Poleasingowy laptop - Dell kilka opcji


(barowuni) #1

Witam



z tych 3 najbardziej mi pasuje opcja 3… ale może macie jakieś inne propozycje?
Czy warty jest swej ceny? Potrzebuję laptopa głównie do użytków domowych… internet… pograć w jakieś gry też ale nie jakieś z wygórowanymi wymaganiami i nie na najwyższych detalach… Zależy mi też żeby bateria dość w miarę długo trzymała… i laptop był solidny jeżeli chodzi o wykonanie… i też nie przegrzewał się.

Miałem wcześniej laptopa 15R N5010 i5-480M 2.66 ale chłodzenie w nim jest bardzo słabe… kupiłem go nowego

Wiele dobrych opinii słyszałem na temat laptopów poleasingowych, że można w miarę możliwości coś dobrego kupić w rozsądnej cenie, ale chciałbym kogoś doświadczonego zapytać co do tej kwestii… i linków które podesłałem… bądź czegoś innego wartego uwagi

Jakie ogólnie krążą opinie na temat laptopów Dell Precision?

Chciałbym zamknąć się w kwocie 2000-2200…

Z góry dzięki


(Fizyda) #2

We wrześniu dość mocno rozważałem zakup precla polisingowego. Co prawda są to dobre i solidne konstrukcje, jeśli chodzi o przegrzewania to wszystko zależy w takim przypadku od stanu układu chłodzenia, zarówno stopnia jego zużycia (wentylatory się zużywają) oraz tego czy jest wyczyszczone. Jeśli chłodzenie jest zapaprane i nigdy nie było konserwowane to trzeba na 100% je wyczyścić i zmienić pasty.
Bateria to wiesz, nie ma co się spodziewać bo to jednak używane, być może gdybyś kupił jakiś nowy zamiennik, ale tutaj nie pomogę. Na używanej powinien wytrzymać 2-4 godziny zależnie od tego co zamierzasz robić w tedy.

Z podanych przez Ciebie modeli wybrałbym jednak m4700 ze względu, że jest nowszy. Drugi powód, ale to zależnie od przeznaczenia latpopa to wolałbym 15 cali ze względu na większą mobilność i wagę. Jednak wcześniej miałem laptopa 17 cali i w grę 15 nie wchodziło bo używałem go bardziej stacjonarnie i okazjonalnie był noszony. Teraz się potrzeby zmieniły, jest pc więc wolałbym coś bardziej poręcznego.

Co do samych cen tych laptopów czy w ogóle używanych laptopów dla mnie ceny były stanowczo zawyżone. No i w sumie są w dalszym ciągu. Dlatego nie kupiłem polisingowego laptopa i wolałem poczekać i kupić coś nowego. Gdy zobaczyłem, że mój dell inspiron 7720 chodzi po 2,5-3 tysiące to się przeraziłem, byłem przekonany, że sprawny maks kosztować będzie z 1,5 tysiąca do 2 za wypasioną sztukę.
Dla mnie cena jaką chcą za używanego precla jest stanowczo za dużą, wolałbym dołożyć z tysiaka i kupić coś nowego na co będę miał gwarancję i z pewnością będzie wydajniejsze. Fakt to nie będzie ta sama jakość wykonania, ale pytanie czy warto zaryzykować 2-2,5 tysiąca na używany sprzęt który nie wiadomo jak długo pożyje i nie wiadomo jak będzie uznawana “gwarancja” jaką daje sprzedawca.
Ja uznałem, że zwyczajnie na taką “oszczędność” mnie nie stać. Wolałbym kupić kompa za 3-3,5 i nawet gdybym miał sprzedać go za dwa lata i dołożyć do kolejnego nowego niż wydać 2-2,5 za coś co za dwa lata nawet nie wiem czy sprzedam i czy będzie działało.


(barowuni) #3

Dopiero teraz zauważyłem, że ten trzeci to 17"… więc też odpada… wolę 15"…
Więc zapewne wybrałbym także opcję drugą…
No niby gwarancja door to door 12 miesięcy…

ewentualnie może coś takiego…

bądź też coś stąd…
https://allegro.pl/listing?string=dell%20ssd%20dedykowana&description=1&order=pd&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-wp-uni-1-5-0328&stan=używane&price_from=1500&price_to=2250

lub ewentualnie jakieś inne propozycje…

Jak już wspominałem w pierwszym poście kupiłem nowego Dell Inspiron 15R N5010 480M… z którego nie byłem do końca zadowolony z perspektywy czasu… przepłaciłem… i nie chciałbym znowu tego robić stąd też dlatego decyduje się na poleasingowy…


(barowuni) #4

Ewentualnie jeszcze coś takiego znalazłem…



Chcę kupić w miarę coś dobrego dla moich potrzeb o których wspomniałem… ale nie chcę po prostu kupić znowu jakiegoś szmelcu jak to zrobiłem ostatnim razem nikogo się nie doradzając… (czyt. Dell Inspiron 15R N5010 480M)


(Fizyda) #5

Ja bym mimo wszystko dołożył do M4800, dołożysz kilka stówek, ale masz nowszy jednak laptop, na nowszych podzespołach. A który konkretnie to zależy wszystko od tego do czego on ma być i jaką konfigurację potrzebujesz.
W sumie dyskami bym się nie sugerował i dla własnego bezpieczeństwa kupił sobie nowe jakie będziesz chciał.
Więc pozostaje tylko kwestia ile RAM i jaka grafa. Możesz też zadzwonić i potargować się z ceną jakby mieli sprzedać bez żadnych dysków, jak się pytałem to chyba 150 za dysk mniej. A często są dwa no i za SSD więcej opuszczali.
Patrz i pytaj się też jaki jest standard klawiatury, normalna nasza Polska to qwerty-us, qwerty-en lub gb to angielska z lekko zmienionym układem (ja bym go nie przeżył), jest jeszcze qwerty-de w którym masz zmieniony miejscami Y i Z. Więc warto unikać dla nas egzotycznych układów, ewentualnie targować się z ceną.

Tutaj masz listę precli które bym brał pod uwagę: https://allegro.pl/listing?string=dell%20precision%20m4800&order=m&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-wp-ele-1-3-0328 z te gdyby kosztowały do 2 tys no dobra 2,2 czy nawet 2,4 w naprawdę dobrych konfiguracjach to bym kupił. Na pewno nie kupiłbym za 2 tysiące tych które sam proponujesz.


(barowuni) #6

Ten też nie?
Tutaj dysk akurat jest nowy…
Klawiatura qwerty… z prostokątnym enterem… ten inny nie wchodzi w grę… zwracam na to uwagę
bateria do regeneracji więc mam rozumieć, że nic nie trzyma?
opcja nowej… +120ZŁ

Jak już wspominałem laptop głównie do celów domowych. Internet… jakiś film obejrzeć… gry też… ale nie na najwyższych detalach…


(axis85) #7

Klawiatura z podświetleniem oryginalna kosztuje około 100 zł, więc na to nie patrz. Seria Precision ma karty pod zastosowanie CAD, czy tego potrzebujesz? Poza tym waży sporo + duży zasilacz. Do domu weź Latitude, lepiej jakiś nowszy model, E6520 to druga generacja, staruszek.


(Fizyda) #8

Jeśli chodzi o Latitude to nie pomogę bo nie miałem z nimi do czynienia. Patrząc po samej specyfikacji z grami będzie raczej problem. Bateria to wszystko zależy od konkretnej sztuki, nie wiem czym jest i na czym polega regeneracja baterii, gdyby zależało mi na tym, żeby trzymała to raczej liczyłbym się z tym, że prawdopodobnie trzeba będzie kupić jakiś nowy zamiennik.


(barowuni) #9

Na chwilę obecną CAD nie… ale w przyszłości… kto wie… ale do tej pory nie wiem czy nie kupię kolejnego laptopa…

Napisałem generalnie do czego tego laptopa potrzebuję… dlatego natrafiłem na Precision i myślałem, że może to będzie opcja dla mnie…


(Fizyda) #10

Nie zgodzę się, są to karty do zastosowań profesjonalnych głównie obliczeń zmiennoprzecinkowych, ale to nie jest sam CAD i nie można tak tego traktować bo mają one szereg innych zastosowań. Owszem w grach mogą wypadać trochę słabej niż ich cenowe odpowiedniki typowo gamingowych kart, ale to ich mimo wszystko nie dyskwalifikuje.

A ile chcesz aby ważył laptop zrobiony z aliminum zamiast plastiku? Zasilacz duży, no nie wiem dokładnie taki sam miałem w Inspiron i jakoś nie miałem problemu z nim, nikt też nie dziwił się co to za ustrojstwo wyciągnąłem gdy korzystałem z niego (zasilacza).


(barowuni) #11

@Fizyda

To Ty generalnie polecasz za około 2200-2400 laptopa M4800?
Ale raczej poleasingowy… czy nowy?
Mówię chciałbym coś kupić ale tym razem nie chciałbym przepłacać. Bo za tamtego zapłaciłem ponad 3000 co było głupotą.
Chciałbym oczywiście tym razem coś z dyskiem SSD, bo tak go chwalą


(Fizyda) #12

Nie kupisz już nowego bo to są stare laptopy. To jest 3 generacja wstecz tych laptopów. Ok, są gdzieś dostępne “nowe” ale te nowe to są z outletu della które są leżakami magazynowymi lub są po zwrocie. Więc nie traktowałbym ich jako nowe, raczej jako stare w kosmicznej cenie, różnica taka, że jeśli ktoś go macał przed nami to bardzo krótko.
M4800 to kosz tak bardziej około 2,5-2,8. SSD jest spoko sprawą, ja sobie nie wyobrażam już pracy bez niego. Mimo to warto mieć dwa dyski SSD + HDD na dane.
M4800 jest bardziej wart tych 2,7 niż starsze M4700/4600 2 tysięcy. Nie dość że nowszy procesor to i nowsza grafika, no i sam egzemplarz siłą rzeczy będzie młodszy o dobre dwa trzy lata.


(barowuni) #13

Znalazłem i tego M4800 za 2000… i nie jest to M4700 czy też 4600…
Czy jest tu jakiś haczyk?


(Fizyda) #14

Haczyk jest taki że masz tu matryce HD zamiast FHD, procesor i5 i mało RAM. Do tego niemiecka klawiatura.

RAM można przeboleć i w przyszłości dokupić, w sumie 16GB RAM DDR3 SODIMM to koszt jakiś 300zł?

Dla mnie jeśli kupno starego laptopa miałoby mieć jakiś sens to celowałbym w matryce FHD, i7 i minimum 8GB RAM, najlepiej 16 lub z myślą o dołożeniu. Co do karty to brałbym jednak K2100M. Oczywiście na Twoje potrzeby 8GB powinno w zupełności wystarczyć, a zawsze możesz tanim kosztem w tym modelu zwiększyć.


(barowuni) #15

Chyba, aż tak na FHD mi nie zależy… 8gb RAM to raczej wystarczająco by było.
Znalazłem takie w granicach 2,4-2,5~ ale klawiatura jest qwertz (wiec taka mi nie pasuje… ten enter mnie przeraza)
Około 3k musiałbym wyłożyć a to już przekracza mój budżet…


(Fizyda) #16

Moim zdaniem warto dopłacić tych kilka stów do choćby takiego:


Różnica będzie odczuwalna, M4700 tym bardziej M4600 nie są warte moim zdaniem więcej jak 1,5 zł za dobrze wyposażoną wersję. Są to stare laptopy ze starymi procesorami. W m4800 masz procesor 4 generacji, dzisiaj są dostępne procesory 8 generacji. Więc to już jest staroć wręcz, a co dopiero M4700 i M4600.

Ten który podałem ma jedną wadę - klawiaturę prawdopodobnie QWERTY - de spolszczoną przez naklejenie naklejek. Pytanie jak długo będą się te naklejki trzymały. Plusem oferty jest możliwość wymiany klawiatury na qwerty - us i myślę, że warto to zrobić.

PS. Duży enter ma klawiatura qwerty - gb, qwerty - us (czyli tak zwany polski programistyczny) ma małego entera, ale za to ma backslasha nie pomiędzy Z i shiftem a nad enterem. Moim zdaniem backslash przy shifcie przeszkadza, zwłaszcza gdy dużo z shiftem pracujemy. Mi się często zdarzają missclicki w backslasha zamiast w shifta.

Tak wygląda QWERTY - US

a tak QWERTY - gb (mniej więcej)


(barowuni) #17

M4800 to chyba w tej cenie nie dostanę…

Może taki?


(Fizyda) #18

Kupno M4700 lub M4600 za 2 tysiące jest moim zdaniem stratą pieniędzy kupno M4800 za 2 tysiące ma sens, ale, że w tej cenie nie ma ich to jeśli już chcesz precla to bym do niego dołożył.
Osobiście za te pieniądze wolałbym już coś słabego ale nowego, słabego ale na poziomie wydajności precla). Przykro mi ale precle nie są warte swojej ceny, są to bardzo starej generacji podzespoły wydajnościowo odstające od nowych, ich cena jest jaka jest tylko ze względu na jakość ich wykonania.

Usilnie próbujesz zrobić to co poprzednim razem czyli wydać bezsensu pieniądze. Co zrobisz jak Ci się ten laptop popsuje za rok? Masz jakąś gwarancje, nie jest to gwarancja producenta, jeśli Ci go naprawią to też pytanie jak długo pochodzi. Naprawią Ci go jeszcze pod warunkiem, że jakieś będą im leżały w magazynie i będą nadawały się jako dawcy.

Ja już kilku krotnie napisałem to samo jak jakaś papuga. Nic więcej do dodania w temacie nie mam. Podzieliłem się z Tobą swoim zdaniem na temat tych laptopów i nic nowego ode mnie nie usłyszysz.

Sam ich nie kupiłem bo stwierdziłem, że to strata pieniędzy (przy takich cenach), dodatkowo nie jestem bogaty by sobie kupować sprzęt który może będzie działał 2 lata, może 2 miesiące, a może 6 lat. Druga kwestia jest taka jak długo będą sobie one dawały jeszcze radę do zastosowań biurowych.

Możesz nie dokładać i brać co znajdujesz i za jakiś czas żałować zakupu, albo dołożyć i być zadowolonym z zakupu (oczywiście jeśli nie popsuje Ci się płyta główna lub coś innego w kompie).

Sorki za pesymizm, ale ja już przestaję wierzyć w to, że sprzęt może działać dłużej niż jakieś 4, 5 do maks 6 lat. Wydałem sporo kasy na laptopa, dobrej firmy i byłem bardzo zadowolony. Do czasu aż po 4,5 roku się nie popsuła płyta główna a koszt naprawy to 1,5 tysiąca czyli prawie wartość sprawnego takiego samego laptopa. Teraz leży w szafie i nawet nie chce mi się z niego wymontować CPU i RAM na sprzedaż bo jak na niego patrzę to mnie coś chce trafić.


(barowuni) #19

Ten stary o którym wspominałem chodził dobre kilka lat… coś tam z płytą się stało (nie pamiętam już dokładnie co to było) ale zrobili to około rok temu i do tej pory chodzi (koszt około 150zł). Przy włączaniu laptopa nie widziałem obrazu. W sumie to od momentu zakupu chodzi jakieś zapewne ~7 lat.

  1. http://allegro.pl/dell-precision-m4800-i7-16gb-512ssd-fhd-k1100-w7-i7237881346.html (6 m-cy gwarancji sprzedawcy)
  2. http://allegro.pl/laptop-dell-precision-m4800-i7-16gb-500gb-ssd-fv23-i7188663131.html (12 m-cy gwarancji sprzedawcy)

A może M6800?

Chętnie mnie kusi opcja 2) jedyne co mnie przeraża to windows bo chciałbym mieć 7. Ale przeinstalowanie to przecież nie problem.
Ewentualnie opcja 1wsza która już ma windows 7.

Jakie masz zdanie o tych wspomnianych wyżej?
Posiadają wszystko to co wspomniałeś…

No ale nadal jest to używany także jak długo pochodzi to też jest niewiadoma.

Także dokładam i jest 2800 ale nadal jest to używany.
Nie próbuje usilnie zrobić tego co ostatnim razem ale znaleźć najlepsze dla mnie rozwiązanie.


(Fizyda) #20

M6800 w porównaniu do M4800 miał lepsze karty graficzne, 17 cali ekran i dodatkowe miejsce na trzeci dysk 2,5". Więc zależy czego potrzebujesz. Gdybyś trafił na M4800 z grafiką K2100M to spokojnie do okazjonalnego grania bez fajerwerków wystarczy. K3100M (z M6800) na pewno starczy na dłużej jeśli chodzi o gry.

Z tych dwóch M4800 też raczej skłaniałbym się do drugiego ze względu na klawiaturę bez naklejek, ale zależy co to jest QWERY EU, więc o to musisz dopytać. Jak chcesz przyoszczędzić to możesz pytać się czy mogą wymontować z niego RAM i zostawić 8GB, no i dyski. Często mają taką opcję i w sumie warto moim zdaniem samemu kupić RAM i dyski bo RAM często jest przekładany z kompa do kompa i mogą trafić się różne kości pamięci w Twoim laptopie, a tak sam kupujesz i wiesz co masz włożone. Dysk to raczej sprawa wiadoma, ma swoją żywotność i jeśli jest mocno zużyty długo nie pociągnie, dlatego dla bezpieczeństwa własnych danych warto kupić nowy lub użyć takiego którego jesteś pewny, że jest sprawny.