Distro do testów przeglądarek

Szukam dystrybucji ciągłej z najnowszymi wersjami wszystkich przeglądarek dostępnych na GNU. Dystrybucja powinna być mała i zżerać najmniej zasobów. Planuje ją zainstalować na Virtualbox na Windows 10.

ArchLinux

ArchLinux, Debian Testing, openSUSE Tumbleweed, nixOS

W biedanie aktualizacje dla przeglądarek nie pojawiają się tak szybko jak w AUR. Głupie Chromium potrafiło czekać tygodniami na update.

Pytam się, bo OpenSuSE do lekkich nie należy.

OpenSuse to ciężka kobyła. Do archa zainstalujesz jakiś lekki menadżer okien (np. openbox) i w zasadzie żadnego dodatkowego oprogramowania nie potrzebujesz, żeby narzutu usługi w tle nie robiły na testy.

@gom1 dawno nie używałem testing w sumie

@nintyfan @pocolog
co to znaczy ciężka kobyła? tak samo jak w innych dystrybucjach możesz zainstalować lekkie DE.

W takim sensie jak Windows. Na start dostajesz system przygotowany do obsługi każdego możliwego scenariusza, jaki sobie użytkownik może wymyślić, a wiadomo jak jest z rzeczami do wszystkiego :smiley:

1lajk

Najlepiej ArchLinux. Jeżeli czegoś w repo nie znajdziesz aktualnego to zawsze jest AUR, gdzie jeżeli coś jest starsze to jest flagowane.

Gentoo. Wszystkie przeglądarki mozna instalować z binarek :wink:

1lajk

Tez myślałem żeby mu to polecić, bo żadne distro nie ma tak bogatej bazy oprogramowania, w dodatku w każdej wersji dzięki slotom, ale wiesz, on chce testować przeglądarki, a nie konfigurować system :wink: a arch to takie trochę Gentoo automagiczne dla leni :wink:

1lajk

@pocolog takie średnio automagiczne w końcu składasz sobie “z klocków” takie środowisko pracy jakie chcesz. Full automagiczne jest Ubuntu itp. (ALL IN 1)

Co wy ludzie macie z tym konfigurowaniem Gentoo? Mamy rok 2019, a nie 2009.

Automagiczne! W arch masz nawet skrypt do chroot podczas instalacji :wink: to się wszystko samo na default robi;) nie masz tylu możliwości co pod Gentoo :wink:

Nie wspominam już nawet o flagach kompilacji podczas samego korzystania :wink:

Deweloperzy już nawet flagi ustawiają za użytkownika :slight_smile: Jak pisałem, mamy 2019, a nie 2009.

Zainstalowałem archa. Jakby jakiś nowicjusz chciał zainstalować, to nie polecam. Instalacja bezproblemowa, opierając się na anglojęzycznym Wiki archa. Wymaga to jednak działającego kompa z połączeniem internetowym. Arch nie dostarcza domyślnie manuali, więc bez drugiego kompa z netem się nie powiedzie.

… i wchodzi Manjaro, całe na biało :wink:

Bo najpierw czyta się manual, wkuwa na pamkę, a potem instaluje Archa czy Gentoo :smiley:

1lajk

Ok. Tylko jak mam przeczytać manuał bez komputera z zainstalowanym systemem? Mogliby umieścić manuał na płytce przynajmniej.

Można czytać online w trybie tekstowym podczas instalacji. W obrazie instalacyjnym na pewno jest w3c, links, albo lynx. Można przygotować sobie system na innym działającym i po instalacji tylko przekopiować na docelową partycję. Można też instalować z innej dystrybucji odpalonej w trybie Live. Jest trochę możliwości :wink: