Połączenie oczekujące na odebranie samo się rozłącza po 3 sygnale

Jeszcze ci nie naprawili?

Witam ponownie :slightly_smiling_face:
Telefon po prawie miesiącu wrócił z serwisu, długa historia…
Wymieniono płytę główną, niby robiono testy z kartą Virgin Mobile i działało, ale u mnie nadal kuźwa nie działa, więc w te ich testy nie wierzę, ten sam problem jest nadal :face_with_raised_eyebrow:
Serwis odsyła mnie do operatora, prawdopodobnie ten model telefonu może być w jakiś sposób nie kompatybilny z siecią Virgin.
Złożyłem kolejną reklamację w Virgin, niebawem napisze co dalej.
Jeszcze jedna ciekawostka, na tym modelu telefonu za diabła nie da się uruchomić asystenta google na zablokowanym ekranie :expressionless:

No to ładne kwiatki.
Wymiana płyty głównej…to masz w sumie nowy telefon.
Teraz sam zrób jeszcze hard reset, ale… nie z ustawień telefonu tylko poprzez tryb recovery, Wipe Data i Format Data…
Wiem, to w sumie bez sensu, skoro dali nową płytę, ale ja bym to zrobił już tak dla spokoju, potem nic nie zmieniał w ustawieniach, nic nie instalował, sprawdził, poczekał na nadejście update, tak samo sprawdził.
A potem, to już jak widać w sumie chyba nic nie pomoże jak tylko przenieść numer do nowego innego operatora (sprawdzając, który działa normalnie u ciebie, kupując jakiś starter, albo na czyjejś karcie).
Jakaś w sumie zagadkowa bardzo sprawa i ciekawa, że operator gryzie się z telefonem.
Sprawdzałeś na dwóch slotach karty?
Tak samo jest na pierwszym i drugim?
Poza tym (wiem, że wstawianie odpowiedzi od AI jest trochę głupie) ale może jeszcze coś podpowiedzieć, w sumie podpowiada jeszcze jakieś apki, które może mogą spowodować ponowne automatyczne nawiązywanie zerwanego dzwonienia.

Problem, który opisujesz – przerywanie połączenia wychodzącego po zaledwie trzech sygnałach – może mieć kilka przyczyn. Na podstawie dostępnych informacji, nie jest to standardowe zachowanie Androida, gdzie połączenia zazwyczaj trwają dłużej (np. do 30-60 sekund, w zależności od operatora), zanim się rozłączą automatycznie. Możliwe powody to:

  • Słaby sygnał sieci lub problemy z połączeniem: Jeśli jesteś w obszarze z kiepskim zasięgiem, telefon może przerywać połączenie. Spróbuj dzwonić w innym miejscu lub sprawdź siłę sygnału w ustawieniach telefonu (Ustawienia > Sieć i internet > SIM i sieć mobilna).
  • Ustawienia telefonu lub błędy oprogramowania: Sprawdź, czy nie masz włączonego trybu „Nie przeszkadzać” (DND), blokowania połączeń lub call forwarding. Uruchom telefon ponownie, zaktualizuj system Android (Ustawienia > System > Aktualizacje systemu) i sprawdź kartę SIM – wyjmij ją, wyczyść i włóż ponownie.
  • Problemy z Wi-Fi Calling lub VoIP (np. Google Voice): Jeśli używasz Wi-Fi do dzwonienia, wyłącz tę opcję tymczasowo (Ustawienia > Sieć i internet > Połączenia przez Wi-Fi) i przetestuj na danych mobilnych. Czasem to powoduje szybkie przerywanie.
  • Kwestie po stronie operatora lub serwisu: Skontaktuj się z operatorem (np. Play, Orange), bo czasem to ich ustawienia lub ograniczenia sieciowe. Jeśli telefon był w serwisie, sprawdź, czy nie wprowadzili jakichś zmian w ustawieniach.

Można jeszcze próbować, jak nic nie pomaga

  • Auto Redial: Pozwala ustawić liczbę prób, interwały między dzwonieniami i automatyczne połączenie po wykryciu, że linia jest wolna. Działa nawet z dodatkowymi opcjami, jak automatyczne wciskanie cyfr po połączeniu (np. do menu IVR).
  • AutoRedial – Fast Redialing Made Easy: Prosta appka do powtarzania dzwonienia do 101 razy, z automatycznym wyborem ostatniego numeru.
  • Calley Automatic Call Dialer: Bardziej zaawansowana, przydatna do list kontaktów i planowania połączeń, z opcją ponownego dzwonienia.

Co do aplikacji do auto redialu one nie przedłużą czasu dzwonienia pojedynczego połączenia bezpośrednio, bo nie zmieniają ustawień systemu czy operatora. Zamiast tego, automatycznie rozłączają połączenie po zdefiniowanym czasie (który możesz ustawić, np. po 10-60 sekundach) i natychmiast dzwonią ponownie – powtarzając to tyle razy, ile chcesz (nawet do 100 prób). Efektywnie to pozwala na „dłuższe” próbowanie połączenia z numerem, bo appka będzie uparcie powtarzać, aż ktoś odbierze lub linia się zwolni. Na przykład w Auto Redial możesz ustawić interwał między próbami na 1 sekundę i czas oczekiwania na odebranie przed rozłączeniem – to obejdzie twój problem, jeśli jest on sprzętowy lub systemowy.
Na samym końcu po prostu pogodzić się z sytuacją i po zerwaniu ponownie wybierać numer…a sam problem jak widać jest z tych [powinno działać, a nie chce i …wie dlaczego;)].

Operator stwierdził, po niby wnikliwej analizie, że wina leży po stronie urządzenia.
Więc aby pozbyć się problemu, jestem zmuszony zmienić operatora, nie będę miał z tym problemu,
już znalazłem ofertę lepszą niż moja obecna :slight_smile:
To na tyle w tym temacie, pozdr

A podał jakieś szczegóły techniczne ?
Ich urządzeń czy Twojego fonu ?

Napisał, że „stwierdzili” iż wina jest po stronie urządzenia.
Więc winny jego telefon.
Wszystko to jakoś nie trzyma się kupy, włącznie z tą wymianą płyty głównej w serwisie.
Coś nie chce mi się wierzyć, że to faktycznie nastąpiło.
Sprawa w ogóle jakaś niecodzienna.
Zmieni operatora, więc ma już rozwiązanie.

Nie ma stwierdzenia jakiego urządzenia. (czyjego).
A późniejsze stwierdzenie, że u innego operatora będzie działać OK. Bardziej miesza niż wyjaśnia.
Czyli co ? U jednego operatora jego fon jest wadliwy a u innego będzie całkowicie sprawny ?

Sprawa w ogóle nie trzyma się kupy.
Dobrze, że u innego operatora telefon działa normalnie.
Więc ma rozwiązanie, bo z tym operatorem jak wynika to takie „kopanie się z koniem”.
Wyjątkowa jakaś sytuacja, że telefon zachowuje się inaczej u tylko jednego z operatorów.

Ja się już spotkałem u siebie ze zjawiskiem innego traktowania tego samego telefonu.
Miałem Xperia X1 z dystrybucji w Niemczech. W Polsce działał z każdą siecią perfekcyjnie.
Pojechałem na długi czas do Anglii, kupiłem tam prepaida O2.
I zaczęły się cyrki ze zrywaniem połączeń, ucinaniem tekstu SMS a MMS przychodziły w wielkości znaczków pocztowych.

O2 rozłożyło ręce, znaczy się mieli mnie w du… skoro fon nie z ich dystrybucji. Ale na forum Sony dali mi skrypt do wgrania do fonu no bo on na windows CE. A i dowiedziałem się, że tak bywa jak fon nie brandowany pod O2.
Wszystkie złe objawy zniknęły od ręki.

Więc jak zmieni operatora, to skończą mu się kłopoty.
Zresztą ma to zrobić.

Przeczytałem wszystko od początku aby mi nic nie uciekło.

Uszkodzony lub błędny profil usług (provisioning profile) u Virgin.
Brak pełnego przeładowania i ponownej autoryzacji profilu usług (re-provisioning) z włączonymi wszystkimi flagami: VoLTE, VoWiFi, 5G** w systemie Play.
Nie będę wdawał się w szczegóły techniczne.

Naga prawda…
Virgin w Polsce to operator nisko-kosztowy. Ich model biznesowy opiera się na minimalizacji kosztów obsługi klienta i technicznego supportu.
Aby naprawić problem, ktoś z Virgin musi otworzyć zgłoszenie u swojego „hosta” - czyli w dziale technicznym Play. To jest dodatkowa praca, koszt i czas. Dla operatora niskokosztowego priorytetem jest odfiltrowanie jak największej liczby zgłoszeń, zanim trafią do kosztownego partnera :slight_smile:

W sumie zawsze w końcu można powtórzyć wybieranie numeru, jak połączenie po trzech impulsach się urywa.
Jakaś niewygoda, ale nie taka, żeby uniemożliwiała uzyskać połączenie.
Sama sprawa ciekawa, ale nie doczekała się w sumie „technicznego” rozwiązania.
Czyli taka ciekawostka z tych, bez rozwiązania.

Kupiłem starter nju, sprawdziłem czy działa prawidłowo, działa, i złożyłem wniosek o przeniesienie numeru. Tak jak wcześniej napisaliśmy, nie będę się kopał z :racehorse: . Operatorów i ofert nie brakuje. Virgin nie podał żadnych szczegółów, ja nie dociekam, nie mam na to czasu i chęci. Mogłem też pogodzić się z tym i wybierać połączenie ponownie, co też cały czas robiłem, ale to wkurza. Mam tylko nadzieję, że zasięg sieci Orange będzie równie dobry co Play, bo na zasięg i ogólnie dotychczas na działanie sieci i usług w Virgin nie narzekałem. Była jeszcze jedna opcja, wymiana telefonu na inny model, ale ta opcja odpadła.
Dzięki wszystkim za wypowiedzi i pozdrawiam.

Sama sytuacja jest w sumie ciekawa, że kupiony w Polsce telefon nieprawidłowo funkcjonuje z polskim operatorem.

Nie, Virgin Mobile Polska NIE jest polskim, samodzielnym operatorem. To jest operator wirtualny (MVNO - Mobile Virtual Network Operator) należący do brytyjskiej grupy Virgin.

Nie mają dostępu do „serca” sieci. Wszelkie głębokie problemy techniczne muszą zgłaszać do działu technicznego Play i czekać na ich reakcję.
Dla Play, klienci Virgin są klientami drugiej kategorii. Ich zgłoszenia techniczne nie są traktowane priorytetowo.

W skrócie:
Działa to „Kochamy twoje złoto kliencie
Nie działa to „s… jednoznaczny ruch nogi z butem” (brutalne ale prawdziwe).

OK rozumiem, ale ciekawa sytuacja, że jakiś jeden losowy model nie współgra z ich siecią.
To co najmniej dziwne.

Realme Note 70T to kastrat Realme Note 70 - bez „T”.
Ot taka niby mała różnica ale …

W przypadku operatora (realnego tu Play) pomyłka nie wystąpi (0,1%), to w przypadku operatora wirtualnego uproszczone bazy danych: MVNO często mają jedną, ogólną bazę dla „marki i serii” (np. „Realme Note”) zamiast szczegółowej dla każdego podmodelu. System może widzieć „Realme Note 70” i nadać profil, nie rozróżniając „T”.

Choć najlepszym sposobem do testowania by było mieć dostęp do innego Realme Note 70T czy powtórzy się cyrk z tą kartą.