Czy można zahamować zakola


(Stormiak12) #1

Orinetuje się ktoś czy jest taka opcja ? Bo miałem już od dawna ale z roku na rok jest gorzej. I o ile początkowo mi tak bardzo nie przeszkadazały to jednak ostatnio doszedłem do wniosku,ze urody to na pewno nie dodaje…


(Acorus) #2

Chyba nie.Tylko przeszczep może Cię uratować.


(Stormiak12) #3

no to niewesoło


(Acorus) #4

Niewesoło.Genetyczne obciążenie.


(januszek) #5

Można. Dwa razy dziennie golisz się na łyso :slight_smile:


(daras28-82) #6

Ja w wieku 35 lat jestem prawie całkiem łysy, szybkość wzrostu tego co mam nad uszami jest taka zawrotna że golę łeb raz na dwa miechy.
Większość kumpli w zbliżonym wieku ma rzadkie czupryny i tylko nieliczni decydują się nie golić na krótko.

Mi “problem” nie przeszkadza bo praktycznie od zawsze goliłem główkę najkrócej jak się dało.


(Slodki_malin) #7

Kiedyś taka ludowa terapia polizanie glacy przez krowę.


(Acorus) #8

A gdzie mieszczuchu chętną do polizania krowę znajdziesz?


(zbigg47) #9

Dojrzałe kobiety poszukują panów z “dużymi” zakolami. Ponoć to oznaka nieprzeciętnego temperamentu seksualnego objawiającego się b.częstymi i długotrwałymi zbliżeniami. A to dla 40-50 letnich panienek, mężatek, rozwódek, wdów same miodzio.
Tylko Tobie zazdrościć…


(Paluszewski) #10

Technologia poszła bardzo do przodu też w medycynie estetycznej pójda do dobrego salonu fryzjerskiego i zapytaj, czym szybciej się za to wezmiesz tym lepiej


(bachus) #11

Podobno ważna jest dieta bogata w cynk - ale pewnie nic nie poradzisz. Zmień sposób strzyżenia (tylko nie na “zakładkę”) i nie przejmuj się :slight_smile:


(Bogdan_G) #12

Wklepywanie odżywek zbytnio nie pomoże, choć na pewno spowolni postęp zatokowego łysienia. Poprawi jednak samopoczucie, a to jest bezcenne.
W aptekach są odżywki regenerum i można trenować.


(zbigg47) #13

Najbogatsze źródła cynku:

Spośród wszystkich produktów największą zawartością cynku odznaczają się małże oraz ostrygi wędzone i surowe. Ponadto cynk zawierają m.in. (w 100 g):
wątroba cielęca - 8,40 mg
pestki dyni - 7,50 mg
wątroba wieprzowa – 4,5 mg
ser ementaler tłusty - 4,05 mg
pieczeń wołowa – 3,76 mg
fasola biała, nasiona suche – 3,77 mg
kasza gryczana - 3,50 mg
migdały – 3,19 mg
czekolada gorzka - 2,43 mg
groszek zielony – 1,4 mg

A jakich jeszcze witamin potrzebują Twoje włosy?


(Acorus) #14

W cuda wierzycie.


(Bogdan_G) #15

Cuda są.
Miałem 27 lat i zrobiła się tonsurka i duże zakola. Z apteczek w pracy kasowałem witaminy, po jakie 49 tabletek rozpuszczałem w wodzie i wcierałem w skórę głowy. Obrobiłem z witamin ze trzydzieści apteczek, a były tam witaminy C, multiwitaminy, z grupy B i jakieś takie.
Mam grubo po sześćdziesiątce i tak mi zostało, a w pewnym okresie ściemniały mi włosy, gdy w liderpraisach pojawiły się aleosowe szampony.


(gosciuW7) #16

DX2 tubka szamponu


(daras28-82) #17

Ja z własnego doświadczenia wiem że to od seksu, dokładniej od kobiecych ud zakola się robią.
Błędne są natomiast teorie jakoby to od jedzenia z wiadra lub zbyt krótkiego łóżka.

Na mądrej głowie włos się nie trzymie.


(Artius) #18

Udaj się do Trychologa, bądź porządnego dermatologa i zrób badanie skóry głowy. Być może wtedy uda Ci się to rozwiązać.


(sdlike) #19

Wiesz z jakiego powodu są u Ciebie te zakola? Dziedziczne? Może masz problem z testosteronem? Badałes sobie poziom?


(Stormiak12) #20

Badałem poziom jakiś czas temu i jest ok. Ogólnie w rodzinie nikt nie był łysy.Mój ojciec mamocne włosy. Jedynie ze strony matki dziadek zaczał łysieć ale nie w wieku 30 lat tylkko w swoich starszych latach. Tak już sbie tłumaczę, e jeśli się powieszą to zawsze jest opcja zrobienia sobie przeszczepu włosów jak radzio majdan.