Czy u Was przelewy na poczcie też podrożały o ponad 100%?


#1

W grudniu robiłem kilka wpłat na konta i przelew kosztował 3,30zł. Wczoraj zrobiłem także kilka wpłat i przelew (wpłata na konto) kosztuje 7,21zł. Czy u Was poczta też podniosła opłaty o 100% czy tylko w Warszawce pitolca dostali?


(fiesta) #2

Hmmmmm widzę że kompletnie się nie orientujesz w polskich realiach (podobnie jak z ceną wody). Ceny w placówkach pocztowych są takie same w całym kraju.


(zbigg47) #3

Nikt “pitolca” nie dostał. To tak trudno zajrzeć na stronę Poczty Polskiej? Lenistwo?

Do kwoty 600 zł wpłata na konto kosztuje 3,40 zł, powyżej 3,60 zł …


(Kpc21) #4

Powyżej cena jest uzależniona od kwoty. Np. dla 1000 zł wychodzi 6 zł.

Nie można było się pani na poczcie spytać?


#5

He, he. Dobre. Naprawdę dobre. No faktycznie zawsze płaciłem jakieś drobniaki do 500-600zł i nie zdałem sobie sprawy że 600 jest lżejsze jak 1200.


(fiesta) #6

Tak, a policz sobie ile będzie ważyło po 1 groszu i ile listonosz będzie miał potem do dźwigania :stuck_out_tongue:
Reszta bez komentarza …


(garoz) #7

Nie łatwiej otworzyć jakies konto osobiste darmowe, Orange Finanse (mBank), Nest Bank i robić przelewy gdzie karta debetowa bezpłatna i wpłatomaty euronetu za darmo??


(Kpc21) #8

Jak przelew robi się od święta i nie ma się własnych dochodów, to niekoniecznie łatwiej.


(garoz) #9

Yyyyy nie rozumiem?? Co ma piernik do wiatraka?? Taki problem znalezc sobie wplatomat, wpłacic i i u kolegi lub ze smartfona zrobic przelew?? Zamiast płacic na poczcie za coś co oni robia kilka dni ty robisz i an drugi dzien załatwione. Niektórzy chyba lubia żyć w latach 90-tych ubiegłego wieku.


(sensu) #10

A ty robisz przelewy u kolegi “??”


(garoz) #11

Jak musze i jestem na jego wifi to czemu nie. Nie rozumiem problemu? Normalni ludzie nie sa hakerami.


(sensu) #12

A masz pewność, że jego wifi jest bezpieczne?

Ja robię przelewy tylko ze swojego komputera.


(garoz) #13

Nie popadam w taka skrajnośc bo inaczej nie mógłbym z domu wychodzic.


(sensu) #14

A no chyba że tak.


(Kpc21) #15

Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli ktoś nie trzyma na koncie jakichś wielkich kwot (lub trzyma, ale ma ustawione odpowiednie limity, i nie zdejmuje ich by zrobić jakąś większą transakcję, gdy łączy się z kontem poza domem) i monitoruje bieżącą sytuację na swoim koncie, by jak najszybciej zareagować w razie jakiegoś tajemniczego zniknięcia środków, to może i korzystać z konta poza domem, z publicznego komputera czy z publicznego wifi. Ważne, by mieć świadomość, jakie płyną z tego zagrożenia.


(garoz) #16

To się wszystko zgadza, ale nie popadajmy w skrajnośc bo inaczej samo przeglądanie internetu na laptopie czy smartfonie poza swoim domem, u znajomego, w galeri jest juz nie bezpieczne, a nawet wchodzenie tam :slight_smile:

Owszem w Galeri handlowej bym nie zrobil przelewu, ale na smartfonie wlasnym i internecie mobilnym w swoim smartfonie to juz mozna bo to powiedzmy takie smao nie bezpieczenstwo niz to samo LTE w domu powiedzmy przez router :slight_smile:

Z innej strony jaki cel ma ktos wlamac sie na konto kogos pierwszego z jakiejs listy przeciez to nic hakerowi nie da. Haker wlamując sie woli zaatakowac nie swiadomego prezesa, siedzącegow galeri handlowej i robiacego na laptopie czy smartfonie wazne rzeczy bo chodzby dlatego, że jest co ukraśc i prezes moze tego nie zauwazyc bo jak bogaty to powiedzmy 5 tysi go nawet nie ruszy :stuck_out_tongue:

Oczewiscie bierzcie to co napisalem z odrobiną przymróżenia oka :slight_smile:


#17

Moje zasady nie do przebicia to:

  1. zero przelewów przez neta
  2. zero kont w banku
  3. zero jakichkolwiek kredytów, niech spadają
  4. płatności tylko gotówkowe
  5. zakupy tylko z odbiorem osobistym
  6. nic na abonament
    i tak dalej, dalej…
    Stare moherowskie niby bzdury ale wierzcie mi na słowo honoru - żyje się spokojniej i taniej :slight_smile:
    Ostatnio jakaś babka w sklepie płaciła “przez dotyk” i czekała na autoryzację prawie minutę.
    Marnować tyle czasu by oddać 20zł. Ehhhh nie dla mnie.
    Kolejna sprawa to taka że ja strachliwy jestem.
    Przyjdzie nagle kryzys do PL i zablokują ludziom $$$€€€ tak jak zrobili to w Grecji.
    A Ambergold??
    Sądzicie że kolejnych nie będzie? A Skoki???
    Won z bankami! Nigdy!
    A wiecie czemu won???
    Bo na Ambergold też miałem chętkę gdy dawali % wyższy jak inni. Też mnie korciło by oszczędności życia wpłacić i coś na tym zarobić. Śmiali się ze mnie po rodzinie że kiszę w skarpetach. Dziś śmieję się ja…

Najlepiej załatwił się mój kolega. Miał małą firmę. Wziął sobie bańkę (1.000.000zł) na dom.
Dom kupił za chyba niecałe 400.000zł. W remont wsadził 100.000. Resztę wpłacił do Ambergoldu by kisiło się na %. Kredyt wziął w CHF!!!
5lat temu miał willę, dwa prawie nowe autka a jego gastronomia generowała dochody na poziomie 10-15tys. na rączkę miesięcznie. Dziś nie ma nic. Ani “prawdziwego” auta, ani mieszkania, mieszka na wynajętym i ganiają go komorniki zakichane. Ma też jeszcze bańkę do spłaty czyli do grobowej dechy i jeździ Punciakiem z 1995r bez progów bo to jedyne czego komornik nie chciał zabrać.
Tymczasem Pan Szef Ambergoldu odsiedzi 3,4,5 lat - taka dłuższa delegacja - wyjdzie, odkopie kilka baniek i będzie się śmiał bo nigdzie na świecie nic nie robiąc nie zarobisz tego co schował.
Za 5,10,15mln.zł też chętnie dam się usadzić do paki na 3,4,5lat! I to już teraz. Dziś. Zaraz :slight_smile:


(fiesta) #18

No to mamy następcę dla Słońca Narodu Polskiego :stuck_out_tongue:


(garoz) #19

Witaj wśród Flinstonów :stuck_out_tongue: Poważnie to według mnie chore twoje zasady bo trzymanie kasy w kieszeni, w pudełku, w skarpecie jest o wiele bardziej nie bezpieczne niż na koncie w banku i robienie przelewów przez internet. Dlaczego? Bo jak złodziej to przeczyta tu an forum, umie odczytać twoje IP wie już, że trzymasz kase jakakolwiek w “skarpecie” i moze cie zabić. Do banku nie pójdzie i nie wypłaci no chyba, że ukradł by ci dowód osobisty i miał mega znajomego, albo zrobil sobie operacje plastyczną twarzy chociaz i to nie wiem czy ktos by zrobil idealnie bo takie rzeczy tylkow filmach fantastycznych :slight_smile: Nikt nikomu nie wciska pozyczek i kredytów otwierasz konto osobiste i tyle, wiekszosc pracodawcow wplaca na konto a nie daje do lapy, chyba ze sie pracuje na czarno.


(Grzesiekk) #20

Nie przez dotyk a zbliżenie. Dziwne, ja jeszcze tyle nigdy nie czekałem, a ciekawe ile trzeba czekać na Ciebie jak będziesz wyciągać z portfela drobniaki… Coraz więcej sklepów akceptuje fakt przelewu jako potwierdzenie gwarancji a to Ci nie wyblaknie i nie zgubi się.