Nie ma już skutecznej metody pobierania filmów z serwisów streamingowych?

Obecnie żadne dodatki do przeglądarek nie radzą sobie ze ściąganiem filmów z serwisów takich jak na przykład CDA-hd.cc.
Wszystkie te streamingowe serwisy obecnie umieszczają swoje odtwarzacze z filmami osadzonymi w taki sposób, że właściwie to chyba nie ma szans na pobranie ich na dysk kompa.
Są jeszcze jakieś metody?
Niektóre zapisują jedynie kilkudziesięcio sekundowe bloki, które jednak trudno scalić w jeden plik.

youtube-dl ale raczej musisz podawać URL z ramek np. kiedyś OpenLoad.

Jak Administracja nie wywali wątku, z pominięciem kosza to może domker setny raz wklei jak te linki wyciągać z pomocą konsoli (narzędzia developera przeglądarki) - jakby url z podglądu drzewa dom był pusty lub niewystarczający.

Nazwa sugeruje, że to tylko jest do You Tube?
Akurat z You Tube to ściągam innym programem.
A doczytałem, że również z innych…jednak nie widać tam polskich oprócz cda, z którym akurat jeszcze radzą sobie dodatki do przeglądarek.

niby trzeba mu podrzucić główny „m3u3” i może sobie poradzi.

Ale jak mówiłem, jutro może wątku nie być dla śmiertelników (mam jak wielu, że dzień liczą od wschodu a nie od 1,5 godziny).

OK. Dzięki.
Znalazłem wersję portable w wersji z gui i po zainstalowaniu potrzebnego składnika w systemie
https://download.microsoft.com/download/1/6/5/165255E7-1014-4D0A-B094-B6A430A6BFFC/vcredist_x86.exe
wszystko działa, przynajmniej na niektórych stronach.
Na polskich jak to cda, które wymieniłem nie działa, może trzeba jakiś link wyciągnąć ze strony bezpośredni…
Wątek raczej będzie, ponieważ ten program jest w bazie Dobrych Programów, więc czemu niby mieliby zamknąć wątek.

Z dużo innych stron - znajdziesz tam CDA.
W CDA na odtwarzanym filmie - PPM i „kopiuj adres filmu” i wklejasz do youtube dlg. Możesz wklejać i z 50 linków do filmów, potem kliknąć niżej w add i w chmurkę na dole. Będzie pobierać w najlepszej jakości i tak godzinny film z CDA będzie miał np 3 GiB.
Chyba, że nie umiesz :slight_smile:
A wrzuciłem na próbę kilka filmów. Jeden się pobrał jak masło, a drugi wcale. Ale wszystkie darmowe są do pobrania, bo wystarczyło, że uruchomiłem Mypal ze znanymi dobrymi dodatkami:

Ciekawe, że najnowsze przeglądarki, win 10 pro, a tu stary mypal portable zagina sztabę. Ciut wolniej, ale bezbłędny.

Nie zrozumiałeś mnie.
Na normalnym CDA radzą sobie zwykłe dodatki do pobierania w przeglądarce.
Mnie chodzi o inne CDA…a mianowicie CDA-hd.cc i inne polskie streamingi, na ktorych są filmy.
Na tych właśnie innych pozmieniali sposób osadzania filmów.
Są jakieś bloby i poszatkowane na kilkadziesiąt małych części - około minutowe fragmenty.
Więc z takimi stronami obecnie jest problem:(
Na CDA obecnie już prawie wszystko co nowe co chwilę usuwają (oczywiście nie mówimy o premium).
Natomiast są wstawki na wielu innych stronach, gdzie są linki do odtwarzaczy, jednak większość z nich już obecnie właśnie osadza filmy w te skomplikowane sposoby.
Na niektórych działa jeszcze sposób, że zmieniam user-agenta na androida i pomaga.
Ale tylko na niektórych.

Celowo jest to utrudnione dla osób, które szukają gotowych, działających rozwiązań i niedzielnych „klikaczy” Windows™.

Te pliki poszatkowane to efekt wykorzystania DASH. Wiele witryn tego używa.
Zarówno ffmpeg jak i youtube-dl, który korzysta z ffmpeg na podstawie pliku (dash/m3u8) z czasem poszczególnych części składa je do jednego pliku poprawnie.

Tego typu strony mają dosyć zaawansowane mechanizmy zabezpieczeń na wielu poziomach, więc napisanie „extractora” jest pracochłonne.

Nie używaj na tego typu stronach Chromowatych przeglądarek, tylko Firefoxa i zmiana ustawień: network.http.referer.XOriginPolicy na 2 i network.http.referer.XOriginTrimmingPolicy też na 2.
Do tego trzeba przestawić na true disable DNS prefetch (network.dns.disablePrefetch, network.dns.disablePrefetchFromHTTPS)
//WP jak masz domyślne ustawienia przeglądarki też tego używa, ale do śledzenia (omija blokowanie trackerów prze niektóre dodatki, ułatwia śledzenie URL)

youtube-dl doskonale do pobierania się nadaje praktycznie wszędzie (jako wrapper dla odtwarzaczy też), tylko trzeba wiedzieć jakie parametry mu przekazać, bo do wielu stron nie posiada natywnego extractora, aby to w pełni zautomatyzować. (jak znasz świetnie Pythona, to możesz taki napisać :wink: )
Nie znam bardziej kompleksowego programu pod tym względem.
Wystarczy zobaczyć ile serwisów obsługuje „z automatu”:
youtube-dl/youtube_dl/extractor at master · ytdl-org/youtube-dl · GitHub

Trzeba mu podać linka z odpowiednimi nagłówkami inaczej dostaniesz błąd 403, co oznacza „bujaj się, brak dostępu:rofl:

„Na tacy” Ci tego nie dam, bo nagłówki pewnie będziesz mieć inne.
Mogę trochę Cię naprowadzić. *„jako ciekawostkę techniczną”.
Na githube youtube-dl podobnie dyskusje się toczą, na tematy wielu serwisów z mediami :stuck_out_tongue:

Zmień najpierw w about:config parametry, które wyżej podałem.
Otwierasz stronę (w FF), po załadowaniu wciskasz Ctrl+Shift+E, naciskasz na ten uciekający play. Wyszukaj typ octet-stream-m3u8, PPM > Kopiuj > „Jako polec. curl”.

Skopiuje się coś na wzór:
curl 'TWÓJ_URL' -H 'User-Agent: TWÓJ_USERAGENT' -H 'Accept: */*' -H 'Accept-Language: TWOJE_J._PRZEGL.' --compressed -H 'Origin: URL_ORIGIN' -H 'DNT: 1' -H 'Connection: keep-alive'

Teraz tylko to przerobić na parametry zrozumiałe dla youtube-dl:
youtube-dl --user-agent "TWÓJ_USERAGENT" --add-header Accept:"*/*" --add-header (itd. - reszta nagłówków podobnie) "TWÓJ_URL"

Efekt:

file xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxu.mp4

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxu.mp4: ISO Media, MP4 Base Media v1 [ISO 14496-12:2003]

Jak pomogłem to zaznacz ten post jako rozwiązanie.

1 polubienie

Dzięki za tak dokładny opis.
Bardzo dobrze mi to wyjaśniłeś.
Nie jestem, aż tak ogarnięty i pewnie poległbym w punkcie „przerobienia” parametrów pod youtube-dl.
Poza tym, zmiana tych ustawień w Firefoxie wpływa w jakiś sposób na jego „normalne” działanie?

Twardy zawodnik. Blokuje narzędzie debugera/inspektora poprzez pętlę debugowania. Trzebaby zajrzeć inaczej np poprzez HTTP Trace - Chrome Web Store zobaczyć do czego strona sięga i postarać się wpiąć w to przez youtube-dl.

No właśnie.
Stronki coraz bardziej zmyślnie blokują na wszelkie sposoby możliwości pobrania plików…
Trzeba przeprosić się znowu z takimi stronami jak p…24 i ściągać pliki z wstawek.

Zawsze zostaje Ci OBS jak jesteś zdesperowany żeby coś pobrać lokalnie na dysk.

No trzeba się pogodzić, że teraz to już nie tak prosto pobiera się na dysk z wszelkiej maści stron, jak to było jeszcze do niedawna…

Nie tak prosto ale z drugiej strony są już alternatywy, których kiedyś nie było. Netflix dla 4 osób to coś koło 50zł/mies, czyli 12zł na osobę. Miesięcznie raczej nie do odczucia a jakość jest znacznie lepsza od piratów. Do tego HBOGO za 25zł, również można podzielić pomiędzy domowników.

Miesięcznie jak dobrze sobie to ustawisz to w cenie czekolady i jogurtu masz Netflix i HBO GO a to już jest co oglądać nawet jak na Netflix większość to chłam to ta mniejszość jest wciąż spora.

XOriginTrimmingPolicy „2” przycina przekazywany URL w „referrer” do domeny
XOriginPolicy „2” nie pozwala na wyciek poza obecną domenę adresu z referrer
Te dotyczące funkcji DNS prefetch nie pozwalają na wcześniejsze rozwiązanie nazwy DNS.

Głównie zwiększa to prywatność, ale też psuje działanie wielu skryptów śledzących. Na tamtej stronie np. jeżeli otwierałeś konsole to za sprawą JavaScriptu informacja zwrotna szła POSTem przez serwer CloudFlare. Zapewne w celu analizy. Przy tych ustawieniach - fiasko skryptu.
Kiedyś mi te ustawienia psuły możliwość zalogowania do jednej strony, ale witryny na tyle się zmieniły, że obecnie raczej nie ma to wpływu na działanie stron.

@Bradlee Zawsze się da pobrać, o ile materiał wideo nie jest zaszyfrowany przez Widevine. Choć i tutaj wykorzystuje się luki i błędy wdrożenia do wycieku niezaszyfrowanych plików lub sprytne chińskie „dodatki” wpinane przez HDMI.
Screening to chyba ostateczność.
Pętlę debugowania można ominąć na wiele sposobów m. in. użyć innego narzędzia do analizy ruchu lub połączyć się przez IP lokalne do konsoli debugowania. Dodatki też są całkiem dobrym pomysłem.

No tak, jednak nie każdy może wiązać się umowami, nie każdy ma neta nielimitowanego i tak dalej…
Bez sensu mieć dostęp do Netfliksa, kiedy ma się 50 GB miesięcznie na wszystko.

Z tego co wiem w apce Netflix ze sklepu MS jest taka opcja że jak jesteś na szybkim łączu, to możesz sobie pobrać do obejrzenia offline ale to nie rozwiązuje wszystkiego. Subskrypcję można też anulować w dowolnym momencie.

Tak czy inaczej fakt, jak masz limit na net, to najrozsądniejsze jest samodzielne zarządzanie pasmem, czyli pobieranie na dysk.

Taka współczesna wersja dawnego chodzenia do kina z kamerką zainstalowaną w czapeczce:D