Problem z dobreprogramy.pl

(Szeryfuniu) #1

Powiem jedno - to moje osobiste przemyślenia i nikomu nic do tego :slight_smile:

No to jedziem z żalami :slight_smile:

Siema wszystkim :slight_smile:

Od kilkunastu tygodni przeglądam portal, nie komentuję - bo i nie ma czego (milion artykułów jaki to Huawei zajebisty), ale do rzeczy…

Zauważyłem, że na tym portalu jest tylko kilka redaktorów: Anna Rymsza - stara gwardia :slight_smile: Oskar Ziomek, Piotr Urbaniak, Miron Nurski - co to jest?, no i ostatnio (czara goryczy się przelała) Zbigniew Urbański :smiley: Więcej nie wyłapałem.

Kolejność nie jest przypadkowa, otóż mam wrażenie, że kolejność powoduje to kto jakie wartościowe wpisy wstawia :slight_smile: Myślałem już, że Miron Nurski osiąga dno, ale nie… pojawił się Zbyszek Urbanski, mistrz gadżetu :smiley: Klawiatur Cię wygryzł z TVN, nawet nie wiesz dlaczego, bo jest dobry w tym co robi - Ty nie!

Miron Nurski…hmm, tu już nawet samoogarnięcia nie ma, najmądrzejszy i wszechwiedzący, szkoda słów na to beztalencie…

Aniu, zmień prace póki czas, bo ten portal powoli Cię zabija, Robisz coraz więcej błędów we wpisach, nawet tego nie zauważasz, popełniasz błędy, które nie miały miejsca w “starej ekipie” Wcześniej Twoje wpisy miały “polot”… Tamtych dwóch to można skwitować kilkoma słowami: “tak se pi…dole, palcami po stole”…

Portal zeszedł na psy!!!

Możecie mi za to usunąć konto - mam to w miejscu, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę!

Codziennie odwiedzam ten portal, wiecznie tylko huawei i jak zrobić film tym ch…wym telefonem - naprawdę? Nie ma innych tematów? Gdzie są stare formaty? Nie ma, bo WP wyprała mózgi!!!

Jezu, jak se ulżyłem :smiley:

Pozdrawiam całą starą Gwardię!!! W szczególności Adama Golańskiego (@eimi) , to jego artykuły czytałem zawsze z ciekawością - zawsze dla mnie nr.1, @Docent, gdzie ty jesteś? :slight_smile: Anię Rymszę (@Xyrcon) - Jej artykuły o macu itp, były spoko i zawsze chętnie czytałem, @macminik - to dzięki Tobie kupiłem sobie maca i iphona i iwatcha i jestem mega zadowolony!!! @MaxDamage - Twoje wpisy na blogu zawsze były “the best”, bo można się było spodziewać humoru, jaki tylko Ty reprezentowałeś :smiley:

@bystryy - Po tylu latach na tym portalu, nawet tym Gentoo się pobawiłem, działa to zajebiście :smiley:

@DjLeo - Dzięki za wprowadzenie mnie “w Bloga” :smiley:

@AntyHaker - Ty to z tymi testowymi kompilacjami to mozolną robotę robisz, ale jak widać, lubisz to! Pozdro!

Dla wszystkich pozdro!!! Mordeczki :slight_smile:

Nie oczekuję komentarzy… Tak dla jasności :slight_smile:

5 Likes
(BloodyEyes) #2

Niby masz rację, ale… Nie możesz oczekiwać, że ktoś będzie za darmo rozdawał coś dopasowanego specjalnie do Ciebie. Zgoda - nie ma tutaj już fajnej treści jak dawniej, ale obecne materiały zamieszczane są przez ludzi pracujących na etacie, którzy utrzymują się ze swojej pracy. Nikt nie będzie sobie robił pod górkę tylko po to, aby przypodobać się kilku czytelnikom. Ja sama buszuję już tylko po forum, gdzie wartościowe wpisy też można przypisać tylko pięciu osobom. Reszta to niemoderowane dno, ale co zrobić. Z vortalu zrobiła się masówka wielobranżowa, ale nie ma co winić autorów tekstów - są pewne normy i wymagania do wyrobienia (choć Wszyscy zapierają się rękami i nogami, że wcale nie ma), które autorzy realizują. Pewnie gdybyś zapłacił Każdemu z nich więcej niż Wirtualna Polska, to przyszliby pracować dla Ciebie. Ciekawe, czy wtedy pozwoliłbyś pisać z pasją i tylko o tym, co autorów tak naprawdę interesuje, nie bacząc na zyski i straty (a raczej tylko na straty).

Miłego dnia! :kissing_closed_eyes:

(AntyHaker) #3

Trochę słabo utrzymywać się z robienia z czytelnika idioty :slight_smile:

(lordjahu) #4

Kiedyś to była idea, teraz widać dobitnie plany wcielenia DP jako submarki od głównej WP.

1 Like
(LORDEK) #5

Stary format nie wróci. To wszystko już zostało zakopane i kto wiedział co się święci, ten pokład opuścił. Redaktorzy wyczuli większy pieniądz ze współpracy z WP - a raczej z przejęcia przez WP. Potem już poszło, że minimalnym wkładem portal ma zarabiać duże pieniądze. Obecnie DP niewiele się różni od WP patrząc na to co ląduje na głównej. Głównie śmieciowa zawartość z pojedynczymi wyjątkami. Nie wspomnę o tym, że większość wypocin to przeredagowane informacje z innych portali ze srogim opóźnieniem.

@BloodyEyes tu raczej nie chodzi o to, że trzeba komuś za to płacić. Ktoś doszedł do wniosku, że z pisania niusów na jednym portalu trzeba się chyba utrzymać, a skoro są narzucone minimalne ilości tekstów dziennie to trzeba lać wodę. Z tego co kojarzę to taka praca często była traktowana jako dorywcza, no bo ile można tego natrzaskać dziennie by to miało ręce i nogi? Skoro liczy się ilość, a nie jakość to po co się starać?

Była jakaś wizja na portal, zarabiało to jakoś, byli inni sponsorzy niż Huawei i naprawdę wyglądało, że to żyje. DP i tak lądowało w Google na pierwszych pozycjach, no ale komuś było mało. Zakładam, że ilość współpracowników przekroczyła masę krytyczną i pieniądz przestał się zgadzać, a przecież zwalniać nie będziemy. No bo szczerze to ile ostatnio artykułów napisali jeszcze aktywni redaktorzy, którzy dalej są współpracownikami? Pisanie przerzucono na nowy narybek, a reszta tylko raz na 100 lat daje znać, że żyje. Coś mi to śmierdzi korpo-strukturami, czyli wielu szefów z pensjami i reszta, która za kilka groszy robi robotę.

1 Like
(Jusko) #6

Niestety - jest coś na rzeczy. Długo przekonywałem siebie, że zmiany są konieczne. Ale to przecież nadal Dobreprogramy. I klimat się nieco zmienił, ale hej…to nadal DP.

Ale niestety - choć czytam portal od przynajmniej 13 lat, czuję się tutaj coraz bardziej obco. I tak, jak lubiłem napisać tu komentarz lub coś na blogu, tak coraz mniej mi się chce. Bo coraz mniej rzeczy dla których portal lubiłem, a coraz więcej “chłodnego” WP.

Po prostu “feeling” portalu się zmienił. I teoretycznie nic w tym złego, biznesowo też zrozumiałe. Ale coraz więcej tu autorów, których nie znam, a starych coraz mniej widać. Coraz mniej rzeczy, z którymi się identyfikowałem. I z fajnego, społecznościowego klimatu jest coraz chłodniejszy “front” WP, który służy do produkcji treści, która ma się konsumować.

I biznesowo - nadal to wszystko jest zrozumiałe. No do diaska, naprawdę :slightly_smiling_face: Nadal czytam DP i pewnie ciągle będę. Ale wiem, że to już nie jest stare DP i nie będzie. Marka została, lecz sam portal stał się dla mnie nieco “obcy” w odbiorze.

1 Like
(Andrzej Tarnowski) #7

Rozkład bloga DP najlepiej o tym świadczy.

1 Like
(januszek) #8

Chcieliśmy kapitalizmu to mamy kapitalizm :wink:

(Lelem) #9

Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale blogerzy mieli mieć swój “kafalek” na głównej portalu. I to już dawno temu. Sama zakładka “BLOGI” na stronie głównej spadła na 6 miejsce. Konkursy dla blogerów odeszły w niepamięć. A poprzez ogół zmian na portalu znaczna cześć blogerów już nie pisze, albo mocno spadło tempo publikowania przez nich kolejnych wpisów :frowning:

(Semtex) #10

Mylisz się, to już nie jest “nadal DP”, w zasadzie z tego już nic nie zostało, pamiętam jak po “fuzji” nabijaliśmy się z usera @foreste: “bo wszystko pszedane” i w sumie to on jeden miał rację, coraz bliżej dna i metra mułu…

(gom1) #11

Podobnie jest na konkurencyjnych portalach: SW i AW. Dawniej zaglądałem tam codziennie, dziś czytam tylko nagłówki zaciągane przez czytnik RSS. Widać taki trend na rynku - dużo, szybko, płytko, aby hajs się zgadzał.

IMHO poziom trzyma blog TeamQuest. Pisują tam “redaktorzy” z DP. Brakuje jedynie sekcji komentarzy. No i linuksowy blog Salvadhora, ale jest on mocno ukierunkowany w stronę grafiki i fotografii.

(~MacG) #12

Chyba wszyscy zapomnieli że to jest tylko biznes. Kasa na koniec miesiąca ma się zgadzać a rodziny suchym chlebem nie wykarmisz.

Czasy ideologi, zamysłu, chęci do pisania ważnej i ciekawej treści skończyły się kiedy grupa studentów z pasją została kupiona przez korporacje.

Odkąd zacząłem dzielić się swoją wiedzą na forum 2015r. widzę tylko jedno na portalu, tendencje spadkową. Zawsze było tylko gorzej. Coraz więcej sponsorowanej treści, coraz więcej treści a mniej jakości, polityka redakcji do społeczności się zmieniała na gorsze, traktowanie niektórych jako lepszych od reszty. Można wymieniać bez końca. Kiedy tylko czytałem artykuły (sporadycznie zaglądałem na DP już w 2010) nie widziałem do czego to wszystko zmierza. Teraz żałuje całego tego czasu zmarnowanego na portalu, szczególnie w ostatnich latach. Na portalu nie na forum. Na moim starym koncie (które dostało permanentnego bana na pisanie komentarzy za mówienie gorzkiej prawdy) pomogłem wielu osobą, sam zyskałem ogromną wiedzę. Nawet trafiło się kilka osób które podziękowały za poświęcony czas. Niestety I forum dostało obuchem zmian na portalu. Problemy stały się płytkie i jednakowe a zarządzanie zostało zrzucone na barki społeczności którzy odwalają pracę za redakcje jak opuszczone jelenie. Bez wsparcia i pomocy.

Bardziej szkoda mi tylko Redaktorów którzy własnym imieniem i nazwiskiem podpisują się pod takimi treściami.

(bystryy) #13

Portal poleciał w dół, jednak wciąż zaglądam tu z nadzieją, że pójdzie w górę :wink:
Poziom trzyma jeszcze @wielkipiec

(pocolog) #14

W zasadzie to tylko @wielkipiec jeszcze tutaj coś pisze i można go czytać w ciemno.

(~MacG) #15

Najświeższy narybek w redakcji któremu przypadła rola adwokata diabła? Wiedzę ma, nie można zaprzeczyć ale ten nadzorca z batem od WP który zmusza do pisania według ilości a nie jakości szybko zniszczy i jego.

(DjLeo) #16

Nie ma sprawy, zawsze każdy bloger mógł na mnie liczyć, także cieszę się, że mogłem Ci trochę pomóc.

Co do przedmiotu sprawy, jak bardzo “gej pozytywnie” to nie zabrzmi tęsknie za @eimi , mimo otoczki kontrowersji wokół jego tekstów, poziom był wysoki i dobrze się czytało te pokręcone rozkminy eimiego. Idąc dalej tą „homo analogią”, brakuje mi @Docent 'a pisał bardzo fajnie i szkoda, że mało tych tekstów produkuje. No ale mamy @wielkipiec tutaj niezmiennie jest spoko.

A to, że się zmieniło to chyba widać gołym okiem, społeczność to podstawa każdego większego portalu. Tutaj jednak została odstawiona mocno na bok. Wszystko się zmienia. Sentyment pozostał, większość pamięta czasy, w których wyjazd na HotZlot to było wydarzenie, na które ludzie czekali cały rok. Tego mi najbardziej brakuje. Jest inaczej i trzeba się pogodzić z faktem, że stare nie wróci…

Ja niestety coraz mniej czytam już DP, mój czas zmienił swoją wartość. W jakimś stopniu jest to też naturalna kolej rzeczy. Priorytety każdy z nas ma swoje własne a portal DP to tylko dodatek. Liczą się ludzie.

3 Likes
(lordjahu) #17

Tyle że Ci ludzie są mocno zaniedbywani. Forum leci w odstawkę, wielce snute plany przez redakcję dot. forum jak i rozwinięcie bloga też, a i komunikacja via user-redakcja woła o pomstę do nieba…

Jak robi się gorąco to zaglądają tutaj tylko na chwilę, gasząc pożar który wywołali swoją bezczynnością i brakiem jakiejkolwiek dyplomacji / zainteresowaniem. Sam wiem jak to jest (zresztą ty też) że ostatnia komunikacja z redaktorem, spowodowała moje gwałtowne odejście od pisania na DP… i choć mocno tęsknię i czasami myślę o powrocie, to sucha atmosfera mi na to nie pozwala.

2 Likes
(Lelem) #18

I właśnie to najbardziej ciąży, że społeczność budowana przez lata, teraz została osamotniona i zdziesiątkowana. I jasne, można coś zdziałać, publikować kolejne wpisy, nie poddawać się, jednak bez wsparcia redakcji będzie ciężko. Żeby zobaczyć ten regres, wystarczy spojrzeć na komentarze pod blogami. Pod 10 ostatnimi blogami pojawiło się łącznie mniej niż 170 komentarzy. Kiedyś jeden dobry temat potrafił mieć więcej, a samych dobrych tematów było całkiem sporo… Ostatni wpis, który osiągnął sporą liczbę komentarzy (i zapewne wyświetleń) był wpis Historia systemu MS-DOS od Coleslava sprzed prawie 3 tygodni (160 komentarzy).

(Jaziko) #19

Będąc ZU uciekłem z tonącego okrętu, ale refleksja – nie jestem szczurem i wróciłem. Zgadzam się z Waszymi reakcjami na ten stan.:+1:

(Mark7) #20

A ja dodam jeszcze jeden “kwiatek” - na DB loguję się unikalnym aliasem pocztowym, używam go tylko tutaj i nigdzie więcej. Po około 3 tyg. od rejestracji na ten alias pocztowy zaczyna przechodzić spam. Mam nieodpartą chęć zmienić ten alias i sprawdzić po jakim czasie znowu zacznie przychodzić spam na ten nowy adres.