I ja im wtedy powiedziałem, Hans, Rodney, weźcie wy sformułujcie paradoks o tej mocy obliczeniowej i percepcji.
Rok 1996 i dyskusja na temat sztucznej inteligencji. Jak wiele się zmieniło przez tak niewiele lat. Z drugiej strony jak wiele się nie zmieniło.
Na marginesie rzuca się w oczy to, że w erze „przed-klikbajtowej” redaktorzy solidnie przykładali się do tekstów.