowolnym SSD lub HDD w tym formacie.

Urządzenia 3,5" w każdym wydaniu są niezbyt wygodne, zewnętrzny dysk to kloc z zasilaczem, a przejściówka to plątanina kabli również z zasilaczem.

3.5" są mnie awaryjne jednak, taki adapter nie udźwignie 3.5".

Wersja z zasilaczem udźwignie bez problemu.

Może i tak (no i to jest hdd to zasilacz też musi być nie byle jaki), ale to jest kombinowanie i zbędne inwestowanie. HDD albo odłaczam fizycznie i restartuję jak go potrzebuję, albo wyłączam go ręcznie w tej aplikacji.

Mam teraz Toshibę X300 i reaguje na opcje usypiania tak jak powinna. Zatem problem leży w dyskach od WD, które nie lubią się z Linuksem.

Jeśli już to z Manjaro;)

Z archowatymi :wink:

W każdym razie na Mincie działało z każdym dyskiem.

Czyli wracamy do drugiego postu w tym wątku, do dokumentacji Archa.