Ilosć antywirusów

Witam,

Ostatnio stałem się bardzo przewrażliwiony na wirusy komputerowe, po prostu się ich boję, a szczególnie keyloggerów i chciałbym poszerzać swoją wiedzę w zakresie bezpieczeństwa. Czy wg Was posiadanie 3 antywirków jest dobre? Mam zainstalowane: Eset, Comodo Internet Security i MalwareBytes Anti-Malware. Czy uważacie, że tak jest dobrze? Aha i czy te antywirusy dokładnie sprawdzą mój komputer pod kątem wirusów etc? I jak postępować z zainfekowanym systemem i jak sprawdzić, czy nie mam keyloggerów? Zastanawiam się jeszcze nad SypShelterem.

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.

Jak się boisz, to przeskanuj Dr.Web Curelt! wykrywa, leczy, ogólnie dobry skaner. a jako takie zabezpieczenie to nie wiem…może avast? mojemu bratu się przydaje, bo nie kasuje mu cheatów do cs’a :slight_smile:

Nie wolno instalować więcej niż jednego antywira naraz! Pojedyńczy AV starczy, a jak chcesz wiedzieć który najlepszy http://lmgtfy.com/?q=test+antywirus%C3%B3w+2011

nnick dobrze mowi. antywiry się będą gryzły i wgl ;/

Zamiast 100 antywirusów polecam zaznajomić się z google, process explorerem, autorunsem, mmc, z resztą mało prawdopodobne że odpaliłbyś te 3 antywirusy i by się nie posypały…

Poza tym są jeszcze narzędzia do szybkiego wyświetlenia listy uruchomionych usług, procesów i ewentualnego ich kasowania jak np.

otl http://www.dobreprogramy.pl/OTL,Program … 19450.html

Zabawa z programami które podałem może się skończyć uszkodzeniem systemu a w konsekwencji jego reinstalacją i stratą czasu dlatego polecam najpierw wirtualną maszynę np. virtualbox.

A jak już obczaisz co i jak to wtedy kombinowanie z normalnym systemem.

Zostaw sobie tylko tego eseta(rozumiem że masz pełną wersje) i MalwareBytes Anti-Malware

reszte usuń bo to się niedość,że pogryzie to jeszcze kompa zwolni usuń je

P.S

możesz sobie dodatkowo tym skanować system

http://www.dobreprogramy.pl/Dr.WEB-Cure … 12976.html

Jestem zielony w tych sprawach, ale na forum polecali Comodo jako darmowy.

no dobrze ale tego eseta masz na ile dni? na 30 czy pełna wersja na 1 rok?

Najważniejsze - nie słuchaj geniuszy wypisujących na forach, jaki to X antywirus jest najlepszy, a Y beznadziejny. Przejrzyj jakieś w miarę aktualne testy z większych stron (nie forów) i każdego z czołówki, który cię zaciekawi, poużywaj jakiś tydzień. Potem wybierz swojego jedynego i trzymaj się z dala od wojen systemowych/przeglądarkowych/antywirusowych, bo ludzie na poziomie nie wykłócają się o takie pierdoły.

Moja odpowiedź: wiele antywirusów to idiotyzm (przepraszam za dosadne określenie).

Posiadanie wielu antywirusów nie zagwarantuje ci bezpieczeństwa.

Przede wszystkim należy zacząć od tego że najsłabszym ogniwem w twoich zabezpieczeniach antywirusowych zawsze jesteś TY.

Wchodzenie na podejrzane strony; ściąganie jakichś programów z nieznanych źródeł lub pobieranie cracków; ignorowanie rad fachowców lub komunikatów antywirusa; podpinanie nieswoich pamięci przenośne do swojego niezabezpieczonego odpowiednio kompa albo podłączanie swoich niezabezpieczone pamięci przenośnych do innego kompa - to przykłady lekkomyślnego wystawiania się na zagrożenie.

Oto kilka rad z mojej strony:

  1. Unikaj powyższych przykładów lekkomyślności to zminimalizujesz ryzyko złapania syfu.

  2. Patrz punkt 1, to naprawdę istotne.

  3. Zabezpiecz swojego kompa przed infekcjami typu Autorun.inf. Są na to dwie metody: wyłączenie autoodtwarzania (może nie być całkiem skuteczne bo nadal są wczytywane ikony zadeklarowane a autorun.inf a są też wirusy przenoszące się poprzez spreparowane ikony) albo ustawienie ignorowania całkowicie pliku autorun.inf (moim zdanie to najskuteczniejszy sposób; zobacz: http://jimmyauw.com/2008/03/19/ignore-t … f-forever/).

  4. Zabezpiecz wszystkie swoje pendrivy, karty pamięci i dyski przed infekcjami Autorun.inf.

Pobierz program USBFix, podłącz wszystkie wspomniane rządzenia (urządzenia typu blueconnect też) a następnie odpal ten program i wybierz opcję Vacinnate.

  1. Instalując wiele antywirusów spowolni twojego kompa a gdy któryś przyczepi się do jakiegoś pliku a inny nic w nim nie będzie widział będziesz miał spory problem któremu wierzyć, poza tym mogą się ze sobą wzajemnie gryźć.

Comodo IS ma dobry tryb piaskownicy w której są uruchamiany wszystkie nowe/nieznane mu programy więc programy których nie znasz odpalaj tylko w tym trybie.

Oprócz niego zainstaluj sobie co najwyżej jednego innego dobrego antywirusa (ja mam oprócz niego Kasperky’ego; Esset wali moim zdaniem za dużo FP).

Jeden ustaw sobie na skanowanie cały czas ze średnim stopniem dokładności a drugi ustawna skanowanie tylko na życzenie ale z wysoką dokładnością, jak pobierzesz jakiś nowy plik lub skądś przyniesiesz coś nowego skanuj tym ustawionym na dokładniejsze skanowanie.

Jak napisałem nie ma większego sensu instalowanie wielu antywirusów.

Jeśli będziesz mieć wątpliwości o do jakiegoś pliku przeskanuj go na https://www.virustotal.com/

A jak sprawdzić, czy mam zainfekowany system i jak się tego pozbyć?

Piotrek945 , jeśli masz podstawy podejrzewać że masz coś w systemie to wykonaj skan OTL i daj log do sprawdzenia fachowcom.

otl-gmer-rsit-dss-inne-instrukcje-t370405.html#p1170959

Z czasem jak będziesz analizował logi innych i porady dawane im przez fachowców sam nauczysz się rozpoznawać infekcje.

Przeskanuj sobie system tym

http://www.dobreprogramy.pl/Dr.WEB-Cure … 12976.html

usuń tamte antywirusy co masz zainstalowane

przeczyść system tym

http://www.dobreprogramy.pl/CCleaner,Pr … 13061.html

zainstaluj to

http://www.dobreprogramy.pl/Comodo-Inte … 12952.html

A w zasadzie… to po co program antywirusowy?

  • powyłączać autouruchamianie,

  • zablokować pliki autorun.inf w rejestrze

  • zainstalować jakiś hips, czytać jego komunikaty i zezwalać (lub nie) na uruchomienie poszczególnych procesów

  • nie uruchamiać plików z nieznanego źródła

Tyle wystarczy. Nawet jeśli na naszym komputerze pojawi się jakiś syf, to po prostu on będzie, ale nic nie będzie w stanie zrobić (o ile w hipsie nie klikniemy bezmyślnie w “OK”).

Ok, dzięki wszystkim za rady i krytykę, lecz mam jeszcze jedno pytanie. Jak chronić się konkretnie przed keyloggerami i jak je zwalczyć jak już w tym systemie są, tych wirusów boję się najbardziej i chciałbym uniknąć straty haseł.

Pozdro.

kamil, no bo chyba niektóre wirusy są “sprytne” :stuck_out_tongue:

Jeszcze raz - HIPS. Programy tego typu można skonfigurować tak, że jeśli jakiś program zażąda dostępu do klawiatury, to zostaniemy poinformowani komunikatem i będziemy mogli zdecydować czy zezwolić na działanie, czy nie. W Comodo IS jest moduł Defence+. Można go ustawić na większą dokładność (lub jak kto woli - większą upierdliwość).

Jakie by sprytne nie były, to jeśli się nie pozwoli im uruchomić, to guzik zrobią.

Nigdy nie instaluj więcej niż jednego antywirusa,możesz tak system położyć

A tam “nigdy”. Znów kategoryczne stwierdzenia. Może mieć zainstalowanych nawet 100 antywirusów. Grunt, żeby tylko jeden z nich (lub żaden) miał włączonego rezydenta. Ponadto należałoby dodać katalogi kwarantann poszczególnych antywirusów do wyjątków.

Warto trzymać się jednak złotej zasady - w systemie instalować jeden program każdego typu.

Jak się nie gryzą teraz, to na pewno w jakimś momencie się pogryzą. Z reguły u mnie jak używam darmowego antywirusa to komputer widocznie zwalnia już po tygodniu. Najlepszym wyjściem jest płatny antywirus jak norton symanteca. Jeśli masz zamiar korzystać z darmowych antywirusów to radzę zredukować ich liczbę do 1 programu.