Bestia ze wschodu a słabe ogrzewanie komputera

Od dzisiaj w nocy do poniedziałku ma być bestia ze wschodu nawet -15 stopni a w górach -20 . u mnie nie ma pieca w pokoju, jaką niską temperaturę może znieść komputer? Może zanieść na ten parę dni komputer do pokoju rodziców? Podobno w poniedziałek już się znowu ociepli

drugie pytanie : jaka jest temperatura w pokoju z grzejnikiem kiedy za oknem jest -15 stopni?

Jak na Syberii mają -50°C to w mieszkaniach -20°C.

a jak niską temperaturę wytrzymuje komputer?

Bardzo niską skoro potrafią ekstremalnie schłodzić przy OC używając suchego lodu lub ciekłego azotu.
Problem stanowią skropliny po przekroczeniu tzw. punktu rosy, a wiadomo nie od dziś, że elektronika nie lubi H2O :slight_smile:

1lajk

Jeśli temperatura nie będzie zmieniała się gwałtownie, to nic mu raczej nie będzie.

Zazwyczaj urządzenia elektroniczne są dostosowane do pracy w temperaturach powietrza od 0 stopni do około 45 stopni (wytrzymują od 75 stopni do 125 stopni w niektórych przypadkach, ale trzeba uwzględnić nagrzewanie się podczas pracy), a do przechowywania w temperaturach od -10 lub -45 stopni wzwyż. Przynajmniej jeśli chodzi o elektronikę do użytku domowego, bo norma wojskowa i lotnicza to przechowywanie od -55 stopni do +125 stopni.

Jak w pokoju nie spadnie poniżej zera, to można używać.

… jeżeli się obawiasz, ze zamarznie, to zostaw uruchomiony. Na jałowym biegu wypali parę W, ale się sam ogrzeje i rano bezie gotowy do pracy. :wink:

mi chodzi oto żeby nie mu się nic nie stało gdy nie jest uruchomiony
zwłaszcza nocą ma być zimno

Jesli bedzie w przewiewnym miejscu (nie owijać w folię, nie zamykać w szufladach) to niska temperatura nic złego mu nie zrobi.

Nie przesadzaj, ja przeżyłem - 40, a przy -35 to nawet do pracy pojechałem.

A temperatura w pomieszczeniu zależy od wielu czynników, z których bardzo ważnym jest przewodność termiczna ścian i okien.

Liczę, że będzie jak najzimniej, bo zamówiłem sobie saunę na sobotę, a najfajniej się leży na śniegu jak jest tak z -20. Kiedyś do sklepu po piwo poszliśmy przy -20 w klapkach i ręcznikach, jakieś 300 metrów. Fajnie się ludzie patrzyli jak parowaliśmy.

Komputer spokojnie może leżeć i przy ujemnej temperaturze, byle nie włączać wtedy, bo można uszkodzić kondensatory.

Kondensatory to tam pal sześć. Ja bym się raczej obawiał zimnych lutów pod układami BGA, które szybko się grzeją, a jak są jeszcze duże np. GPU to już całkiem :wink: Przed uruchomieniem radziłbym stopniowo (żeby nie doprowadzić do skraplania) podnieść temperaturę w pokoju do normalnej.

Stopniowo, tak. Ale na zimnie BGA nic nie będzie, natomiast kondensatory czasami padały na mrozie. Wiem z czasów gdy się handlowało na giełdzie Warszawskiej, na Grzybowskiej a potem za Stodołą.

Chodzi mi o sytuację, kiedy szybko nagrzeje się BGA do np. 60 stopni (czy nawet więcej), a laminat dalej będzie na minusie. Nie mogą zrobić się wtedy zimne luty przez rozszerzalność cieplną?
ps.
Tylko teoretyzuję. Ty jako serwisant laptopów powinieneś wiedzieć lepiej, bo taka sytuacja w konstrukcjach mobilnych występuje najczęściej.

Teoretycznie nie zaleca się uruchamiania zimnego komputera. Z drugiej strony, chodzi o różnicę temperatur. Jak odpalamy komputer który ma 20 stopni, a grafika ma za chwilę 80 stopni, to też nic się nie dzieje, a jak otoczenie jest zimniejsze, to i maksymalna temperatura będzie niższa Nigdy nie spotkałem się z uszkodzeniem BGA, z powodu zimna.

Jak nie ma nagłych skoków to dużo na minusie wytrzyma. Robiłem komputer na takim wielkim banerze LED co stoją koło marketów i tam jest zwykły komp w metalowej skrzynce i jakoś latami pracują.

Brak pieca nie spowoduje, że w pokoju będzie -10°C, bez przesady! Ale nawet wtedy nic mu się nie stanie, bo co niby miałoby się stać?
Jeśli obawiasz się, że komputerowi coś będzie, gdy temperatura w pokoju spadnie do np. +12°C, to zapewniam, że nic.
Już gorzej jest, jak za oknem mamy +35°C, bo jak chłodzenie jest na granicy wydolności, to może się przegrzać - gdy jest włączony oczywiście i działa na granicy wydolności.
Zimno mu nie zaszkodzi.

Bestia ze wschodu xDD To jest całkowicie normalna temperatura w zimie, pamiętam jak było -25 stopni i jakoś udało mi się wtedy załatwiać sprawy w mieście, iść do pracy i żyć normalnie.

Co za pokolenie… :stuck_out_tongue:

1lajk

w 1 i w 3 połowie lutego znowu mają być ostre przymrozki
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/dlugoterminowa-prognoza-pogody-imgw-na-luty-czy-zima-nie-odpusci/bwnw6c6,79cfc278

jeżeli na dworze będzie temperatura -20 lub niższa, to ile może być temperatury w moim pokoju jeżeli z powodu braku prądu wyłączy się grzejnik elektryczny?

bo może się tak zdarzyć że śnieg oberwie gałęzie drzew i one spadną na druty z prądem
jeszcze w dzień to bym za reagował ale w środku nocy? jak będę spał a tu nagle taka niska temperatura ?
w grudniu 2 razy nie było u mnie prądu… ale nie było na szczęście zimno…
po prostu boję się że nie będzie prądu w czasie tych przymrozków.
co byście radzili?

Nie da się tego ocenić bez znajomości termoizolacji Twojego pomieszczenia i setki innych warunków :slight_smile: Ale nie powinna spadać mocniej niż o 1oC na godzinę. Rano będzie co najwyżej chłodno, ale nie zamarzniesz :wink: