Ile najwięcej przejechałeś rowerem?


(Siekiera666) #1

ja około 100 kilo z borkowic do krakowa


(system) #2

Jak ktoś jeszcze wrzuci temat "Ile przejechaliscie na wrotkach, deskorolce, łyżwach" itp. to tematy polecą :slight_smile:

Na rowerze będzie z 20 km w ciagu jednego dnia. Wole jeździć samochodem :slight_smile:


(Bwatras) #3

ok 80 km (w jednym dniu)


(Bażant) #4

Rekreacyjnie to 40km, a nie rekreacyjnie to z 80.


(Canaletto) #5

Ja jeszcze nikogo nie przejechałem :wink:


(Siekiera666) #6

nie ludzi :slight_smile:


(Krzysieknd2) #7

Z 55

:lol:


(system) #8

Źle zadane pytanie :stuck_out_tongue:

Trzeba by dodać wszystkie przejechane kilometry na rowerze.

A to raczej nie jest łatwe zadanie :stuck_out_tongue:

Jednego dnia - 35 kilometrów.

Ja również :slight_smile:


(:: MARIO ::) #9

ja tam niewiem ;]

jechalem z Krakowa do Niepołomic, a ile to km :confused:

max. speed około 60km/h zjazd Al. Solidarnosci spod HTS ( Ci z krakowa beda wiedziec gdzie :stuck_out_tongue: )

ogólnie żywt mojego bike był niedługi, rama "sie" złamała :lol: :lol: hhyhyh


(Idealny3) #10

a ja w jeden dzień 55 km najweięcej z czestochowy do olsztyna i z powrotem:d


(system) #11

niechwalśc sie przejechalem cos ponad 120km a max speed to 68km/h :lol:


(iGreq) #12

M nie po 20 km tak d... boli :smiley: , że nie ma szans żebym dalej jechał :smiley:

A le nie na prostej drodze co nie? :x


(system) #13

z górki to było na prostej bylo jakies 58 km/h :lol:


(Krzys299) #14

Ja ponad 64 km z drobnymi przerwami.Jechałem z Wińska do Lubina :smiley:


(inż. Piniol) #15

ja jakieś 80 km, a tak w sezonie to zazwyczaj 50- 70 km, oczywiście dziennie :stuck_out_tongue:


(dżasny) #16

Ja przejechalem najwiecej jakies 20 km - niezbyt lubie jeźdźić sam w lato, a na os. są same lenie....


(Duch) #17

nie wiem ile to jest :stuck_out_tongue: ale Jaworzno - Tenczynek poprzez Lipowiec :slight_smile:

było zajefajnie 8)


(McDracullo) #18

A ja przejechalem 130 km. na rowerze jednego dnia..nastepnego dnia wsiadlem na rower i przejechalem kolejne 80.

Ja bardzo lubie jezdzic na rowerze :slight_smile: kiedys codzienie przez cale wakacje robilem 30-35 km. maxymalna predkosc to 72 km na godzine (z gorki) a na prostej 61 (ale tylko przez moment). Teraz niestety rower sie popsuł.. i bede mial go dopiero w piątek..:frowning:


(Bażant) #19

Jaki z tego wniosek?? Nie wolno jedźić szybko :smiley: :smiley:


(inż. Piniol) #20

raczej o niego dbać :wink: no i umieć go samemu naprawić, żeby tyle czasu nie czekać :wink: ehehe