Kobiety mają tą przewagę, że wystarczy że uśmiechną się do kogkolwiek i nie będą musiały szukać imbusa, klucza płaskiego czy oczkowego, bo ktoś “uczynny” im pomoże 
Tak więc przyuważ z kim fruwasz 
Kobiety mają tą przewagę, że wystarczy że uśmiechną się do kogkolwiek i nie będą musiały szukać imbusa, klucza płaskiego czy oczkowego, bo ktoś “uczynny” im pomoże 
Tak więc przyuważ z kim fruwasz 
Hej,
Zatem nie zostaje nic innego, jak zmienić zamki na skaner linii papilarnych bądź skaner tęczówki oka - chyba będzie bezpieczniej? 
Pozdrawiam,
Dimatheus
ahh…my kobiety ‘zawsze’ mamy łatwiej. :D
A pewnie, zaczyna się od wymiany zamka… potem pierścionek z brylantem, a kończy obrączką na palcu. I tak w koło Macieju… aż przychodzi , kryska na Matyska" chłopa kładą w dębowej jesionce do doła… I znowu baba wesoła - szuka nowego fachowca z porządnym sprzętem do wymiany zamków 
PS.
Jedynie dobrze mają ci, którzy potrafią każdy zamek otworzyć wytrychem:P
I wszystko zostaje sprowadzone do tego, że to kobiety są najgorsze. A rozmowa zaczęła się od… no właśnie od czego ? od burzy ? 
O nie, nie są najgorsze. Kobiety są idealnie przedsiębiorcze. I własnie z tego powodu każdy mężczyzna powinien posiadać swój mały harem zamiast jednej - wtedy mógłby żyć jak cygański król. A z powodu rywalizacji między posiadanymi w owym przybytku żonami - zabiegającymi o jego przychylność. Świat byłby idealny - pozbawiony feministycznego terroru, walki płci itp. Zapanowałaby miłość i niespotykany przyrost naturalny.
PS.
Co do burzy - na taką pogodę najlepszy jest partner przystojny, który w sposób naturalny w chwili zagrożenia rażeniem przez piorun - ściąga grom na siebie, ratując swoją kobietę. I mam nadzieję, że ten przykład pokazuje dobitnie, że kobiety nie są wcale najgorsze. :splat: Są smaczne jak pomidory ze śmietaną 
Świetny pomysł! Tylko trochę go zmodyfikuję, żeby był jeszcze świetniejszy 
To kobiety powinny posiadać taki harem. Wtedy przedsiębiorcza kobieta, może zarządzać umiejętnościami poszczególnych mężczyzn. Doceniając każdego z osobna i wszystkich na raz, zapewni im świetne warunki rozwoju poszczególnych umiejętności. Co zaowocuje ponadprzeciętnymi zdolnościami każdego z nich, zarządzanymi w idealny z możliwych sposobów 
Jak dla mnie rozwiązanie idealne 
Hej,
desert13 , od jakiej burzy? Od pilota do żony z przyciskiem mute.
No tak, czyli wracamy do wielożeństwa. 
Pozdrawiam,
Dimatheus
Dokładnie tak - ja też jestem za równouprawnieniem obojga płci 
Nie, nie są najgorsze, ale są jednym z wcieleń czystego zła 
Problem polega tylko na tym, że taka modyfikacja w przyrodzie nie istnieje
A przyroda wie co dobre, skoro tak długo już istniejemy 
Thor? 
Raczej słowiański Perun :evilbat:
Co za utopijne wizje 
Tylko teraz znajdź takiego co zastąpi całym harem od ariiell 
To nie jest takie trudne - Samsung na pewno by sprostał, a jak nie zawsze można byłoby wgrać nową wersję oprogramowania 
Mówisz o panu Heniu ??
W zeszłym roku nam obiecał podstawić statek na redzie i nici … 
Może ze statku i nici, ale zdalne pranie np. kalesonów załatwił - http://apps.samsung.com/venus/topApps/topAppsDetail.as?productId=000000359648 :)
Mi by wystarczyły 2 żony…
Hej,
I to się nazywa odpowiednie postawa.
Niby tak niewiele, a jednak…
Kurcze, a moja pralka Samsunga nie ma WiFi… Co za szajs. 
Nie no, tylko dwie? Nie mogę uwierzyć. A może trzeba zapytać inaczej. A ile do tego kochanek? 
Pozdrawiam,
Dimatheus
Posmakuj najpierw “miodu” od jednej.
Jak ci się odpowiednia trafi, przypuszczam że na drugą już nie będziesz mieć ochoty 