dokładnie tak, kurtka jest ładna i bardzo przydatna. Jestem z niej bardzo zadowolona. 
Świetny jest plecak na laptopa “dobreprogramy”
Sprężone powietrze 
Żel czyszczący do ekranów
i inne drobiazgi ,np długopisy itd…
dokładnie tak, kurtka jest ładna i bardzo przydatna. Jestem z niej bardzo zadowolona. 
Świetny jest plecak na laptopa “dobreprogramy”
Sprężone powietrze 
Żel czyszczący do ekranów
i inne drobiazgi ,np długopisy itd…
Ja dostałem druga kurtkę też pomarańczową (liczyłem na czerwoną), a w następnej paczce idzie już kurteczka dla mojej lubej
Jak będzie pomarańczowa to będziemy fajnie wyglądać razem 
Ogólnie wszystkie gadżety czy nagrody używam i sprawiają się dobrze 
Jak na chodzenie w zimę to dla mnie jest zdecydowanie zbyt przewiewna(jak na zimę czyli od -5C), raz wyszedłem w zimę i sie przeziębiłem… więc dla mnie ta kurtka jest dobra ale na wiosnę/jesień…
Bardzo możliwe, ale w trakcie biegu człowiek jest znacznie berdziej rozgrzany, niż w czasie marszu, dlatego dla mnie jest idealna właśnie przez to, że nie izoluje tak bardzo szczelnie i nadmiar wytwarzanego ciepła może się wydostawać 
Hej,
Ja tam całą zimę przechodziłem w taj kurtce. Ale wszystko zależy od tego, czy jest się zmarźluchem, czy też nie. 
Pozdrawiam,
Dimatheus
Fakt, kurteczka solidna i praktyczna, a w tym roku szczególnie do gustu przypadła mi koszulka TP - Link w kolorze black 
PS.
Widocznie moja torba była z tej lepszej partii - jest cała, zamki ok, tyle że nie używam jej jako podróżnej, a do noszenia akcesoriów na pływalnię lub piknik.
McDracullo - ładna plecakowo - torbowa lista 
Moja lista upominków zlotowych, z wiadomych powodów, króciutka 
Trzymam kciuki za pomarańczową… by były dwa pomarańczowe ludki
<słitaśnie> 
Hej,
Ja też już noszę kurteczkę - ale bezpośrednio na koszulce. 
Pozdrawiam,
Dimatheus
A ja nadal hasam w krótkich spodniach i T-shircie 
A kocyk? 
Kocyk nie potrzebny - jak jest gęsty kucyk ( warkocz), wystarczy rozpleść i jest ciepła kołderka dla dwojga 
Gorący chłopaku, jak zacznę hasać po mieście w kocyku to jest szansa, że troskliwi ludzie odstawią mnie do szpitala, w którym nie ma klamek
No chyba, że przekonam ich, że to taki nowy trend 
PS. To chyba zacznę zapuszczać włosy…a dopiero co ciachnęłam 
Nie ukrywam, że podoba mi się Twój tok myślenia 
Zapuszczaj i to pędem 
Hej,
No to nie zostaje nic innego, jak wprowadzać w czyn zachęty z piosenki Elektrycznych Gitar: “A Ty noś, noś, noś długie włosy jak my!”
WODZU , czasami zmiana image’u wychodzi na dobre. 
Pozdrawiam,
Dimatheus
Wiesz coś więcej? Bo ja jeszcze niczego nie widziałem 
Hej,
Niech to pozostanie moją słodką tajemnicą.
Oczywiście pisałem tak ogólnie. 
Pozdrawiam,
Dimatheus
Czasem , a nawet często zdarza się, że z powodu łysiny nie możemy być posiadaczami takiej peleryny - Jednak pozostaje jeszcze wtedy możliwość zapuszczenia pięknej brody, a tu też pewne możliwości występują np. użycia jej jako szalika, krawata, lub w wersji slim - muszki do smokingu. Tak wyposażonym już tylko pozostaje oswoić sobie dziewczynę z bujnym warkoczem i okres jesienno-zimowy przelatać w sandałach i szortach w kokosowe palmy :)
Hej,
Zbigniew2003 , dlatego właśnie zapuściłem bródkę. 
Pozdrawiam,
Dimatheus
A ja to sobie kiedyś zapuszczę bródkę żeby się poczuć jak kapitan okrętu, który chce zdobyć i pokonać z rozkoszą Ocean Atlancycki, ale na razie jeszcze jestem na to za młody 
Hej,
A no to żeś po mnie pojechał. 
Pozdrawiam,
Dimatheus
znowu się rozmowa poszerzyła…zaczęło się od narzekania Radka na torbę, po alko, kurtki i przeziębienia a teraz długie włosy i brodę… :P