Widzę, że nawet proste rzeczy są dla ciebie zbyt trudne do ogarnięcia. Dobrze, wytłumaczę Ci na czym polega efekt cieplarniany, dlaczego CO2 i inne gazy tzw. cieplarniane powodują utrzymanie temperatury i dlaczego wzrost CO2 nie spowoduje ocieplenia.
Po pierwsze, wbrew temu co starasz się wmówić i wbrew narracji sekty klimatycznej, CO2 nie blokuje podczerwieni. Jak wykazał eksperyment opusywany przez kolegę @Radek68 CO2 świetnie wchłania energię cieplną odbitą od planety. Jednak tak samonjak wchłania, tak samo oddaje.
Efekt cieplarniany nie polega na tym, że CO2 cokolwiek blokuję, wręcz przeciwnie, polega na tym, że wchłania niczym cegła szamotowa energię, a warstwa izolacji powietrznej z innych gazów powoduje, że trudniej ją oddawać i dzięki tej cudownej właściwości możemy żyć na tej planecie.
Myślę, że się tutaj zgodzisz z tym co napisałem wyżej.
Czy można to sprawdzić w warunkach laboratoryjnych? Tak, nawet stosuje się takie rozwiązania w celu poprawy ocieplenia, np.styropian grafitowy, to nic innego jak masa izolatora, tak samo azot i dodatek akumulatora cieplnego w postaci grafitu, czyli tak jak CO2. Drobinki zagrzanego grafitu izolowane styropianem działają jak CO2 w atmosferze.
Czy dalej jest wszystko jasne i brak sprzeciwów?
To idziemy dalej.
Co się stanie jak zaczniemy dodawać więcej grafitu, lub CO2? A no stanie się to, że zacznie rosnąć przewodnictwo całej warstwy i spadać izolacyjność. W pewnym momencie izolacja będzie zbyt słaba aby utrzymać zwiększone promieniowanie i warstwa zacznie mocniej oddawać ciepło.
Tak się dzieje z naszą atmosferą i jest to zbadane i potwierdzone naukowo. Podawalem wyżej wykres wpływu CO2, tłumaczyłem co to znaczy nasycenie itp.
To zjawisko wcześniej nie było znane, nie było też potwierdzone badaniami nad atmosferą. Dzisiaj już naukowcy zdają sobie z tego sprawę, dlatego już nie są takimi entuzjastami w wyrażania opinii i rewidują poglądy. Zwykle po prostu twierdzą, że wymagane są dalsze badania.
Tym niemniej pomijając już fakt, że CO2 nie szkodzi tylko wręcz przeciwnie, w atmosferę idzie mnóstwo innych gazów tzw. cieplarnianych. I jeśli będzie szło ich bardzo dużo, a idą z naturalnych przyczyn, to jak myślisz, co się stanie?
Otóż planeta po przekroczeniu pewnej wartości zacznie się oziębiać. Ciepło będzie wyssane.
Byłeś w saunie. Jak polejesz woda kamienie to robi się ciepło, bo para pdzewodzi ciepło lepiej od powietrza. To samo dzieje się w atmosferze. Do pewnego momentu trochę się ociepla a potem nastaje epoka lodowcowa.
Przed tym zjawiskiem może nas ochronić właśnie CO2. To CO2 jest tym życiodajnym gazem, który zasila rośliny. To dzięki niemu jest ich więcej, to rośliny gromadzą wodę, gromadzą energię, zapobiegają wychładzaniu planety.