Problemy z dyskiem twardym, błędy CRC


(Adi Lelewski) #1

Witam, od jakiegoś czasu mam problemy z moim twardzielem, mianowicie wyskakują błędy CRC danych i zauważyłem, że zmniejszyła się szybkość odczytu danych (narazie spotkałem ten błąd w większych plikach) uszkodzone zostały też niektóre pliki, które posiadałem już na dysku. Daje screena z programu HD Tune:

2vVkK.jpg

Jakieś porady, co mam zrobić?


(falcon89) #2

Zrób Error Scan bez zaznaczonego Quick Scan


(Gural777) #3

SMART może być ok,ale są bad sectory ,lecz znam przypadki że bad sector takowym nie jest i wystarczy program ERASE HDD który można znaleźć na płycie bootującej Hiren Boot .Uwaga program usunie kompletnie dane bez możliwości odzyskania ale ma dużą szansę usunąć błędy lub pseudo bad sectory .Więc zalecam zrobić kopie bezpieczeństwa .


(Adi Lelewski) #4

Dysk ma 4 lata już, jak cały komputer zresztą. Możliwe, że jest tak jak piszesz, a czy nie lepszym program będzie MHDD? Aktualnie skanuje Error skanem w HD Tune i widzę, że są błędy w sektorach, mam przeskanowanych około połowę obszaru dysku i Damaged blocks wynosi 0.6 %, gdy dojdzie do końca wyślę screena z tego zabiegu. Czyli rozumiem, że bad sektorów nie da się “usunąć” bez utraty danych?

Edit.

Jeśli ma to coś do tego problemu, to prawda jest taka, że dysk był formatowany dobrych kilka lat temu, zawsze unikałem formatów i wychodziłem na tym dobrze, jeszcze do nie dawna dysk i komp chodził jak brzytwa, ale wiadomo nic nie trwa wiecznie ;p


(Gural777) #5

Ogółem bad sectory są nie do usunięcia.Sprytniejsi zablokują dostęp do danego sektora omijając go i działamy dalej.Ale czasem jest szansa że znikają.Odratowałem już kilka dysków do 3-6 badów podobnymi sposobami .A programem ERASE HDD odradowałem mojego już chyba 5 letniego Samsunga F1 pierwszą serie.Który działa po dziś dzień .


(Aciwurra 69) #6

Ogólnie to nie bardzo wiesz co piszesz.

Autorze skoro wspomnąłeś program MHDD to go użyj. Zostaw ten mało precyzyjny skan z hdtune . Odpal MHDD wykonaj skan i zapisz czy zrób feto wyników, tak by mieć porównanie do wyników po “naprawie” Po skanie można przystąpić do procedury:

Pierwsza opcja standard czyli zerowanie i remap ( ale tu jak już zapewne wiesz równa się to utracie danych )

Druga opcja sam remap , powinien sobie również poradzić i co najważniejsze bez utraty danych.

Kolejna opcja gdzie nie tracimy danych to program producenta , ale ja już bym użył MHDD bo przynajmniej więcej informacji mamy co się dziej z powierzchnią przed po itp.

Ewentualnie programem producenta naprawiamy ( opis masz na stronie WD ) a skan MHDD


(Adi Lelewski) #7

Rozumiem, w niedalekiej przyszłości będę musiał spróbować zrobić tak jak piszesz, a czy wiesz może, jak tworzą się bad sektory? jakie są przyczyny ich powstawania? Bo z tego co zaobserwowałem pojawiły się nagle, jeszcze nie wiem, może miesiąc temu nie miałem tego problemu, a gdy program by pomógł zapobiegałbym dalszemu ich pojawianiu się.

Czy mógłbyś wysłać stronę z dobrym totorialem do owego programu?


(Gural777) #8

nie używałem żadnego MHDD(nie licząc diagnozy ) a procedura w stylu "HDtune +MHDD " porada w stylu,czytałem na forum i powiem innym .


(Aciwurra 69) #9

(Adi Lelewski) #10

Daje ss’a z HD Tune, w najbliższym czasie zrobię scan MHDD.

Jeśli możecie wyciągnąć informacje z tego skanu, napiszcie jak z dyskiem, czy jest źle, czy da się naprawić bez utraty danych?

7h11M.jpg


(Aciwurra 69) #11

Pokaż ponownie Smart . A wracając do meritum to masz zrobić skan w MHDD bez tego trudno stawiać diagnozę.

Przecież już posłem o tym (skan mhdd ) i o tym że remp nie usuwa danych a powinien naprawić sektory uszkodzone ( trochę może to potrwać ) Generalnie to już powinieneś robić kopie danych bo dysk nawala .


(Adi Lelewski) #12

Tak, powoli robię kopię danych, zaraz zrobie scan MHDD, a oto smart:

MajaW.jpg


(Aciwurra 69) #13

No ok albo i nie :slight_smile: Tzn badów C5 Data jak widać przybyło. Dobra nie ma co zrób kopie po czym skan w MHDD . Po tym podaj wyniki , i pomyślimy co dalej .


(pstrowsky) #14

Dysk powoli kończy żywot :frowning: być może ilość badów się ustabilizuje i jeszcze od biedy będzie można używać dysku jako magazyn na filmy albo MP3. Ale ważnych rzeczy bym już tam nie trzymał.

To mechaniczne uszkodzenie powierzchni więc nie trudno sobie wyobrazić skąd się biorą. Być może wewnątrz znalazł się jakiś mikropyłek lub odprysk powstały w wyniku mechanicznego uderzenia głowicy o talerz i teraz sieje spustoszenie, myślę, że najistotniejsze jest w tej sytuacji wykonanie kopii puki jeszcze można.

http://www.dyski.wirt.pl/index.php/Uszk … dysku.html


(Adi Lelewski) #15

Zatem MHDD ukończył skanowanie, a oto wyniki:

<3ms: 2292217

<10ms: 159289

<50ms: 9

<150: -

<500: -

>500: -

x UNC: 16

reszta była pusta, zrobiłem też ss’a tym programem, ale nie wiem gdzie się zapisał ;p.

Czyli jest źle?


(pstrowsky) #16

Tak, niestety tych błędów nie da sie skorygować w żaden sposób. SS zapisują sie na dysku wirtualnym znajdującym się w pamięci operacyjnej bodajże “C” w przeznaczonym na nie folderze. Wystarczy wpisać dosową komendę DIR po zakończeniu pracy z programem (przed restartem oczywiście :slight_smile: ) i wszystko będzie jasne. Można je przekopiować za pomocą komend dosowych np na pendrive. Tym, którzy nie znają Dosa łatwiej będzie zrobić fotkę komórką lub przepisać tak jak Ty to zrobiłeś.


(Aciwurra 69) #17

Pomijając te UNC sektory to jest teoretycznie nieźle bo nie ma żadnych z długim czasem odczytu. Więc co… jak dane skopiowałeś to lecisz z zerowaniem plus remap. Wyniki z remapu podajesz plus smart.


(Adi Lelewski) #18

Myślę, żeby zrobić sam remap, bez zerowania, tylko czy to jest bezpieczne? Bo narazie wszystkich danych nie mam skopiowanych, w ten czas zabrano mi laptopa, a raczej jego dysk, który służy mi właśnie jako backup. Backup dokończe jutro.


(pstrowsky) #19

Jeśli masz kopię wszystkich danych, które uważasz za ważne na innym nośniku to w zasadzie każda operacja łącznie z

jest bezpieczna. Jeśli nie skopipwałeś jeszcze wszystkiego to po prostu to zrób. A potem według zaleceń z poprzednich postów. Dyskowi już bardziej nie zaszkodzisz.

(Aciwurra 69) #20

Wiesz działanie na dysku który “robi psikusy” nigdy nie jest bezpieczne. Ale sam remap generalnie jest bezpieczny i nie usuwa danych, wręcz przeciwnie co się da próbuje odczytać z sektorów. Jeżeli puścisz remap to będzie to wyglądało jak skan tylko na tych sektorach UNC proces spowolni i będzie to wyglądał nieco inaczej od skanu. Chyba że się zawiesi bo to jest też możliwe wtedy nie obejdzie się bez zerowania.