Blokada nazistowskiej strony


(Monczkin) #1

Zapewne wielu z Was słyszało o stronie redwatch. Witryna ta, wzorowana na angielskim pierwowzorze stworzonym przez faszystowską organizację Krew i Honor, jest miejscem skupiającym środowiska rasistowskie i neonazistowskie. Jej treść wymierzona jest głównie w środowiska anarchistyczne, lewicowe, homoseksualne, feministyczne, antyfaszystowskie, przeciw mniejszościom narodowym, ludziom o odmiennym kolorze skóry, imigrantom i wszystkim tym, którzy w ocenie autorów są "wrogami białej rasy".

Cel swój realizują między innymi poprzez nawoływanie do przemocy fizycznej skierowanej w dane grupy czy konkretne osoby, których zdjęcia, adresy, czy inne dostępne dane publikowane są na stronie. Mimo treści, łamiących polskie prawo, witryna działa w dalszym ciągu. Ani polskie ani amerykańskie władze (serwery znajdują się na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej) nie potrafią sobie poradzić z tym problemem, mimo wcześniejszych aresztowań niektórych osób związanych ze stroną czy czasowego zamykania serwerów.

Z tego powodu powstała inicjatywa http://www.kiluj.pl. Czym ona jest i jaki przyświeca tej akcji cel, najlepiej wyjaśnia cytat z oficjalnej strony.

" Nie chcemy być kojarzeni z żadnym ruchem politycznym, socjalizmem, anarchizmem, czy komunizmem.

Brzydzimy się polityką, a zwłaszcza jej radykalnymi przejawami. Nie znaczy to jednak, że się nią nie interesujemy.

Nie reprezentujemy osób o odmiennej orientacji seksualnej, ani też żadnej z mniejszości narodowej występującej w Polsce.

Pracujemy, płacimy podatki, bierzemy udział w wyborach. Jesteśmy, bądź staramy się być, normalnymi, przeciętnymi młodymi ludźmi, dla których podstawowymi wartościami są wolność, tolerancja oraz zdrowy rozsądek.

Postanowiliśmy zrobić coś, by uprzykrzyć życie środowiskom, które jawnie przeciwstawiają się wyznawanym przez nas ideałom, a co więcej, mieniąc się patriotami, ignorują polskie prawo i władzę."

Pomysł jest prosty. Skoro nie można jej zlikwidować to należy utrudnić jej funkcjonowanie. Na stronie projektu, dostępne są skrypty zarówno pod Windowsa i Linuksa, których działanie jest banalnie proste. Skrypt generuje ruch polegający na permanentnym ściąganiu i zapisywaniu na dysku twardym zawartości serwera. Pobrane pliki są zapisywane, po czym program je usuwa pobierając następne... cykl powtarza się dopóty jest uruchomiony. Aplikację możemy uruchomić w kilkunastu kopiach, co dodatkowo zwiększa ruch. Szczegóły techniczne oraz zasady działania można przeczytać tutaj oraz na forum.

Akcja ta odniosła niespodziewany sukces i była szeroko komentowana zarówno na forach internetowych czy stronach poczytniejszych mediów. Parę dni temu nie można było zobaczyć zawartości strony, a następnie została ona wyłączona przez providera.


(Mateuszosinski) #2

Polecam i popieram.

A jeśli ktoś uważa, że akcja jest nadal słabo nagłośniona, to dodam, że ja razem z Pawłem (Monczkinem) poruszyliśmy Niebo i Ziemię, żeby wszystko stało się widoczne w Internecie, jak coś to wysyłam do wykopu, ew. na wordpress'a (:


(Zbych ) #3

zapewne wielu słyszało ale niewielu to zapewne interesowało tak jak w moim przypadku nigdy nie wchodziłem na tą strone ale za sprawą szanownego Pana Monczkin (podał szczegółowo adres) przypadkowo sobie kliknąłem i musze stwierdzić że strona jest nader ciekawa jak i zapewne stwierdzi ogromna rzesza forumowiczów tego vortalu , nic tylko pogratulować rozwagi/nierozwagi w celu "rozreklamowania" "czegoś" co powinno być raczej przemilczane.


(Pawbrotm) #4

Już aktywowane.


(Monczkin) #5

Zbych1 , nie tak do końca jest jak uważasz. Skoro o czymś się pisze, to należy konkretnie pokazać czego to dotyczy. Być może problem w tym, że niewielu normalnych ludzi, wie o jej istnieniu i czym ona jest w rzeczywistości. Może właśnie wystarczy tego przemilczania?


(Kubakuderski) #6

fajna akcja...popieram


(Kylo Tk) #7

Muszę się jednak tu zgodzić ze Zbych1 , ponieważ zamieszczenie linku do tej strony jest jej darmową reklamą, sam po przeczytaniu artykułu zajrzałem od razu na tą stronę i szczerze mówiąc zainteresowały mnie treści umieszczone w niej oczywiście nie wszystkie ale kilka artykułów jest wartych przejrzenia. Przez takie akcje ta strona wychodzi z podziemia.


(Monczkin) #8

Link podmieniłem, na wpis z wiki.


(freedom) #9

Przeciw, nie cenzurujmy na siłę internetu.


(Pawbrotm) #10

:o

Świetny pomysł. Następnym razem, gdy znajdą jakąś pedofilską stronę też niech nie zamykają- nie cenzurujmy internetu. Przecież ten miły pan tylko siedzi sobie z jakimiś dziećmi, może niekoniecznie swoimi. :stuck_out_tongue: :lol:

Moim zdaniem tu nie chodzi o cenzurę, tylko o zwykłą przyzwoitość, normalność, uczucia innych ludzi, i PRAWO.

Byłbyś zadowolony, gdyby na tej stronie umieścili twoje dane osobowe i bałbyś się nocą wychodzić z domu, bo ktoś może cię zabić? Według mnie nie.

Monczkin może ze względu na podniosłość akcji warto przykleić ten temat (to tylko propozycja).


(Zbych ) #11

http://www.forum-znak.org.pl/print.php? ... =4819&l=pl

Niektórych kole w oczy nazistowskie strony przecież my Polacy mamy oficjalnie działającą "partie" neonazistowską mającą w sejmie , parlamęcie i rządzie swoich przedstawicieli i jakoś nikomu to nie przeszkadza , partia niegdyś Związek Młodzieży Wszechpolskiej , obecnie chyba znowu zmieniła nazwe (połączone siły) wybrana przez nas Polaków i uznana za legalną . reszta do "przemyślenia".


(Pawbrotm) #12

To już nie nasza wina. Dokładniej o jaką partię ci chodzi, bo jeśli o LPR, to oni nie weszli do sejmu. :stuck_out_tongue:

Ech... stare dobre czasy za rządów koalicji. :stuck_out_tongue:

Dobra, już koniec, bo offtop się robi i nie zalecane jest rozmawianie tu o polityce.


(klopas) #13

jestem za!

PS. może żeby to nie był topic do nabijania postów lepiej zrobić ankietę?


(Monczkin) #14

Jaką ankietę ??

Tu nie chodzi o to, żeby coś nakazywać czy zabraniać, to nie jest plebiscyt czy ktoś ja popiera czy nie. Chodzi bardziej o zwrócenie uwagi na problem. Temat ma służyć przemyśleniom i dyskusji.

Nikt nikogo nie zmusza, nie namawia. Decyzję każdy musi podjąć indywidualnie. Z tego, co można wyczytać na blogach internautów czy na wykopie, to temat jest dość kontrowersyjny. Jedni pomysł chwalą, mając nadzieję, że taka akcja wpłynie na decydentów, którzy mają środki i możliwości skutecznego działania. Nie oszukujmy się. Sami internauci nie wyeliminują tych nazistów. Inni ganią, za łamanie prawa pisząc, że cel nie uświęca środków. Inni są zwolennikami działań radykalnych poprzez ataki hackerskie. Inni ganią tę akcję bo to działania mające poprawić samopoczucie niektórych przy pomocy paru kliknięć i mają żal, że zamiast stania na mrozie, ciskając kamieniami dookoła, wola wygodny fotel, z piwkiem i torem.


(Mateuszosinski) #15

jak ktoś może zauważył nazistowskie bonehead'y lekko zmieniły lokalizację (pewnie będą takie sztuczki robić częściej).

Zmiana dotyczy adresu z poland.xxx na pl.xxx

Aby program śmigał znowu dobrze, należy go otworzyć w edytorze tekstu i wszędzie gdzie jest adres z poland zmienić na pl (:

Antifa!


(Monczkin) #16

Zbych1 ,

Kilka rzeczy.

Młodzież Wszechpolska nawiązuje do tradycji narodowych, katolickich, prawicowych. Nazywanie ich neonazistami, jest niewłaściwe.

Z autopsji, członkowie tej organizacji, to dzieci, które zafascynowane są hasłami siły, wielkiego narodu, pomieszania ideologi faszystowskiej, nazistowskiej, narodowej, prawicowej.

MWP to epizod, przez który przechodziły chyba wszystkie kraje kontynentu. Bezbarwna masa, bez wyraźnych liderów, nie potrafiąca zyskać popleczników. Bo jakich liderów miała? Parda? Bosak? Atrakcyjny Roman? Pojawili się i przepadli. Szkoda klawiatury dla tego czegoś.

LPR - generalnie nawiązuje do endecji.

Nazizm, neonazizm, to zupełnie inne buty.


(Airborn) #17

Odnośnie sprzeczności z prawem, Polskim czy Amerykańskim nie ważne. Zawsze myślałem, że podstawowe prawa człowieka (w tym prawo do życia, wolności i własnych poglądów) działają tak długo dopóki nie zaczynają ograniczać tych samych praw innego człowieka (czy pewnych grup społecznych bądź wyznaniowych, bez różnicy). Tak więc tłumaczenie, że istnieje całkowita swoboda wypowiedzi nie jest chyba aż tak prawdziwa (przypominam, że w Polsce np. negacja holocaustu jest przestępstwem). Moim zdaniem takie tłumaczenie jest objawem tylko i wyłącznie złej woli. Otóż ustawodawstwo Amerykańskie obok gwarancji wolności wypowiedzi (gwarantowanej przez pierwszą poprawkę do konstytucji) zakazuje również tzw. hate speech. Sprawy tego typu przeważnie trafiają przed Sąd Najwyższy który podobno w większości przypadków staje jednak po stronie konstytucji.

Co do samej akcji, jestem przeciwny. Dlaczego? Dlatego, że ataki DoS, oddziałują nie tylko na pojedynczą stronę, ale i na całą infrastrukturę sieciową. Zapychany jest cały serwer providera, zapychane są łącza, łącza transoceaniczne, łącza krajowe. Nie mam pojęcia czy ataki DoS są w jakikolwiek sposób sprzeczny z prawem, ale ich moralna niepoprawność jest moim zdaniem oczywista. Dla mnie takie działanie przypomina trochę samosąd (skala zjawiska jest oczywiście nieporównywalna). To, że organy ścigania nie są w stanie w pełni egzekwować prawa (załóżmy, że pod uwagę bierzemy tylko ustawodawstwo polskie) moim zdaniem nie usprawiedliwia tego typu akcji.

Czyżby raz jeszcze okazywało się, że potrzebne jest jednak jakieś międzynarodowe prawo regulujące internet?


(Lukaszmigdalek) #18

No to tak...

Po pierwsze to nie jest atak DoS.

Ten ww. atak polega na generowaniu danych i ich wysyłaniu i zapychaniu serwera.

My robimy wręcz odwrotnie - ściągamy dane z serwera.

To całkiem inna sprawa.

Nas raczej nikt nie będzie ścigać żaden organ ścigania.

Dlaczego? Powód jest prosty:

Czyli poszkodowany (czyt. twórca tej że strony) automatycznie by się przyznał, że jest nazistą.

I pewnie poszły by inne rzeczy za tym. (m.in. udostępnianie danych osobowych osobą trzecim i różne)

Chyba ludzie nie są tak głupi.

Co do zapychania łącza - przecież dziennie pełno informacji przechodzi przez internet.

To, co się ściągnie to jest kroplą wody w morzu.

Nie wmawiajcie mi, że jest inaczej, bo pewnie wielu z Was cały czas youtube i z p2p ściąga...

Szkoda, że wtedy nie myślicie o łączu.

Pozdrawiam

Paliusz


(Asterisk) #19

Może z formalnego punktu widzenia. Jednakże efekt jest dokładnie taki

sam. Były już takie zjawiska jak falandyzacja prawa - to jest coś podobnego.

Niestety, prawda jest taka, że korzystanie z Internetu niesie za sobą dobro i zło.

Od człowieka zależy, którą drogą podąża.

Twórcy tej strony krążą po ciemnej stronie, a Wy - balansujecie na krawędzi,

wykorzystując lukę prawną i licząc, że nikt Was o nic nie oskarży.

JP II mówił - zło dobrem zwyciężaj. A w tym wypadku mamy zwalczanie zła złem.

Z darmową reklamą i rosnącą spiralą nienawiści w tle.


(Graveland69) #20

Monczkin w pierwszym poście pomyliłeś pojęcia, faszyzm jako ideologia nigdy nie miał nic wspólnego z nazizmem. Jako ideologia, podkreślam.

W faszyzmie włoskim kwestie dotyczące rasy były pomijane, natomiast w nazizmie stanowiły ważną składową ideologii, zwłaszcza w postaci obsesyjnego antysemityzmu. Nazizm także próbował się osadzić w tradycji ludowej, co się nie udawało faszyzmowi. Różne także było podejście do przemocy i terroru - we Włoszech nie wprowadzono obozów zagłady, a sama liczba aresztowań na tle politycznym była o wiele mniejsza, wręcz znikoma. Nazizm był antyreligijny, natomiast faszyzm szukał oparcia w Kościele.

W marszu czarnych koszul na Rzym wzieło udział ok 200 Żydów. Ustawy rasistowskie wprowadzono we Włoszech dopiero pod koniec ery faszyzmu i tylko dlatego ze taki był nacisk III Rzeszy. Spotkały się z oburzeniem społeczeństwa a także części faszytsów.

To właśnie faszyści włoscy odwrócili się pod koniec od Mussoliniego, nie mogąc mu wybaczyć udziału w wojnie i sojuszu z Niemcami (interesy tych krajów przed wojną były w wielu miejscach sprzeczne).

Co do akcji i robienia z tego akcji jakby ogólnopolskiej...jednak mam mieszane uczucia tylko z tego względu na to, ze nie bardzo chce mi się wierzyć w apolityczność autorów tej kontr-strony. Dla mnie pachną brzydko anarchizmem który jakoś dziwnie jest traktowany jako coś dobrego i nie szokującego lub środowiskami skrajnie lewicowymi. A dla mnie to troche jak psioczenie dżumy na cholerę. Ale oczywiście moge się mylić bo nie wiem kim są te osoby.

Myslę, że takie działania należa do prokuratury a jesli ta nie daje rady, to trudno tu cokolwiek zaradzić, przecież nie da sie atakować strony non stop.