Dane, które były na wspomnianej partycji odzyskiwania są teraz na partycji podstawowej D. Dopiero po wykonaniu scalania pomyślałem, że w razie potrzeby odzyskiwanie/reinstalacja systemu może nie działać poprawnie…
W dodatku, kiedy dziś chciałem dziś stworzyć dysk odzyskiwania, system wyrzucił mi problem, że nie ma wymaganych plików do wykonania dysku odzyskiwania i bym w razie potrzeby instalował Windowsa z nośnika zewnętrznego (którego de facto nie mam bo Windows był na laptopie preinstalowany). Dwa pytania do Was:
Czy mogę jakoś z danych na partycji D ponownie stworzyć jedną z partycji odzyskiwania?
Przyjmując, że skopałem swoje recovery, to czy możliwe będzie zainstalowanie Windowsa 10 ponownie na moim komputerze, tak bym miał nadal licencję? Co trzeba by było wtedy zrobić, wyciągnąć jakimś programem klucz do Windowsa, który potem podam przy instalacji? A może użycie Windows 10 Media Creation Tool i pobranie instalki?
Ale masz sieczkę na dysku…
Na twoim miejscu zrobiłbym to całkiem inaczej:
1.Najważniejsze - sprawdź czy na stronie producenta laptopa są sterowniki dla posiadanego systemu. Jeśli są to OK - ściągnij wszystkie…
2.Wyciągnij oryginalny klucz Windowsa za pomocą jakiegoś narzędzia np: ProduKey od Nirsoft
3.Ściągnij oryginalnego Windowsa za pomocą Windows ISO Downloader (jest na DB) i nagraj na DVD lub pendrive.
4.Zgraj gdzieś ważne dane z laptopa np. na pendrive (innego niż ten z Win10)
5.Zainstaluj Windowsa partycjonując cały dysk od nowa - partycja odzyskiwania nie jest potrzebna, szkoda miejsca.
sieczka od momentu zakupu.
Ad. 1. Mam Sony Vaio Pro 13. Sony już nie produkuje laptopów, na ich stronie też jest problem ze sterownikami do konkretnie mojego modelu. Na alternatywnych stronach widzę, że takie sterowniki są.
Ad. 3. Czy przez Media Creation Tool mogę też taką oryginalną ściągnąć?
Przy okazji, jeśli jest opcja na przyszłość, by bezpiecznie reinstalować windowsa zachowując licencję, to czy mogę pozbyć się moich partycji odzyskiwania, a następnie miejsce po nich scalić w jedną partycję?
Ad.1.Podaj dokładnie model laptopa bo “Sony Vaio Pro 13” to niezbyt precyzyjnie - spróbuję znaleźć sterowniki.
Ad.2. MCT - też idzie ściągnąć - ale u mnie trwało to ponad 1,5 godz a z Win ISO - 10 min.
Ad.3. proponuję ci - skasuj wszystkie partycje i zrób tylko 2 - system i dane , albo 1 - wszystko razem.
Sterowniki są tylko dla Win7/8 ale powinny pasować do Win10
Podejrzewam, że oryginalnie miałeś Windows 8 i zrobiłeś upgrade do Win10
Teoretycznie instalując ponownie Win10 od nowa to system powinien sam automatycznie znaleźć klucz i aktywować. Na wszelki wypadek chciałem abyś go “wydobył” - jest inny niż ten od Win8 ale MUSI pasować. Ten program wyciąga klucz z systemu a nie z BIOSu (co mogłoby być niepoprawne).
Dzięki. Wykonam instalację na jednej partycji. Przy okazji zrobię z nimi porządek. Pytanie tylko, czy znowu nie zrobią mi się partycje recovery, których nie chce?
Zwróć uwagę na to, że to musi być kopia posektorowa całego dysku. Poczytaj na spokojnie i dopiero rób. Możesz użyć np. programu CloneZilla. Poszukaj też innych, np. Acronis True Image: https://kb.acronis.com/content/56634 .
Do sprawdzenia takich operacji idealny jest np. VirtualBox.
zrobiłem instalkę z pendrive’a i uruchomiłem ją. Instalacja w żadnym momencie nie pytała mnie o partycje itp. W konsekwencji otrzymałem świeży, całkowicie wyczyszczony Windows. Wszystko fajne poza tymi partycjami. Mogę teraz je jakoś pousuwać tak by została tylko jedna? Czy muszę znowu instalować i w którymś momencie zrobić coś inaczej by moc modyfikować partycje?
Rozumiem, że chodzi ci o te partycje odzyskiwania (Recovery)? Obawiam się, że nawet gdybyś je naprawił to i tak nie mógłbyś ich wykorzystać. Nie jestem tego pewien na 100% ale najprawdopodobniej po wykonaniu upgrade do Win10 stary klucz do Win8 (ten z BIOSu) został zablokowany przez M$ (w zamian dostajesz nowy do Win10) i w przypadku wykonania operacji odzyskiwania system zażądałby całkiem nowego (innego) klucza do Win8. Jesteś skazany na Win10.
Weź to zrób porządnie jeszcze raz, parę minut roboty. Po uruchomieniu instalacji, opcje zaawansowane (krok 4) i instalatorem usuń wszystkie partycje z dysku (ma być jak nowy) krok 5, załóż dwie na system i dane, od razu je sformatuj i instaluj system na pierwszej partycji pod systemową (zastrzeżoną) 260/500 MB.
Dzięki JNJN. Wiem, ze napisałeś bym usunął wszystkie partycje. Ale czy partycję oznaczoną jako SonySys też? Po jej usunięciu będę mogl w przyszłości używać tego rozruchu od Sony (przycisk Assist), dzięki któremu wszedłem chociażby do Biosa?
W razie czego, na razie jej nie usunąłem i sytuacja wyglada tak:
Usunąłem wszystkie pozostałe. I stworzyłem nową partycję z całego tego nieprzydzielonego miejsca po usunięciu poprzednich. Z tym ze system dodatkowo sam stworzył jeszcze 3 małe partycje. 450 MB partycje odzyskiwania, 100 MB partycja systemowa, 16 MB na dysk MSR.
Ostatecznie zostawiłem sobie partycję SonySys 260 MB; partycję systemową 100 MB; partycję MSR 16 MB i partycję podstawową 118,4 GB.
Z partycji odzyskiwania, którą usunąłem zostało mi 450 MB nieprzydzielonego miejsca, którego nie mogę nigdzie dołożyć. Jest jakaś opcja by tego dokonać? (Ciągle jestem w instalatorze windowsa na kroku partycji).