Ponownie nie działająca płyta

Witam! Dzisiaj postanowiłem wziąść się za płytę MSI 970a g43, gdyż znalazłem pastę termoprzewodzącą, płyta normalnie działa kilka dni temu - do dziś, nałożylem paste, cooler, wpakowałem wszystko do budy, powpinałem kable, włączam i o dziwo nie wstaje, sprawdzałem na 2 zasilaczach, ten sam efekt, sprawdzałem karte grafiki na moim komputerze -działa. Zanim sie za to wziąłem płyta była w pudełku i może trochę porzucałem tym pudełkiem bo robiłem porządki, ale była w takiej foli to raczej znikome by sie uszkodziła, o co chodzi? Dodam jeszcze, że reset BIOSu robiony, żadnych wypukłych kondensatorów a pasta jedynie dostała się na zieloną część procesora obok IHSu. Fx 4130

0 reakcji?
Dobrze kable od włącznika podłączyłeś?

Znaczy wiatraki pracują, do włączenia komputera używam śrubokręta i stykam dwa piny

RAM dobrze włożyłeś?

Tak, uważasz, że może to być RAM? Uwaliłem trochę tą kostką ale raczej nic się nie stało, procesor się grzeje także nie wiem.

Tak, niektóre płyty nie sygnalizują błędu pamięci.

Uwaliłeś tzn. co robiłeś?

Masz inną kość?

Zawsze możesz włożyć do innego gniazda jeszcze i sprawdzić.

Sprawdzałem w innym - 0 skutku, mam inne 2 kostki tego typu. Ale, gdy w ogóle Ram jest nie włożony speaker milczy. Uderzyłem nim dosyć mocno o coś, nie pamiętam już o co bo sie spieszyłem.

Najprościej - podmień na drugą.

Jutro to sprawdzę bo teraz już nie za bardzo mogę, a gdyby i to nie przyniosło skutku to co jeszcze może być problemem?

Procesor może nie mieć dobrego styku. Możesz go przetrzeć i sprawdzić czy piny w gnieździe nie są powyginane.

Ten procesor wcześniej na niej działał? Ruszałeś go potem?

Znaczy jak go mam przetrzeć, to jest podstawka AM3+ to mam go przetrzeć od strony pinów?
Wyjmowałem go tylko przed nałożeniem pasty, żeby przetrzeć.

A to nie. Myślałem, ze jakiś intel bez pinów to jest.

A pasta nie poleciała Ci w piny?

W sumie, najpierw sprawdź drugą kość. Jeśli nie pomoże, profilaktycznie wyjmij i włóż ponownie procesor.

Miałem palce od pasty i może akurat zetknęły się one z pinami, ale nie widzę żadnej pasty na pinach, a w sumie jakby się dostały na piny to już pasta zostanie w sockecie. Wkładałem i wykładałem już nie raz.

A mógłby jeszcze ktoś się wypowiedzieć na temat mojego problemu?

Najprościej, to uniwersalne rozwiązanie, gdybyś miał kogoś z podobnym zestawem: niesiesz ram, procesk, jak u niego wstanie, to wiesz, ze płyta… samo potrząsanie płytą nie powinno jej ukatrupić:slight_smile:

dlaczego tak ?

Bo nie widzi mi się co chwilę bawić w podłączanie panelu frontowego. No niestety co do podobnego zestawu to nie mam takich kontaktów, wszyscy posiadają laptopy albo Intelowskie platformy.

Kość, która była w tym komputerze jest sprawna, lecz nie sprawdziłem jeszcze innej kości na tej płycie, ale wiem, że nie dawno działała.

To najprościej byłoby do pana Zbycha w serwisie, tylko on za sprawdzenie z 50 weźmie, czyli pewnie 1/2 nowej płytki;) Z opisu wygląda, że płytka… Jeżeli wiatraki pracują i nic nie widzisz, to podepnij live usb z jakims linuksem, i tak nic nie zrobisz więcej, a przynajmniej wyeliminuje się opcje, ze nie chce wstać przez walnięty hdd (powinien być bios, wiec mało realne…)