Czy poziom informatyki w twojej szkole zadowala cie?


(Dybowski Filip) #1

j.w. Proszę o odpowiedź :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


(Miikes) #2

Stanowczo nie :-x

Praca w Arkuszu Kaklulacyjnym Works z pewnością nie jest dla mnie. Bawiłem się Exelem kilka lat temu i opanowałem wszystkie potrzebne funkcje. Szkoła miała zamiar kupić nowe komputery i wszędzie wpakować Vistę. A ja się pytam PO CO TO ? Żeby ładnie było? A nie lepiej funkcjonalnie?

Nauczycielka wie tyle, jakby jej pierwszy kontakt z komputerem był miesiąc temu :?

PS. Zdaję mi się, że temat powinien być w dziale Na luzie :-).


(Marek Ciarkowski) #3

ogólnie to nigdzie nie jest taki jak być powinien ;p Wszystkiego po trochu jak to w szkole a żeby być dobrym w konkretnej dziedzinie to trzeba samemu ruszyć pupsko


(M Gaszka) #4

Jasne, że tak (pierwsza opcja). Dlaczego? Bo nic nie robimy - Word, Excel. Przynajmniej na infie można odpocząć od rycia mózgu (fizyka, mechanika, materiałoznawstwo).


(Dybowski Filip) #5

four play prosiłbym o darowanie sobie tego typu uwag po takie głosy są nie potrzebne

podejdźcie do tego poważnie.


(M Gaszka) #6

Po pierwsze to nie była uwaga tylko wypowiedź jak najbardziej na temat. Po drugie czy ja podchodzę do tematu niepoważnie? Muszę cię rozczarować - nie. Podszedłem do niego zupełnie poważnie. Takie jest moja zdanie i właśnie je wyraziłem. Przecież po to są tematy tego typu, prawda? A że to się gryzie z twoją wizją to już mnie nie obchodzi.


(Polopolo1991) #7

zdecydowanie się z tobą zgadzam. Maszynoznastwo fiza, matma + informatyka na wyższym poziomie tego nie da się połączyć.

BTW. fourplay mechaniak? :wink:

Nic nie robienie jest fajne szczególnie na infie. A nie robienie jakiś głupich arkuszy w wordzie. :expressionless:


(M Gaszka) #8

Student Politechnki Śląskiej :wink:


(Mati90 3) #9

u mnie poziom mnie zdecydownaie nie zadowala, zamiast zabrać się za konkretną pracę(programowanie, obróbka wideo,grafiki z prawdziwego zdarzenia, strony w php), to my ********** się w gimpie, piszemy durne notatki, i powtarzamy pracę z office 2003 w nowym 2007(no normalnie przecież to prawie to samo!), a chciałbym dodać że mój facet od informy zna się na rzeczy.

PS: więcej nauczyłem się o kompach, programach i ich obsługi(grafika, wideo) w domu.

PS2: uważam że w Polsce jest za niski poziom informy, takie jest moje zdanie


Mati_90

Pragnę zauważyć, że Forum, to nie rynsztok. :?

Wulgaryzm, choćby częściowo wykropkowany, nie na tyle jednak by nie był czytelny - dalej jest wulgaryzmem, o czym przypominać Ci będzie ta czerwona wstęga.

Agaton


(Marek Ciarkowski) #10

Mati_90 podsumowując Twoją wypowiedź wszystko zależy od nas samych. To kim zostaniesz i ile będziesz zarabiał zależy tylko od tego ile godzin przesiedzisz w domu przy komputerze ucząc się np; programowania. Gdybyśmy mieli się nauczyć jednej konkretnej rzeczy w szkole to musiałby być osobne szkoły php, java itd.

ps. U mnie też miałem nauczyciela który znał się na rzeczy ale miał taki program a nie inny i tyle.


(Dybowski Filip) #11

Nie zgodzę sie z wami. Wszystko zależy od pasji nauczyciela. Jeśli chce to program może robic z tymi słabszymi, a tym bardziej zaawansowanym dać coś ambitniejszego. No i może zrobić np. kółka inf.

Problem jest w tym, że mało takich nauczycieli... :frowning:


(Maciejboss) #12

moim zdaniem troche mały poziom w technikum informatycznym mam,nieraz chodze po plytki nauczycielom,do sklepu,gramy w Countera,np na oprogramowaniu biurowych ułatwianie pracy to już zle jest chociaż wszystko mam i działa jak innym ale nauczyciel taki,może z systemów operacyjnych i Programowaniu w tamtym roku coś się nauczyłem,składania kompów,pisania programow w turbo pascalu


(Szajsmaster) #13

ja sie nudze na infie ;(


(ziomuś) #14

U mnie poziom jest żenujący :confused:

Sama teoria, nauczyciel siedzi i nam dyktuje a my przepisujemy jak idioci do zeszytu. Dawał nam jakieś nazwy antywirusów co nikt nie znał. Facet mnie nie lubi bo wiem więcej od neigo- ot cała prawda :oops:


(D Kielbania) #15

tak, ale mogło by być lepiej. Nauczyciel mógłby się nie spóźniać na lekcje. Poza tym jest jak najbardziej OK, choć Urządzenia Techniki Komputerowej są za ciężkie :stuck_out_tongue:


(Ngtiynvsei) #16

-


(system) #17

Mnie zdecydowanie zadowala, a nawet jest zawysoki! Czytałem program naszej lekcji informatyki... Programowanie już jest w 1 gimnazjum... W 3 gimnazjum już zaawansowane programowanie, a liceum to już stajesz się super pro we wszystkim. Nasza nauczycielka jak zauważy, że gramy to odrazu nam wspiuje uwagę do dziennika, albo 1. Ale w niektórych szkołach jest tak, że można sobie cały czas grać... :x


(Dybowski Filip) #18

Przeżyłem informatykę w 3 szkołach. 2 podstawówkach i 1 gimnazjum, i faktycznie w jednej szkole za założenie bloga była 6 na koniec. W 2 podstawówce za wbicie entera podczas pisania w notatniku chaciał mi facet lacza wstawić. Całe szczęście teraz infa jest ok, ale to jest chyba jedyne gimnazjum w Toruniu gdzie poziom jest zadowalający. Dziękuję, za dotychczasowe wypowiedzi proszę o nastepne. :mrgreen: :mrgreen:


(Kacper1913) #19

wypowiem się tak iż chodzę do 2 gimn :smiley:

bierzemy teraz w exelu takie tam pierdółki itp myśle że poziom jest bardzo dobry bo

  • pierwszy to to iż nauczyciel musi spełniać jakiś plan kryteria nadawane przez ministra czy cóś

  • robią takie badziewie word itp żebyśmy w przyszłości chociaż jakoś se radzili jak byśmy nie mieli studiów czy coś takiego

argumentem przeciw jest to iż

  • prawie wszyscy mają komputery w klasie ale 2-4 osoby nie i teraz prawie cała klasa zrobi zadanie migiem a te 3osoby muszą całą lekcję robić to i nauczyciel angażuje się żeby ich coś nauczyć a reszta się nudzi

  • w liceum dali by se siana i w exelu czy wordzie by nie robili badziewie tylko jakby piszecie coś fajniejszego

  • ja mam 1 w tygodniu informatykę.. a chciałbym mieć z 5 razy tak jak matme i np raz w tygodniu robić np programowanie i nauczyć się robić tego od A do Z

są argumenty na tak i nie.. ale polska to zal..


(M Gaszka) #20

Niby dlaczego umiejętność programowania i obróbki wideo ma być obowiązkiem? Raczej mało komu to się przyda, mnie to np. w ogóle nie obchodzi, nie interesuje i jest niepotrzebne. Takie rzeczy to niech będą obowiązkiem na mat-inf.

Tego to się akurat uczy.