Czy rowerzysta może poruszać się w przeciwnym kierunku ronda (na ścieżce)

W Gdyni mamy takie oto rondo

Czy zgodnie ze znakami poziomymi, rowerzysta (ta czerwona linia to ja, troche na bani) może okrążyć rondo w odwrotną stronę?

Pytam, bo nie wiem, czy jest to zgodne z przepisami? Czy jednak powinienem okrążyć rondo, jak inne pojazdy?

Google Maps: https://www.google.pl/maps/place/Gdynia/@54.4913466,18.5363027,76a,35y,271.27h,45.04t/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x46fda145071ed789:0xdee2f99989236636!8m2!3d54.5188898!4d18.5305409

Mnie się wydaje, że “END” już nie ma ścieżki rowerowej a ty 10 lat by jechać chodnikiem?

jak widać na obrazku, jechałem trochę ścieżką, po czym się kończy i wpieprzam się na jezdnię :smiley:

W którym miejscu ty tam niby jedziesz po rondzie?

Teraz już wiem skąd ta kultura w Gdyni :slight_smile: szkoda tylko, że kierowcy śpią tam na zielonym :slight_smile:

Pierwsza rzecz, jak kolega zauważył, nie jedziesz rondem. Druga, jeśli ścieżka jest dwukierunkowa, to w mojej opinii możesz tak jechać.

W Zielonej Górze mamy takie rondo i nikt nie widzi problemu, gdy jedzie się od Castoramy w kierunku Carrefour, czyli odwrotnie do kirunku jazdy na rondzie (a tu nie ma takiej kultury wśród rowerzystów).

A gdybyś szedł na piechotę chodnikiem i przejściami dla pieszych to tez byś sie zastanawiał w którą stronę możesz iść. Zrób sobie prawo jazdy, czego i innym “fachowcom” życzę to się dowiesz czy możesz.
Nie jechałeś rondem ale ścieżką rowerową wokół niego. Zjechałeś z chodnika na jezdnię? Miałeś prawo pod warunkiem że nie było na niej zakazu jazdy rowerami. W czym problem ?

Znaki poziome na zdjęciu sugerują, że droga dla rowerów jest dwukierunkowa.

Stan aktualny ocenisz na miejscu, czy są odpowiednie znaki pionowe - bo może w ogóle to nie jest “ścieżka”.

Tak się składa, że o dziwo w tym mieście kierowcy wykazują się wręcz przesadną kulturą wobec pieszych i kierowców. często zdarza się, że zatrzymują się na pasach jeszcze, gdy pieszy jest 3 m od przejścia i nie wiadomo czy faktycznie na nie wejdzie. O dziwo rowerzyści tam ne wykazują się już taką kulturą wobec pieszych, a raczej predzej przejadą ci po nogach zamiast ustąpić miejsca na pasach… Szczególnie można to zaobserwować właśnie na tym rondzie z obrazka :slight_smile:

1lajk

Rowerzysta miał znak stopu, do którego się nie zastosował to raz, dwa co on wyprawiał z tymi rękami?. Obaj kierowcy też są siebie warci o ile ta linia ciągła to z STOP - widzę, że to nie Polska więc mogę źle interpretować znaki poziome.

Manifestował, że ma pierwszeństwo. Może się czuć moralnym zwycięzcą w szpitalu :joy:

2lajki

Przejazd rowerem po przejściu dla pieszych- 100, 4 miesiące w gipsie- bezcenne. :wink:

1lajk

Chciał zwiększyć opór powietrza, żeby wyhamować.

2lajki

Nie no, to raczej ścieżka rowerowa, bo na chodnikach nie stawia się znaków drogowych :wink:

Skoro ma znak STOP to pierwszeństwa nie ma. Dla mnie sam pchał się po gips.

Mniej-więcej dlatego jest przeciwko dawania pieszym pierwszeństwa przed pasami. Zawsze trafi się cymbał, który tak ceremonialne wpieprzy się pod samochód, bo usłyszał, że może i się gońcie.

1lajk

W pokazanym układzie twój kierunek ruchu nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej to niech odda prawo jazdy jakie ewentualnie posiada następnie podszkoli się z przepisów ruchu wszelkimi pojazdami i może stanąć do ponownego egzaminu na prawo jazdy. Wszelkie dalsze dyskusje na ten temat będą tylko świadczyć o niewiedzy. Pozdrawiam.

Przecież masz na ścieszcie rowerowej znaki jako dwukierunkowa i możesz jeździć jak chcesz.

Tak, to nie Polska. Poszukałem - to USA, a dokładniej Floryda.
Nie znam tam obowiązujących przepisów, nie wiem kto ma pierwszeństwo, ale wyraźnie widać, że na Pinellas Trail (drodze dla rowerów) jest znak STOP, a na ulicy 49th St S… też jest jakaś linia, jakby zatrzymania.
Zachowania ciemnego rowerzysty komentował nie będę, widać co zrobił.

Widok od strony jedących aut:

I tu widać, oznakowane tylko… przejście dla pieszych.
W Niemczech, na przejściu dla pieszych
jest zabroniona jazda rowerem.
Pieszy powinien przeprowadzić rower przez przejście.
A tu nie wiem, co mówią przepisy.

Gdyby zsiadł z roweru przed przejściem,
nie byłby tego wypadku.

BTW na screenie widać czekającego rowerzystę więc jednak się da i być może nawet trzeba skoro nie ma dodatkowego oznakowania dla samochodów.

1lajk