Awaria komputera brak obrazu

Dzień dobry. Ostania korzystałem z komputerera rozmawiajac z kolegami postanowień podroczyć głośniki z tyłu przysuwając komputer do siebie ,kabel od zasilacza był zachaczoy o róg stołu i wtyczka wyszła z zasilacza ale nie odpiela się do końca komputer nadal działał. Postanowiłem odpalić komputer od nowa i nie stety nie pojawiał się obraz na ekranie. Sprawdzałem wszystkie kabeli i itd i wszystko było dobrze podloczone . Czy mogę spalić cały komputer? I czy taka awaria można zgłaszać się o reklamacje?

To twój komputer, możesz go spalić.

Jak sprawdzić co dolega komputerowi

Jak na gwarancji to oddać do sklepu na gwarancję.

Primo, jest to laptop, czy komputer stacjonarny.
Secundo, jeżeli nie masz plomby etc, to mozesz w desktopie otworzyć i zobaczyć, czy nie wysunęło sie coś.

Zgłosić możesz, ale najpewniej nie zostanie uznane - wyrywanie kabelka tak do połowy z działajaćego komputera chyba nie jest, nawet na Twój zdrowy rozsądek, wadą fabryczną, a urazem mechanicznym w wyniku (głupich!) działań usera.

To jest komputer

Widać

… nikogo Twoja sytuacja nie bawi, poza Tobą chyba.
Poradę otrzymałeś:

  1. sprawdzić, czy w srodku coś poluzowane
  2. przekładanie klocków, karty, zasilacze gpu i szukanie “co” się (i czy spaliło), pewnie nie dysponujesz takimi elementami, czylis erwis, a tam skasują za Twoje działania wedle cennika…

Dobra dzięki za podpowiedzi ale już naprawiłem komputer . Wyloczylem zasilacz poczekałem 8 h i odpaliłem i dziala

Ale mam ciekawe pytanie dlaczego to zadziałało

Obstawiałbym reakcje podobną do bezpiecznika. Przegrzany musi ostygnąć, prawdopodobnie “wywaliłeś go jakies bezpiecznik w psu” ciągnąc kabel i po jakimś czasie zadziałał. Innego pomysłu nie mam, jest jeszcze cud, ale z tym do św Antoniego od Sosen.

Ha nie stety nie działa bo drugim włączeniu znowu system nie opala coś z zasilaczem jest

System nie odpala (a BIOS jest), czy całkowicie czarno?
Poza zasilaczem coś jeszcze mogło pójść, rozwiązanie to: klocki lego w wydaniu komputerowym i sprawdzanie element po elemencie.

Nie ale system odpalił się włączyłem jakoś grę wszytko było ok ale chcialem spraedizc czy odpali znowu no nie stety nic z tego

No to “coś” jest uszkodzone, ale “programem” nie ustalisz, trzeba sie babrać w przekładanie. Jak cos popsuje drugi, sprawny 100%" zestaw, to masz winnego.

Ok komputer już działa wyciognełem kartę graficzną i włóczyłem kompa bez a potem dałem znowu kartę komputer czaly czas bez problemu odpala , nie zależnie kiedy dzięki Marcin bo dałeś my myśl by sprawdzać na wszelkie sposoby.