Komputer nie chce się włączyć

Witam. Jakieś 2.5 miesiąca temu kolega złożył dla mnie komputer. Od samego początku miał on małe problemy z włączeniem się. Musiałem odłączać go całkowicie od zasilania potem podłączyć i za drugim razem zaskoczył i normalnie działał. Myślałem dobra działa to działa więc Walić. Z czasem coraz trudniej komputer się włączał trzeba było kilka razy odłączać to zasilanie i próbować go włączać ale po którymś razie włączał się normalnie. Dzisiaj chciałem go włączyć (próbowałem chyba z 20razy) i nic więc sciągnałem klapkę żeby zobaczyć co dzieje się w środku a tam dioda od pc raz mrugnie wiatraki od karty graficznej, zasilacza procka itd. Zakręca się przez jedną sekundę i nic komputer nie reaguje, żeby stało się to samo muszę wyłączyć go całkowicie z zasilania odczekać chwilę i włączyć zasilanie i ponownie kliknąć przycisk od uruchomienia lecz dzieje się to samo co napisałem wyżej.przypomne tylko że przez cały czas komputer mogłem chociaż uruchomić Co prawda Robilem to kilka razy ale za ktoryms razem zaskakiwał i uruchamiał się, a dziś klops.Co robić?

Na początek podaj pełną specyfikację komputera.

Załącznik::

Procesor Intela i płyta główna dla AMD? To dlatego nie działa…

W pierwszym odruchu sprawdziłbym czy kolega podczas montażu nie pogiął pinów w sockecie procesora. Wskazywać na to może właśnie problem z uruchamianiem zaraz po złożeniu komputera.

Może mi się coś pokręciło z prockiem. Wątpie żeby ktoś taki jak on włożył Procesor Intela do płyty głównej dla AMD.Pozatym komputer powinien chyba nie działać całkowicie podczas takiej konfiguracji.

2lajki

Ja bym zaczął od prośby do kolegi o przyniesienie normalnego, porządnego i pewnego zasialcza do przetestowania. Ibox 500 nie załapał się na żaden certyfikat, a to już o czymś świadczy, szczególnie, że problemy ze startem właśnie na niego by mi wskazywały.

Sory mordo powalily mi się zasilacze. Generalnie w komputerze mam zasilacz Modecom Feel 500

To tym bardziej sugeruję test z innym zasialczem, ten dziadyga na 12v wyciaga 330W z 500W, co świadczy o jego “jakości”, gdy te z 80plus spokojnie oddają po 90-95% na 12v, a i tak uchodzą za “budżetowe”.

W moim dosyć starym PC mam taki zasilacz. Mógłby podłączyć go do tego PC i sprawdzić czy będzie działać czy raczej ten sobie nie poradzi? (Chieftec 600W)

W sumie nawet na stałe, Chieftec będzie lepszy od Modecoma.

powiem ci że jestem zaskoczony bo ten zasilacz kupiłem chyba z 9lat temu, myślałem że teraz nadaje się już co najwyżej do śmieci. Teraz tylko trzeba podłączyć ten zasilacz, a jestem w tym zielony jak … Więc będzie ciężko

No w sumie powinien, ale w to samo miejsce nadaje się nowy Modecom… Ogólnie do nowego komputera głupio jest brać zasilacz bez certyfikatu 80+, to w pewnym stopniu świadczy o jakości elektroniki w zasilaczu. W przypadku zasilaczy np. Modecom opis 500W jest mylący, bo komputer korzysta głównie z linii 12v, a na niej jest mniej. :slight_smile:

No w sumie tak, ale nadal nie wiemy czy to jest w ogóle wina zasilacza.Bo wcześniej jakoś ten PC się włączał co prawda po kilku próbach, ale czemu teraz nie chce się włączyć? Może masz jakiś sposób bo potrzebuje tego PC na już.

Choćby dlatego, że problemy z uruchomieniem mogą być wynikiem np.z aschniętych kondensatorów w zasilaczu. Dlatego najprosciej podpiać 2 i zobaczyć, czy wstanie. Jak nie, to wtedy będzie więcej grzebania.

mam nadzieję, że to nic poważnego bo tak jak pisałem komputer praktycznie nowy. Chociaż pamiętam, że wczoraj też nie mogłem go uruchomić i pogrzebalem przy kabelku od przycisku( w środku obudowy)poczym za pierwszym razem komputer uruchomił się co mnie zdziwiło i myślałem że to jego wina a tu cóż.

Jeśli płyta ma wyjście video to podłącz pod nie monitor, wyciągnij grafikę GF i odpal na integrze. Jeśli odpali to prawdopodobnie zasilacz nie wyrabia (choć teoretycznie do momentu odpalenia windozy i sterów pod GF powiniem zadziałać). Aby wyeliminować problem z włącznikiem zasilania płyty głównej w obudowie, odepnij kabelek i zewrzyj piny dla PWR ON ręcznie (końcówka wkrętaka).

MODECOM FeeL jak koledzy wyżej to proteza do zasilania komputerów biurowych bez gwarancji że jak się zjara to nie pociągnie za sobą innych podzespołów.

Zacznijmy od tego jakim cudem masz procka intela na płycie przeznaczonej do procków AMD? Albo podajesz zły model płyty albo procesora :thinking: a z konkretów jak już dojdziesz co podałeś nie tak to najpierw sprawdź na innym zasilaczu (jeżeli czujesz się na siłach to rozkręć Twój zasilacz i sprawdź czy nie widać nigdzie uszkodzeń) bo mi to generalnie wygląda na jakieś zwarcie albo inne uszkodzenie zasilacza albo płyty głównej, później sprawdź czy przypadkiem piny na procesorze nie są wygięte o ile procek to AMD (chociaż raczej ciężko byłoby go zamontować jeżeli tak by było), albo czy piny nie są zgięte na procesorze (o ile pomyliłeś się i podałeś zły model płyty głównej a procek to jednak core i5)

Podaj jakie masz tam bebechy, np. https://www.ccleaner.com/speccy

Raczej coś z procesorem mi się jebło bo płyta główna na pewno jest taka jak napisałem. Tyle że jak komputer nie działa to ciężko mi teraz dojść jaki mam dokładnie procesor. Co do rozkrecenia zasilacza to nie jestem za bardzo do tego chętny bo tak jak mówiłem wszystko jest nowe więc nie chce pogorszyć sytuacji + jak rozkrece to może nie będę mógł tego zwrócić (jeżeli to zasilacz siadł)

Jak mam to pobrać skoro nie mogę uruchomić komputera.