Konwertowanie zdjęć z CR2 na JPG

Znacie jakiś dobry konwerter zdjęć darmowy? Z formatu IMG CR2 na JPG
Mam do konwersji ponad 250 zdj. Wiem, że są darmowe konwertery online ale nie chce pchać prywatnych foto w Internet. Te zdjęcia, które mam teraz wyświetlają mi się normalnie na Win 10, a na Win 7 już nie i nie wiem dlaczego. Najlepszym rozwiązaniem jest więc konwersja
Proszę o pomoc i rady

1lajk

To nie jest najlepsze rozwiązanie bo wtedy musisz zawsze konwertować aby wyświetlać na w7.

Zainstaluj " Microsoft Camera Codec Pack" i w7 będzie wyświetlał raw-y.

https://www.microsoft.com/pl-pl/download/details.aspx?id=26829

A konwertować CR2 potrafi praktycznie każdy program do przeglądania i obróbki raw.

Mnie właśnie zależy głównie na konwersji zdjęć na popularny format, żeby zdjęcia można było otworzyć na każdym systemie bez konieczności dodatkowego oprogramowania
W obróbce zdjęć jestem kompletnym laikiem, a potrzebuje jedynie przekonwertować zdjęcia żeby potem móc takie zdjęcia przekazać dalej

1lajk

Proste przeglądarki z konwersją
XnView, IrfanView.

Profesjonalne programy z obróbką
Darktable, Rawtheraphy.

1lajk

Spróbuj Format Factory:

Też jestem za RawTherapee.

1lajk

Program bez problemu pobrałam ale nie chciał się zainstalować na komputerze :frowning:

Problem rozwiązany :slight_smile:
Zainstalowałam przeglądarkę z konwersją XnView - bardzo szybko i bezproblemowo przekonwertowałam zdjęcia. Dodatkowo zainstalowałam dodatkowe sterowniki Microsoft Camera Codec Pack do przeglądania żeby wszystko odczytywało.
Jestem bardzo zadowolona i dzięki za pomoc. Na Was zawsze można liczyć :slight_smile:

1lajk

Witam Orianko,
Spóźniłem się o kilka dni na tę dyskusję o sposobie wyjścia z Twojego problemu, ale zastanawiam się i mam wątpliwości, czy stosując rozwiązanie poprzez XnView uzyskujesz najlepsze rozwiązanie. Sprawdź zatem, jaką rozdzielczość ma to zdjęcie w jpg-u, które powstało po przetworzeniu w XnView, w porównaniu do źródłowego z Canona (zapis CR2 wskazuje, że fotografujesz Canonem). Nie używam XnView, a moją przeglądarka do zdjęć jest FastStone Image Viewer, więc wiem jak zachowuje się w takim przypadku moja przeglądarka. A dzieje się tak, że zdjęcie zapisane w RAW (nie mylić tego z formatem graficznym, co ma znaczenie) moja przeglądarka zapisze wprawdzie do formatu jpg, ale obetnie mu rozdzielczość tylko do pionowej rozdzielczości ekranu monitora, a nie do pełnej rozdzielczości matrycy. I tak zdjęcie w RAW u mnie o rozdzielczości 6024x4016 przeglądarka zapisuje do jpg-a o rozdzielczości 1616x1080 (mój monitor ma rozdzielczość 1920x1080). Tak się nie postępuje ze zdjęciami zapisywanymi w aparacie w RAW-ach, bo to jest marnotrawstwo możliwości aparatu. Jeżeli zdjęcie wynikowe po przeróbce w XnView też ma u Ciebie tak zredukowaną rozdzielczość, to znak, że XnView jest przewidziany tylko do przeglądu zapisów RAW (CR2), a nie do tzw. “wywołania”. Zapewne Canon dał Ci jakąś aplikację do RAW-ów, więc może z niej korzystaj. Ale ze swej strony polecam wyśmienity program do wywoływania RAw-ów, RawTherapee (5.8). Jest darmowy, po polsku, stale rozwijany. Napisałem ostatnio na DP recenzję dla RT. https://www.dobreprogramy.pl/RawTherapee,Program,Windows,13042.html
Zajrzyj tam. I daj znać, jak wypadły rozdzielczości Twoich jpg-ów, bo to były punkt do oceny sytuacji.
I jeszcze jedna uwaga. Zapis RAW jest surowym zapisem z matrycy i nie jest żadnym formatem graficznym. RAW-a się nie konwertuje, a “wywołuje”.

Nie Nie Nie - dotyczy XvView
RAW --> PNG - poprzez zapisz jako, to zapisze podgląd RAW w formacie 1920x1024 (to nie rozdzielczość monitora ma wpływ).

natomiast

RAW -->PNG poprzez konwertuj to zapisze PNG w takiej rozdzielczości jak jest RAW.


Jest to marnotrawstwo bo traci się praktycznie możliwość korekty zdjęć ale do zwykłego popatrzenia wystarczające.

RAW nie do końca jest surowym zapisem z matrycy. RAW RAW-owi nie równy. Ale to już za wysoki poziom wiedzy jak na DP.

RAW to jednak z cała pewnością jest surowy zapis z matrycy bez przetworzenia przez oprogramowanie aparatu. Nie będę tego dowodzić, bo piszą o tym w każdym podręczniku. Tyle, że każda marka aparatu robi własny zapis, bo się producenci nie mogli dogadać, co do wspólnego.
Ale problem Orianki polegał na czym innym. Ona szukała sposobu na “konwersję” CR2 do jpg-a, nie orientując się chyba, że potrzebuje wywołania, jako że prawdziwa konwersja z CR2 może się odbyć tylko na inny typ zapisu RAW. Nie słyszałem natomiast, że XnView umie wywoływać RAW-y. Podałem dlatego mój przykład z FastStone Image Viewer, że “przerobienie” RAW-a do jpg oznacza obcięcie rozdzielczości. Nie będę się spierał o to, od czego zależy ta rozdzielczość jpg-a, ale wiem, że w FSIV (gdyby ktoś już na siłę to robił) z RAW rozdzielczości matrycy 6024x4016) zjeżdża w jpg-u do 1616x1080. To w końcu nieistotne dlaczego program tak robi, a jedyne co ważne, to wskazać Oriance dobre systemowe podejście do wywoływania RAW-ów.

Tak, ale to jest teoria której nie spotyka się w realiach.

RAW to wychodzi z matrycy ale to co producenci nazywają plikiem w formacie RAW (CR2, RW2, etc). Nie jest RAW-em w dosłownym słowa znaczeniu bo jest skorygowane poprzez firmware aparatu.
Np: automatyczne odszumianie RAW którego nie możesz wyłączyć ani zmodyfikować.

Tu jest taki w miarę ładny przykład:
https://www.optyczne.pl/441.7-Test_aparatu-Canon_EOS_250D_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html

Nie wiem jak rozwiązał to dla CR2 Canon, ale u mnie w Sony ARW nie ma żadnego odszumiania programowego. Muszę w tym jedynie polegać na wiedzy fachowców, bo przecież ja nie siedzę w firmware aparatu, by wiedzieć co on tam robi. Ale z tego, co wiem ARW jest całkowicie wolne od obróbki, oprócz samego zapisu pliku ARW na karcie pamięci. Dziwne by było, gdyby inne marki aparatów ingerowały oprogramowaniem wewnętrznym w zapis ich RAW-ów, bo przeczyłoby to zasadzie “surowości” zapisu.
Opcje odszumiania w Sony dotyczą, z tego co wiem, jedynie jpg-ów. Ja już widzę szumy na ARW, gdy jego ISO jest 200, co jest wskazówką, że żadnego odszumiania na ARW nie ma. Natomiast na jpg-ach odszumianie mam ustawione tak, że widoczne jego ślady widzę dopiero powyżej 3200.
Ten link podany przez Ciebie prowadzi do tekstu, w którym skuteczność odszumiania porównywano jednak już po wywołaniu do tiff-a.

No to jak wytłumaczyć programowe uzyskiwanie 2 najwyższych ISO w Sony A6600 ?
Skoro programowe to jak to się ma do surowości ?

Jeśli RAW byłby 100% czystym i surowym to jak wyjaśnić istnienie RAW 10bit/kanał, RAW 12bit/kanał czy nawet RAW 16bit/kanał.

Ale nie wnikajmy. To nie krytyka RAW a jedynie malutkie aspekty techniczne.

Dziękuję za odzew w temacie. Rzeczywiście rozdzielczość w jakimś stopniu ma wpływ podczas konwersji. Zgłaszając się z problemem tu na forum chodziło mi głównie o to żeby możliwy był odczyt na Win 7 i możliwość konwersji. Właśnie nie miałam płytki z oprogramowaniem od Canona i dlatego wynikł problem. Ale dzięki radom zainstalowałam sterowniki do systemu i skorzystałam z przeglądarki żeby właśnie spróbować przekonwertować fotki. Nawet dobrze skonwertowało ale niektóre zdjęcia zrobiły się przyciemnione. Chciałam dać zdjęcia do wywołania. Fotograf wolał o dziwo surowe RAWy bo twierdził, że są lepsze do obróbki. Finalnie wyszły fajne fotki do albumu :slight_smile:

No zdecydowanie na RAWach się lepiej pracuje, można uratować ujęcia które gdyby były JPGiem byłyby nie do odzyskania.

Rozumiem z Twoich słów, że rozdzielczość spadła mocno, ale wynikło to jedynie ze złej metody „konwersji”.
Kolejnym niezrozumieniem problemu jest sprawa odczytu na Win7. Formaty graficzne takie jak np. jpg, bmp, tiff, pcx itp. są odczytywane bez względu na system operacyjny komputera (Windows, Lunux, Mac OS). Wymagają jedynie przeglądarki takiej, jak np. XnView, FastStoneIV, IrfanView. Ale zapis RAW, w Twoim przypadku CR2, wymaga nie konwersji, a obrobienia specjalnym programem (a nie sterownikami) służącym do tzw. wywoływania. CR2 nie jest formatem graficznym w ścisłym znaczeniu tego słowa, a surowym zapisem, który jednak po „wywołaniu” pozwala się cieszyć maksymalną jakością kolorystyczną i strukturalną zdjęcia, w tym i pełną rozdzielczością. Przeglądarki graficzne pozwolą wprawdzie na odczyt zdjęcia zapisanego np. w CR2, ale go nie wywołają, a próba, jak Twoja, spowodowała mocne obcięcie rozdzielczości i utratę jakości.

Płytka od Canona zawierała najprawdopodobniej program tej firmy do wywoływania zapisu CR2 (jedna z odmian zapisu RAW), ale jej brak nie jest problemem. Są dwa, znane mi, wspaniałe programy (darmowe) do wywoływania zdjęć zapisanych w RAW (CR2 m.in. też): RawTherapee i Darktable. Z ich pomocą zrobisz wszystko, co trzeba. Osobiście wolę ten pierwszy.

No i to, że zdjęcia wyszły przyciemnione, to kolejny przykład, że robienie tego za pomocą przeglądarki, to niewłaściwa droga. Fotograf miał rację, ale musiał najpierw wywołać Twoje CR2 do jpg-a i mógł to robić przy pomocy Lightroom’a (program komercyjny), lub jednego z tych programów, które wymieniłem, dlatego finalnie zdjęcia wyszły dobrze.

Jeżeli fotografujesz Canonem i masz ambicje robić zdjęcia z wykorzystaniem zapisu CR2, a nie jedynie w formacie jpg, to zainteresuj się RawTherapee. W Internecie na You Tube znajdziesz poradniki p. Jacka Plewy. Ale ten program świetnie nadaje się także do obróbki formatu jpg.

W moich “soniakach” najwyższe poziomy ISO są odszumiane rzeczywiście specjalnym algorytmem, ale tylko dla jpg-a. Ale muszę jednocześnie zaznaczyć, że odszumianie własnymi algorytmami w moim A-68 daje tak dobre efekty na jpg-u, że mam niekiedy problemy, aby uzyskać taki efekt na RAW-ie. Brzmi, jak reklama tego modelu aparatu, ale tak jest. Ale jednocześnie pozytywne efekty z RAW, to nie tylko odszumianie, ale znacznie więcej.
Natomiast kanały ileś tam bitowe to poziom jakościowy RAW-a, który zapisuje parametry mniejszą, lub większą ilością danych. Niuanse raczej mało istotne dla amatora. Bardziej dla zawodowców.

Masz zapewne na myśli błąd ustawienia balansu bieli i przepały. Ale, choć generalnie RAW-y mają faktycznie przewagę nad jpg-ami, to jednak wielu fotoamatorów unika ich, bo wymagają nieco pracy.

I zajmują dużo miejsca, bo średnio 10 razy więcej niż JPG.