Koniec windows xp - co robić?


(Batki) #1

Witam,

poradźcie co robić z tym fantem, ze wsparcie dla xp kończy sie za 2 miesiące.

Mam stary komputer i na nim Winows XP Proffesional z service packiem 3. A komputer stacjonarny kupiony kilka lat temu, to już był używany. Ma 1GB RAM. Czytałam, że nowsze wersje Windowsa jak 7 czy 8, nawet gdyby kupić, to po prostu nie będą działać na takim starym sprzęcie, czy to prawda ?

Czy (nie mając kasy) opłaca się wymieniać cokolwiek, jakies podzespoły w tym starym kompie, by był kompatybilny z nowymi windowsami i co by trzeba było wymienić i za ile ?

A może tylko zakup nowego komputera ? A jakie minimalne wymagania powinien spełniać, na co zwracać uwagę ?

Nie ukrywam, ze jestm przestraszona tym wszystkim, bo dopiero sie dowiedziałam o tym końcu wsparcia dla xp i jestem kompletnie nie przygotowana, a jak widzę, to kraje się duża inwestycja.

Co doradzicie, jak zrobić, żeby to miało ręce i nogi ?

 

Od razu powiem, ze Linuxa nie chcę, bo ja nie informatyczna i sobie nie poradzę, ja muszę mieć automatem aktualizacje.

 

 


(lordjahu) #2

Mimo że XP kończy wsparcie, nie musisz się martwic na zapas. 

Po prostu zaopatrz się w dobry antywirus i nie szkodź systemowi :slight_smile:

 

Zawsze możesz przejść na Linuxa.


(slawex1983) #3

Nic nie rób. Korzystaj jak tak jak zwykle. Śmieszy mnie ta panika.


(LonngerM) #4

Wystarczy antywirus oraz rozsądność przy przegląądaniu internetu.


(ahonen97) #5

Podaj specyfikację swojego komputera jaka płyta główna itp Pamięc ram pasowało dołożyć ale nie wiemy jaką płytę główną posiadasz i do czego kompa używasz


(StarterX4) #6

"Od razu powiem, ze Linuxa nie chcę, bo ja nie informatyczna i sobie nie poradzę, ja muszę mieć automatem aktualizacje."

Niektóre dystrybucje linuksa mają opcję instalacji ważnych aktualizacji, np. taki Ubuntu.

Linux będzie trudny dla ciebie, zależnie od tego jaką dystrybucję linuksa wybierzesz, np. Ubuntu jest bardzo łatwy w obsłudze i dobry dla linuksowiczów początkowych, Chociaż Manjaro Linux także dobry jest dla początkujących. są tysiące dystrybucji, szukaj, a znajdziesz odpowiednia :wink:

Ale jeżeli tak bardzo ci zależy na Windowsie, zostaw sobie XP, i zainstaluj na nim antywirus AVG Free, dla podstawowej ochrony :slight_smile:


(Thunderstormpolska) #7

Za 1200zł można niezłego kompa kupić

 

Chyba, że ci ten wystarcza (czemu nie), to zostań

 

Chociaż zawsze ciekawie jest z tym "Linuksem" - nikt nie przejdzie, bo za trudny

Zainstalujesz komuś - omg! jak mogłem / mogłam bez tego żyć! Wszystko takie piękne, fajne i blebleble


(cinkibolek) #8

Miałeś ileś tam lat aby o tym pomyśleć, a się dopiero teraz obudziłeś?


(Grabkamy) #9

Dopóki nie uzbierasz na nowy sprzęt to śmiało kozystaj z Win XP, plus do tego jakis dobry i lekki antywirus..

 

Ps. tak jak napisał StarterX4, są dydtrybucje Linux-a bardzołatwe w obsłudze.


(Bogdan_G) #10

Wsparcie do XP wygasa dopiero za półtora roku.

http://www.benchmark.pl/aktualnosci/windows-xp-microsoft-wsparcie-anty-malware-2015.html Ale, jak dobrze poprzednicy piszą, zawsze można korzystać z innych programów zabezpieczających po wygaśnięciu wsparcia.

Ciekawe są wpisy pod artykułem na tej stronce...


(Longhorn2009) #11

Jakie półtora roku? http://www.microsoft.com/pl-pl/windows/business/retiring-xp.aspx


(Osimaru) #12

@Viki400

 

Póki korzystasz z obecnego sprzętu, wystarcza on do Twoich potrzeb i działa - korzystaj normalnie z Windows XP.

 

Korzystając z odpowiedniego oprogramowania i zachowując rozsądek podczas używania systemu wszystko będzie w porządku, nie ma się czym martwić.


(Batki) #13

Że ja się dopiero obudziłam, co innym od lat wiadomo?

Ha,ha. Żeby nie mój implant zębowy, to bym wcale nie wiedziała o tym. A co mają implanty do systemu komputerowego ?

Bardzo wiele ! Otóż wypadł mi implant zębowy. Wylazł sam i już. Pobiegłam do mojej dentystki z tym implantem, a pragne nadmienić, ze "cudeńko" kosztuje ok 4 tys (koszt materiałowy!). No i pytam się, czy można by bo było znów zainstalować, po tym, jak mi się kość zarośnie. A ona na to, ze ...nie. Bo trzeba zupełnie nowy kupić (za kolejne 3-4 tys), bo to jest stary typ i sie nie da, bo nie ma już  wspomagania, oprzyrządowania wokół. I tu mi przytoczyła przykład windowsa xp, co nie będzie już od kwietnia wspomagany przez Microsoft, tak samo mój implant już dawno  nie jest wspomagany (czym tam trzeba), nawet juz narzedzi do tego nie ma etc, bo to stary typ.

W ten sposób, od mojej dentystki dowiedziałam się, ze Windows XP będzie tylko do kwietnia wspomagany. A gdyby mi implant nie wypadł, to bym się chyba wcale nie dowiedziała, chyba, ze by w kwietniu na wszystkich możliwych portalach o tym trąbili.

Mój implancik za planowane  min 5 tys z robocizną, jest głównym powodem na to, że nijak  nie planuje mieć kasy na nowy sprzęt komputerowy.

A i na ten inny rodzaj "sprzętu", to muszę długo składać kasę.

Stąd spanikowałam.

 

A ten AVG Free to wystarczy ? I na jak długo ? A inne darmowe antywiry jak Avast czy inne, też mogą być , czy konkretnie AVG najlepszy?

 

Do czego używam ? Ja to nie jestem wymagającym użytkownikiem, normalnie internet, prosta obróbka zdjęc, jakies allegro czy inne takie, czasem przelew elektroniczny ale córka, to wiem, że filmy na Youtube dużo ogląda, mnóstwo obrazków ściąga czasem niektóre obrabia graficznie, stale na facebooku wisi. Ja robie porządki czasem i wywalam jej rzeczy na dysk przenośny (np ostatnio 50 GB wywaliłam !!

 

U mnie  Windows XP Proffesional

wersja 2002

servise pack 3

 

AMD Athlon

1.05 GHz, 1,00 GB RAM

 

Bronie mojego starego komputera stacjonarnego, bo to jedyny w domu, który się jakoś nie psuje i zawsze działa.


(Osimaru) #14

Co do końca wsparcia, to o tym jest dość głośno od jakiegoś czasu - na portalach typu Wirtualna Polska czy Onet regularnie pojawiają się "artykuły" na ten temat.

 

Niczego się nie obawiaj, poleciłbym jedynie parę podstawowych rzeczy.

 

Skoro masz XP, korzystaj z innej przeglądarki niż Internet Explorer - ja rekomenduję Firefoxa na podstawie własnych doświadczeń. Bezpieczeństwo przeglądarki możesz dodatkowo zwiększyć za pomocą dodatków, Adblock Edge z subskrypcją odpowiednich list.

 

Regularne aktualizacje oprogramowania takiego jak Adobe Reader oraz wtyczki flash, Java, dodatkowe programy od Apple i Microsoftu.

 

Do tego skaner na żądanie taki jak Malwarebytes Anti-Malware, profilaktycznie przeskanować kompa od czasu do czasu po aktualizacji baz.

 

Lepiej również pracować na koncie z ograniczonymi uprawnieniami, jeśli nie ma potrzeby siedzenia na koncie administratora.

 

Do tego jakiś antywirus jeśli chcesz - AVG chyba może być, jeśli Ci odpowiada. Nie wiem, ja osobiście z antywirusa nie korzystam :slight_smile:


(Paulikpro) #15

Nie wiem co wy widzicie w tym Windowsie, ale to najbardziej niestabilny, najwolniejszy i najmniej bezpieczny system!

Linux wcale nie jest trudny! To zależy od dystrybucji. Xubuntu:

 

Instalacja: Zainstaluj>automatyczna instalacja  /*LUB*/   łatwe partycjonowanie dysku

 

Uruchamianie: Uruchom system Xubuntu

 

Co za filozofia?

 

Xubuntu będzie działał dzięki swojemu środowisku Xfce 5x szybciej niż windows. Chociaż zobacz jak się użytkuje, jaki jest stabilny, itp. Zainstaluj poczciwego Linuxa!

 

Link do pobrania Xubu: http://xubuntu.org/getxubuntu/    Jak zainstalować na pewno znajdziesz jakiś poradnik po polsku.

 

Powodzenia! :smiley:


(lith) #16

Linux jet prosty pod warunkiem, że wszystko chce działać na domyślnych ustawieniach zaraz po instalacji i nie chcesz robić na nim nic bardziej skomplikowanego. A, że zazwyczaj coś, czy kilka rzeczy nie chce to zaczynają się bardzo strome schody, bo wtedy mili, zachęcający do zmiany systemu użytkownicy linucha zamieniają się w wredne zgredki, które potrafią tylko rzucić tekstem w stylu: 'szukaj w google!1!1!oneoneelrven', albo 'poczytaj sobie w dokumentacji!', 'przecież to podstawy, wystarczy w konsoli bleblezlepekdziwnychznakówkompilacjajeszczetrochędziwnychwyrazówkompilacjajądropingwindziwneznaczki' itd. Nagle się okazuje, że jak coś nie jest jedną z kilku opcji do wyklinania to zostają jakieś dzikie komendy w konsoli i w ogóle czarna magia. 


(SilberPunkt) #17

Życzenia powodzenia przydadzą się i to bardzo! Jeszcze mi się nie zdarzyło nie postawić Windowsa na sprawnym sprzęcie. Jeśli chodzi o Linuxa to już tak różowo nie jest. Problemy ze sterownikami jak za czasów Windows 98. Oczywiście zgadzam się z tym, że jak już Pingwinka postawisz i skonfigurujesz to śmiga szybciej i bezpieczniej od Windows ale z tą niestabilnością Windows to przesada - ja nie mam z tym problemów od ponad 15 lat!

 

A co do końca wsparcia dla XP - olać to! używać dalej tak jak obecnie!


(Paulikpro) #18

 

Czarna magia? Wystarczy się nauczyć terminala. To nie jest takie trudne! Możesz, ale nie musisz go używać. Do wszystkich graficznych dystrybucji dołączone jest takie COŚ co się zwie "Ustawienia"! To COŚ zawiera 90% ustawień terminalowych. Co prawda terminal linuxa jest potężny, ale podstawowe komendy są bardzo łatwe i jak już mówiłem niekonieczne! To są  jedno-, dwuwyrazowe wyrazy! Wystarczy, że zainstalujesz linuxa, a się przekonasz.


(lith) #19

Zainstalowałem 3x, raz rodzicom, raz siostrze, raz sobie. Oni wytrzymali na tych komputerach po pół roku, ja 2 tygodnie. Zarówno rodzice, jak i siostra twierdzą, że nigdy więcej. U rodziców nie dało się zainstalować sensownie karty graficznej, skanera (chyba ze 3 dystrybucje próbowałem) do tego był problem z niektórymi programami jak np. oprogramowanie do monitoringu. Siostrze się na początku podobał, mimo, że nie chodził czytnik linii papilarnych i kamera. Jednak w pewnym momencie jak doszły do tego niedziałające simsy, jakies oprogramowanie do telefonu i parę innych rzeczy to sobie sama odinstalowała linucha i zainstalowała windowsa -.- U mnie próbowałem tylko Ubuntu, ale wyleciało bardzo szybko jak sie okazało, że nie chciał działać na 2 monitorach tak jak chciałem. Do tego znowu problem z oprogramowaniem, z czymś dobrze obsługującym docx, z jakims programem do obsługi GPS, kurcze nawet podłączenie głupiego dysku zewnętrznego potrafiło okazać sie wyzwaniem na całe popołudnie. Z resztą wkurzające jest to, że na jednej wersji coś działa (czasami po kilku godzinach kombinowania), zaktualizujesz i wszystko się sypie. Zamiast po prostu pracować na komputerze to trzeba walczyć żeby ten komputer w ogóle działał :D. Jest jakiś poradnik, robisz wszystko krok po kroku i w pewnym momencie się okazuje, ze coś nie działa jak powinno i w tym momencie jesteś w czarnej d... Z resztą właśnie powiedz mojej matce, czy młodszej siostrze, że linux jest spoko, tylko trzeba sie komend do konsoli nauczyć, bo prędzej, czy później trzeba będzie cos tam grzebać i kombinować jak zrobić, żeby jakaś niby oczywista rzecz działała. I podstawowe komendy nie wystarcżą, bo te podstawowe rzeczy sobie wyklikasz. Jazda bez trzymanki sie zaczyna jak nie możesz czegoś wyklikać, a te rzeczy w terminalu juz tak fajnie nie wyglądały i nie składały sie z 2 słów, tylko zajmowały kilka linijek


(Paulikpro) #20

Echhh... Simsy próbowaliście uruchomić? Na pewno nie pomyśleliście, aby zainstalować bibliotekę Wine! Linux otwiera pakiety RPM i DEB, a do otwierania plików exe musicie zainstalować tą bibliotekę. Jeśli się nie mylę The Sims 3 afiszują na pierwszym miejscu kompatybilności Wine!