HotZlot 2011 - organizacja dojazdu


(Krogulec) #1

Wątek poświęcony organizacji dojazdu na tegoroczny HotZlot. Jeżeli ktoś wybiera się na Zlot samochodem i mógłby kogoś zabrać, prosimy o zgłaszanie tego faktu właśnie tutaj.

Podróżujących z dalszych zakątków Polski gorąco zachęcamy do przyjazdu dzień wcześniej do Słupska, Ustki albo Trójmiasta. Dzięki temu będzie można odpocząć po wyczerpującej podróży i być w pełni gotowym na atrakcje HotZlotu. Tanie noclegi można znaleźć np. w pensjonatach i kwaterach (Słupsk, Ustka) oraz akademikach (Gdańsk). Koszt noclegu to jedynie 18-60 zł/os. Szczegóły w dalszej części wątku. Warto odżałować te parę groszy bo czasu na sen podczas HotZlotu będzie niewiele :wink:


(Frog) #2

Będę jechał pustym samochodem z Kołobrzegu.

Odcinek nie za długi ale jeśli ktoś jest zainteresowany - pisać na PW.


(boczi) #3

Jeśli wszystko pójdzie planowo, będę miał miejsca w aucie na trasie jadąc z Gdyni.

Update (06-06-2011)

Mam 3 miejsca w aucie (na upartego 4), jadę 4 lipca rano z Gdyni.

Zostaję na "programie rozszerzonym", a po nim wracam do Torunia.


(olmeca) #4

Ruszam też z Gdyni - szczegóły do ustalenia po 13 czerwca

Dla osób z południa kraju zainteresowanych przelotem jest tani przewoźnik na linii Kraków->Gdańsk http://www.jetair.pl


(el polaco) #5

na deklarowanie się z dojazdem przez "zwykłych" userów chyba jeszcze za wcześnie bo nie wiadomo kto pojedzie. Taki komfort (związany z proponowaniem podwózki), na tym etapie, mają narazie admini i moderatorzy :slight_smile:

Chyba, że ktoś się czuję pewniakiem i nawet jak nie zostanie wylosowany do zamkniętej rejestracji, wie że ma sprawne i szybkie ręce żeby przebrnąć przez otwartą rejestrację :slight_smile:

A na marginesie miejsce Zlotu jak zwykle trafione w 10 :slight_smile:


(olmeca) #6

Dlatego napisałem, że szczegóły do ustalenia po 13 czerwca, po za tym od zeszłego roku nie trzeba mieć szybkich i sprawnych rąk do rejestracji - jest loteria :lol:


(wieszak) #7

Jak mnie się uda :wink: to jadę. Zapewne pojazdem więc trzy miejsca będę miał mam wolne.


(lazikar) #8

U mnie cztery wolne miejsca, mogę podjechać po kogoś do Gdyni.


(mati75) #9

Prawdopodobnie będę jechał samochodem z Lublina (jeszcze w grę wchodzi pociąg), jakbym był ktoś chętny mogę zabrać.


(Mariusz Kwiatkowski) #10

Jeśli ktoś jechałby przez Wawe lub przez okolice chętnie się zabiorę, oczywiście dorzucę się do tankowania :slight_smile:

(oczywiście jeśli się załapie na zlot :))


(dansys80) #11

Link na stronie hotzlot.pl w sekcji dojazd prowadzi do starego wątku "HotZlot 2010 - organizacja dojazdu"


(Piotrek_20) #12

O proszę, z Lublina :slight_smile:

To prawda, też tam kliknąłem i przeniosło mnie do starego tematu.


(dansys80) #13

Gigantyczny korek na trasie Słupsk - Ustka Aż strach pomyśleć co się będzie działo w lipcu na tej trasie


(lazikar) #14

To przypadek


(Kpc21) #15

Na szczęście do hotelu od strony Słupska da się jeszcze, z tego co widzę na Google Maps, dojechać drogą przez wsie (przez niejakie Bruskowo Wielkie). W razie korków skorzystać można i z tej drogi.


(michalk) #16

To w razie czego ja się piszę.

Co do pociągu to szczerze odradzam, jak już to PKS (bus), pociąg przeżyłem w zeszłym roku jak jechałem do Darłówka.

Wyjazd z Lublina o 16.40, na miejscu około 4 rano. Pociąg jedzie strzaszliwie wolno, często stoi w szczerym polu. W zeszłym roku był często bohaterem prasowym (opóźnienia rzędu 6-8h).

MK


(Naatuch) #17

ale pociągiem się bardziej komfortowo jedzie zawsze, a nie jak sardynki w puszcze, jak to ma miejsce w autobusie, na dłuższe trasy albo auto albo pociag :smiley:


(Krogulec) #18

Dzięki, poprawione.


(Wigrus1) #19

Populizm mediów działa :slight_smile:

Kupuje się bilet wcześnej, szuka info w necie o firmie przewozowej, czy cyrki robi z za dużą ilością branych osób. Nie widziałem, żeby na dłuższych trasach ktoś stał :slight_smile: Także bez nerwacji :slight_smile:


#20

wigrus , weź pod uwagę to, że w pociągu można spokojnie się przejść, są przedziały kilkuosobowe, więc jak na zlot wybiera się kilka osób z danej okolicy, to jest bardziej kameralnie. Zawsze jakiś stoliczek na "colę" się znajdzie. Na dłuższe trasy - tylko pociąg.