Laptop używany poszukiwany - poradzicie?

Szukam laptopa.

  • Używany, cenowo do 1300-1400 zł.
  • Z wgranym Windowsem 10.
  • Do codziennego użytkowania, filmy, muzyka, Office, internet, żeby sprawnie chodziło. Czasem Simsy na niskich detalach.
  • Niewielki, tak do 14 cali.
  • Poczytałam trochę i wiem, że lepszy Intel Core i5 wyższej generacji, niż i7 początkowych generacji :wink: Jednak tych i5 wyższych generacji jest w tym przedziale cenowym nie za dużo.
  • Interesuje mnie dysk SSD, chyba wystarczy 128 GB i RAM 8 GB.
  • Napęd DVD będzie mile widziany, ale niekonieczny, tak samo kamera.
  • Bateria albo trzymająca de facto z 2-3 godziny, albo niedroga w zakupie.
  • Touchpad nie musi być idealny, rzadko korzystam.
  • HDMI i inne takie też nie koniecznie, jedynie USB 3.0.
  • Matryca nie wiem, która lepsza - miałam i matowe, i błyszczące, z każdej mi się dobrze korzystało.

Mam na oku:

W sumie te tylko wpadły mi w oko. Jestem uprzedzona do firmy HP, więc wolałabym coś innego, zresztą większość z nich widziałam początkowe generacje i5.

Czy mogę liczyć na Waszą pomoc w wyborze? :blush:

A te simsy, to którą część masz na myśli? Bo wybrałaś laptopy z zintegrowaną kartą graficzną, na której te nowsze części działać nie będą.

Sugerowałbym now(sz)y… wiem, drożej, ale niewiele, a wydajność i komfort…

FULLHD, te Twoje w duzej części mają HD, nawet nie HD+…

W każdym dopłata 100 będzie pewnie.

Gra 14 (lub mnie), integra i Simsy…

Moja rada:
poszukaj na Allegro, OLX, w komisach czegoś podobnego do tych z Allegro. Prawie nowe i “grafika” pozwoli nawet w nowsze Simsy zagrać. Wiele tych I5 dostaje “łomot” od najbardziej budżetowego 2200U, i jako CPU i GPU.

Laptopy, notebooki, ultrabooki , AMD Ryzen 3 - Allegro.pl

Az ciężko mi coś polecić. Drogo strasznie. Pół roku temu widziałem te laptopy za 3/4 tej ceny, a niektóre za połowę.

Trójka :grin: nowsze już nie są takie fajne…

Muszę niestety szukać w miejscach, gdzie dostanę fakturę. I w ciągu tygodnia, półtora muszę to załatwić.
Mam teraz Acer Aspire E15 E5-573-378G z procesorem i3-5005U (2.0 GHz), 6gb RAM, 1TB HDD, gdyby był bardziej demonem szybkości niż jest, to byłabym z niego bardzo zadowolona :sweat_smile:
ale że mam go już parę lat, to coś nowszego i szybszego bym chciała. Niestety 1400 zł to max.

… no to chyba czytając tego mojego posta lekko się podłamiesz, ale zakup czegokolwiek, to będzie wyrzucenie 1000 pln w błoto.

Rzuć okiem na przykładowe porównanie wydajności procesorów, ta i5 i i7 wygląda super 2700, czy 2800 zamiast 2000 punktów!

W praktyce nadal poruszasz się jednak w obszarze 10 letnich procesorów stacjonarnych: Quadów, Phenomów czy… współczesnych “biedronkowych konstrukcji za 1399zł” na Atomach. Najtańsze biurowe procesory wyciągają obecnie koło 4000-5000, te uniwersalne/gamingowe od 8000 do 12000.

Co to dla Ciebie oznacza? Tylko tyle, że różnica pomiędzy tym obecnym a zakupionym laptopem będzie minimalna, absolutnie niewarta wydania pieniędzy. Najbardziej “przyśpieszysz” działanie Twojego laptopa poprzez … dokupienie dysku SSD 240GB za 150 zł. Resztę najlepiej odłóż na coś współczesnego. :wink:

Zrobisz jak chcesz, ale sugerowałbym umiar w liczeniu na “wielkie zyski szybkości”. :slight_smile:

|Intel Core i3-5005U @ 2.00GHz||2,035|
|Intel Core i7-3520M @ 2.90GHz||2,873|
|Intel Core i5-4200M @ 2.50GHz||2,792|
|PassMark Software © 2008-2020|||

Ja bym kupił do tego jeszcze 8GB RAM.

Rok temu wartość złotówki miała się inaczej do dolara czy euro niż teraz, ogólnie nasza siła nabywcza była inna :slight_smile: Rok temu np. taki @anon67650823 kupił swojego proca za niższą cenę, niż teraz używkę może sprzedać :joy: Ceny sprzętu poza naszą siłą nabywczą też rosną przez mniejsze siłe przerobowe chińczyków, czy innych światowych fabryk. Siły przerobowe spadają, bo ludzi mniej do pracy przez covid. Myślę, że ten trend utrzyma się jeszcze przynajmniej kilka miesięcy, a później tylko powoli będzie spadał… :thinking:

ps.
Dążę do tego, że nie ma na co czekać, chyba że ktoś może pół roku, czy rok poczekać na zmiany :wink:

Ja tam nie jestem przekonany. Dolar zawsze stał w tej okolicy. Euro jest faktycznie droższe.
Poza tym, spekulacja. Pamiętam taki temat o laptopie za bodajże 600zł. Dało się wtedy za to kupić Thinkpada x260, bo małoekraonwe lapki gorzej u nas schodziły. A teraz… Paaaanie, 1400zł+.

Było taniej, było drożej (drożej to było 12 lat temu? :smiley: )
obraz
Teraz tanio nie jest, ale to nie jedyny czynnik, dlaczego ceny sprzętu są wyższe.


Zwróć uwagę, że pomiędzy ceną 2,5 a 4 zł to jakieś 60%. Dla dystrybutora, importera, czy sprzedawcy, to jest wielokrotność marży i muszą takie ryzyko kalkulować w cenie. Niestabilna waluta nie wpływa pozytywnie na ceny, a jak zmieniają się ceny “nowości”, to używki też idą w górę.

1600 AF - 399 PLN
3600 - 899 PLN
Navis 240 - 279 PLN
Seasonic 650W Gold - 379 PLN

Zakupy na przełomie 2019/2020 (listopad - luty). Nawet za budę dałem 5 dych mniej. Obecne ceny to dramat i porażka w jednym.

Zamień HDD na SSD, zwiększy się znacznie responsywność systemu. Simsy 4 spokojnie zadziałają na grafice zintegrowanej intel HD w CPU i5. Córka 9 lat używa pancernego E6430 jakiś i5 3gen, 16 GB RAM, 240 SSD. Simsy 4 działają normalnie czyli płynnie. Te laptopy z propozycji nie będą w zasadzie wiele szybsze lub nie zauważysz różnicy, przekreśla je rozdzielczość matrycy 1366x768.

Miałem na myśli ostatnie parę lat. A nie półtorej dekady.

Ten akurat był na początku źle wyceniony, ale dość szybko się połapali, że należy go wyceniać w okolicach 2600. Ale ogólnie się zgadzam.

Ale ten wzrost cen używek jest kosmiczny.

To był temat z 3 maja, wiec już z okresu covidowego.

Czyli x260 za 600zł
Thinkpad T450 za 800zł
Oba 8GB ram i SSD.

I ja proponowałem poczekać na koniec roku w tamtym temacie… LOL.

1600AF był fantastycznie wyceniony, ale AMD szybko się połapało, że w ten sposób kanibalizuje 2600, a i sprzedaż 3600 może dostać strzał w stopę. Gdyby zostali przy rzeczonych czterech stówkach, 1600 AF królowałby wśród budżetowych zestawów.

Czyli dysk SSD + dodatkowo 8 GB RAM sprawi, że ten Acer, którego mam, będzie działać trochę prężniej?
W sumie to jeśli tak, to to byłoby dobre rozwiązanie. Przeczekam okres pracy zdalnej i za rok-dwa może kupię coś lepszego, jeśli to co mam nie będzie mi wystarczało (bo gdyby nie ta prędkość żółwia w działaniu, to Acer mi wystarcza). Kupiłam go z 3 lub 4 lata temu za ok. 1700 zł jako “przepakowany przez sprzedawcę”, niby nowy był.

Podpowiedzcie proszę tylko, czy ja mam oddać tego Acera do serwisu jakiegoś, żeby mi to zrobili? Kupić samemu części i im zanieść? Nigdy nie robiłam takich rzeczy :sweat_smile:

Jeśli o to pytasz, to najlepiej będzie skorzystać z usług serwisu komputerowego. Poproś, aby przy tej okazji rozebrali laptopa, wyczyścili układ chłodzenia, wymienili pastę termoprzewodzącą i termopady.

Dziękuję Wam bardzo za pomoc, że mnie wyprowadziliście z tego pomysłu na zakup. Jestem już umówiona z serwisantem, kupi mi pamięć i dysk, dzisiaj podrzucam lapka i liczę, że będzie dobra zmiana :slight_smile:

Powiem tak:
zacznij od dysku SSD, pomiedzy HDD i SSD jest wielka różnica, takze w pliku wymiany (kiedy brakuje RAM). Wymiana 6 na 8 gb ram da o wiele mniej. :wink:

Najlepiej byłoby do serwisu, ale za dodanie dysku i przeniesienie systemu skasują Cie pewnie ze 200 zł. Jeżeli amsz kogoś ze znajomych, kto “zna się na komputerach”, to Ci to w 30 minut wszystko zrobi.

No tak pewnie było, tyle mniej więcej ma ten lapek. Moja rada: przy kolejnych zakupach zajrzyj na stronę passmark i porównaj wydajność. Sprzedawca zawsze zachwala, a cyferki rzadziej kłamią. :wink:

1lajk