Gothic nie mogę dołączyć do nowego obozu


(kijek) #1

Witam. Gdy gadam z Laresem, by przyjął mnie do nowego obozu, to pojawia mi się informacja, że wymagany jest 5 poziom. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że posiadam 5 poziom. Co jest nie tak?


(Engardo Alvarez) #2

Ja miałem ten sam problem. Za nic nie mogłem dołączyć do nowego obozu mimo, że wszystko było jak powinno być. Znalazłem proste i bardzo skuteczne rozwiązanie - przestałem grać. Polecam Gothic 2 Noc Kruka! !!


(kijek) #3

(Heros68) #4

A oddałeś mu lit? z starej kopalni co dał ci diego? Jak nie to nie przyjmie cie do obozu.


(kijek) #5

Oczywiście, że go dałem i nie od Diego otrzymałem list, a od Iana. Diego to ten ze Starego Obozu, Ian siedzi w kopalni.

Ah... już wiem, co chyba zrobiłem źle. Lares dał mi przecież trochę zmodyfikowany list, który miałem zanieść do Thorusa, a ja tego nie zrobiłem. Za chwilę sprawdzę, jak to wygląda.


(Figurel) #6

No proszę, jak to się człowiek uczy do śmierci. Do tej pory uważałem, że osoby z zaburzeniami własnej osobowości to te, które jakieś tam gierki tłuką na okrągło...


(kijek) #7

A czy ja tłukę w gry na okrągło? Nie ukrywam, że ostatnio wciągnął mnie Gothic, ale nie aż tak, bym całe dnie w niego grał. Większość czasu, który poświęcam na komputer, wykorzystuję w inny sposób, niż granie.


(Engardo Alvarez) #8

Mi tam zaburzenia własnej osobowości nie przeszkadzają. Mówią też, że nie mam mózgu - i wcale nie odczuwam jego braku! !!


(system) #9

Powykonuj questy dla szkodników, weź list od Iana i zanieś Laresowi. O ile mi wiadomo, nie trzeba zanosić go później Diego. Koniecznie pogadaj ze sprzedawcą ziela z OS pod domem Laresa, następnie z nowicjuszem w karczmie na jeziorze, weź od tego drugiego zioło i sprzedaj je; pieniądze zanieś Laresowi. Powinien Cię przyjąć. Powodzenia :slight_smile:


(Heros68) #10

GII noc kruka jest jak by nie patrzył ciężka do przjeścia. Magiem ognia się gra masakrycznie, bo w II rozdziale poszukiwacze walą już kulą ognia. Paladynem idzie przejść i łowcą smoków w łatwiejszy sposób.


(kijek) #11

Tak, problemem okazało się to, że nie dostarczyłem listu do Diego, Thorusa, czy kogo tam. Gubię się w tych imionach. Dołączyłem jednak do obozu na bagnie. Co do G2: NK, to najłatwiejsza nie jest, ale na pewno jest łatwiejsza od G2, choćby dlatego, że na początku dostajemy nóż na wilki, a także mamy Jarkendar, w którym możemy zdobyć trochę punktów doświadczenia przed pójściem do orków. Gdy grałem magiem ognia, to szło mi bardzo kiepsko, w zaginionej części wyspy miałem duże problemy z poradzeniem sobie z polnym pełzaczem, a jest tam o wiele więcej silniejszych bestii. Teraz, gdy gram (właściwie, to grałem, chcę najpierw przejść G1) strażnikiem miejskim, to idzie mi lepiej, co prawda walka z jednym polnym pełzaczem kończy się utratą 3/4 punktów trafień, jednak zwyciężam.

Ah i mam małe pytanie dotyczące G2: NK. Jak zostać paladynem?


(Heros68) #12

-- Dodane 26.03.2010 (Pt) 20:08 --

Najpierw strażnikiem i w III rozdziale jak zdobędziesz oko innosa idziesz do hagena albo tego w koszarach i dostajesz zbroję i awansujesz na paladyna. Tak mi się wydaje przynajmniej, nie pamiętam już.

A co do trudności międze GII i GII noc kruka to nie ma porównania, zdecydowane Noc kruka jest jakoś 50 % trudnijesza a to z faktów np.

Smokom odradza się zycie w czasie walki, co jest dużym utrudnieniem dla np maga który w podstawce może odjeść przygotować czary, mane itd. A tu lipa, bo smok zaraz będzie mia 100 hp.

-mocniejsze potworki.

-w jarkendarze nabijasz ten 15-17 level, co z tego jak potwory mają większa siłę ataku.

-Magiem ognia przy poszukiwaczach możesz sobie swoje czary w kubek wsadzić.

  • przy 30 pkt np broni jednoręcznej placisz już 10 Punktów nauki za 5 % umiejętności. Potem przy np 45 % płacisz już 15 PU.

Jak coś jeszcze przypomne sobie to napisze. Dodatek był robiony z myślą o graczach którzy chcieli zwiększyć poziom gry. Bo G2 jest za łatwa.


(kijek) #13

No cóż, okazuje się, że nie powinienem oceniać trudności gry jeśli jej jeszcze nie przeszedłem. Ale ułatwione jest też przyjęcie do klasztoru. W G o ile dobrze pamiętam trzeba było zapłacić 1000 złotych monet i dać owczą skórę, a w G2: NK wystarczy znaleźć posążek Innosa. Powiedzmy więc, że w grze jest trochę ułatwień i trochę utrudnień.


(Heros68) #14

Fakt są łatwiejsze przyjęcia do poszczególnych gildi. A to jest chyba jedyne ułatwienie. A jak mówię, magiem ognia trzeba naprawdę wiedziećj jak budować postać by to przejść. Np w GII poszukiwacze na pierwszym spotkaniu jak wracamy z górniczej doliny walą ognistą strzałą, co raczej nie jest takie groźne, na 6-7 strzałów padamy dopiero, a w GII noc kruka taki poszukiwacz od razu bije Ognistą kulą przy której na 2 strzały padamy. :slight_smile: W jedynkę bym sobie pograł jeszcze, bo raz ją przeszedłem, ale odstrasz mnie system sterowania. Ten CTRL + strzałki i ALT. brrrrrrrrrrrrrr.


(kijek) #15

Teraz mam kolejny problem. Jestem w III rozdziale i muszę walczyć z orkiem żołnierzem. Z orkami zwiadowcami radziłem sobie bez problemu używając runy wiatru, jednak ta, jak i łomotacz a także łuk nie robią na nim żadnego wrażenia, nie traci on nic z punktów życia. Czym/jak wykończyć bestię?

Dobra, poradziłem sobie z gnojem. Kupiłem najlepszy miecz, jaki miał Fisk, w obozie bractwa zakupiłem lepszy pancerz. Potem poszedłem do tego orka, zadałem mu jeden cios, uciekałem aż przestawał mnie gonić, zapisywałem i tak w kółko. Walka trwała ponad godzinę.


(Heros68) #16

Ojoj, znudizło by mi się, nie lepiej było kupić zwój jakiś, tzn uderzenie pioruna ,zamrożenie i go lać, dopóki się nie rozmrozi?, jaki masz lev? bo wydaje mi się, że powinieneś po polować sobie troszku w lasach. Weź zakup jakiś pancerz dobry, łuk/kusza i idź za starym obozem do tego lasu, nabij z 5 leveli wtedy graj z przyjemnością :slight_smile: I pamiętaj jak nie możesz pokonać jakiegoś mocnego potworka to używaj zwojów zaklęć, bo o ile się nie mylę to można kupować bez kręgów magii.


(kijek) #17

Tak, zwojów można używać bez znajomości kręgów magii, jednak ja wolę runy z wiadomego względu. A co do statystyk mojej postaci, to wyglądają one tak: http://img31.imageshack.us/img31/1025/postacan.png


(Heros68) #18

Hmm, jeżeli robisz maga to rób maga, jeżeli wojownik to wojownik. Taka mieszanka maga + woja to dupa nie wojownik xD^^ :wink: :lol: Grałem raz w G1 wojem oczywiście, ale mag pewnie też dobry. Zrób sobie kręgi na poziom 6 i podnieś koniecznie pkt many. Jeżeli wojownikiem to tylko siła praktycznie. Do tego ucz się akrobacji ( przy 90 % chyba) są masakrycznie dalekie skoki.

Ogólnie dobra postać tylko się zdecyduj co lepiej zrobić. A i łuk też dobra specjalizacja. W sumię dokładnie nie pamiętam jak tam się celuj z tego łuku czy kuszy , ale wiem że się przydaje niekiedy.


(kijek) #19

Właśnie chyba się zdecyduję na maga, bo nie lubię raczej walczyć na bardzo bliską odległość, wolę z jakimś dystansem, by mieć szansę uciekać. A to przydaje się przy walce z zębaczmi, których teraz muszę trochę wybić, by odnaleźć kolejny kamień ogniskujący.


(Heros68) #20

:slight_smile: Jak zdobędziesz miecz urziela w IV czy V rozdziale i popłyniesz do starej wieży która leży na terytorium orków ( droge wskaże xardas no i da klucz do skrzyni) to jest tam najmocniejsza zbroja w grze tak zwana, magiczan zbroja:). Najgorzej będziesz miał już w świątyni śniącego gdy spotkasz się z np opętanymi żołnierzami sekty. Z tego co pamiętam zadają kosmiczne obrażenia i trzeba dużo blokować by go zabić. A nie raz po 3-2 wylatują. W sumię fabuła jest ciekawa gdyby nie to sterowanie.