Katalog w photoshopie


(Polak94bxl) #1

witam , mam do zrobienia katalog w photoshopie

katalog dla sklepu meblowego ok 30 stron

wyczytałem tutaj wizytowka-czego-zaczac-t322858.html w poscie uzytkownika Phenom , o tym jak się robi wizytówki

i tu mam kilka pytań odnośnie katalogu:

  1. czy każdą stronę robi się oddzielnie ? tzn jedna strona w jednym psd ?

  2. czy trzeba za każdym razem zostawiać spad ? domyślam się że tak ale pytam dla pewności ?

  3. jaką wartość dpi zastosować w przypadku katalogu

  4. w jakim formacie oddać pliki do druku ? psd to podejżewam że napewno ale czy należy także zapisywać w tiff z kompresją lzw tak jak w przypadku wizytówek ?

graficznie jestem dobry tylko tutaj pytania techniczne wićc proszę o pomoc i z góry dziękuje


(Idczarek) #2

jaki format ? to po 1

Ad1 - jak bym robił każdą stronę osobno - zrób sobie jeden plik domyślny ze stałymi elementami - typu tło nagłówek i co tam jeszcze

Ad2 - tak trzeba

Ad3 - min 300 dpi i pewnie w CMYK

Ad4 - to wszystko zależy od wymagań drukarni to po 1 a po 2 - to szopek nie nadaje się do składu ... jeżeli już coś ze stajni Adobe do ilustrator albo distiller a jak coś prostszego to CorelDraw.


#3

cubsonart , na forum używamy polskich znaków (ż, ł, ć, ś, ą itp.). Proszę wyedytować swojego posta i poprawić co trzeba. Niezastosowanie się do prośby będzie skutkowało przeniesieniem tematu do śmietnika.


(Polak94bxl) #4

format ma być pejsażowy i chodzi o to że na każdej kartce będzie tylko jedna strona wydruku. konkretniej otwierając ten segregator z dziurkami, gdyz w takiej formie to będzie, klient widzi po prawej stronie kartki i tylko przewraca je tzn że zawartość katalogu pozostaje zawsze po prawej stronie.

sory czarek23 ale nie rozumiem co chciałeś tutaj powiedzieć.


(Idczarek) #5

format czyli wielkość A3, A4, A5 - czy jakiś inny

szopek to Photoshop - i on nie nadaję się jako program do składu pod druk


(Phobos64) #6

Nie jest to najlepszy pomysł aby robić to w PS. Od tego jest InDesign. Ale jeżeli się nie ma co się lubi...

Katalog nie może mieć 30 stron. Może mieć 28 lub 32, wielokrotność 4ki

Co ci mogę od razu poradzić. Złożenie takiego katalogu będzie bardzo ciężkie z tego prostego powodu, że musiałbyś pracować na rozkładówkach. Czyli na stronach, które wyglądają tak, jak po rozłożeniu i rozszyciu. Czyli 1 i 4 strona okładki, 1 i 28 na przykład strona środka, 2 i 27 strona środka itd. Każdą stronę rozkładówki musiałbyś robić w oddzielnym pliku, bo PS nie obsługuje wielu obszarów roboczych na raz. Tak więc zastosowanie przechodzenia jakichś linii np ze strony 4 na 5 musiałbyś robić równocześnie w dwóch plikach ze stroną musiałbyś robić na rozkładówce 4-25 i 5-24. Bardzo niewygodne. Pominę pracę z tyloma plikami na raz, musiałbyś mieć z 16gb ram i szybkiego kompa, by dało się pracować równocześnie z 16 plikami wielkości a3 w rozdzielczości 300DPI.

Mam nadzieję, że rozumiesz w czym problem?

Więc zamiast rozkładówek musisz robić oddzielne strony A4 ze spadami, z tym, że spadów w ogóle nie używać, nie zbliżać się do krawędzi prawej lub lewej. Zaraz napiszę dlaczego. Dodatkowo musisz zadbać o margines wewnętrzny. Jeżeli folder będzie sklejany margines dla wewnętrznej krawędzi strony musi być większy. Jeśli zszywany ma to mniejsze znaczenie, ale marginesy od krawędzi strony wielkości 13-15mm należy zachować. Nie powinien się tam znaleźć żaden tekst.

Jeżeli więc musisz coś takiego zrobić zadzwoń do drukarni i upewnij się, że ktoś będzie mógł twoją pracę potem poskładać w InDesignie robiąc rozkładówki właśnie. To oczywiście również może być problematyczne na stronach nieparzystych lewa część spadu nie istnieje, tak jak prawa dla parzystych.

300DPI

tiff z kompresją lzw. Oczywiście w CMYK

Aj, trzeba było napisać, że robisz strony katalogowe. To upraszcza sprawę. Robisz po prostu oddzielnie stronę prawą i lewą ze spadami. Bo zszywanie odpada.

Nadaje się, ale tworzenie zszywanego/sklejanego folderu to już pomyłka.


(Polak94bxl) #7

Phenom dzięki za pomoc :wink: Oczywiście źle się wyraziłem, nie ma tam być zszywu tylko poprostu oddzielne kartki.

Ok to już chyba wiem co trzbeba. Napisałem jeszcze maila do drukarni z zapytaniem co do formatów w jakim przesłać pliki, tak dla pewności.