Przenieść z tel. do tel. zakładki przegladarki internetowej (samsung internet)

w nowym tel. zainstalowany samsung internet. Nowy. W sensie: nowy tel. to i nowa instalacja przegladarki, ktorej uzywalem w starym tel.
(tak btw: jest to nowsza wersja SInternet, bo na stary samsung j3 nowsze juz nie wchodzily. Ale to bez znaczenia. Chodzi o transport zakladek z SInternet do SInternet)

@marcin82 Nie mogę się przyzwyczaić do tych dobroprogramowych abominacji. Normalnie bbc są w nawiasach kwadratowych. dzięki za poradę!

@covo Zapomniałem dopisać: jeśli nie masz karty pamięci lub na tyle nowy Android aby ją ignorował, to z i na wewnętrzną pamięć pobierzesz/wgrasz za pomocą adb i poleceń pull/push.

mozesz to przelozyc na pl? :slight_smile: Tzn sciezkowo-dostepowo, bo inaczej to kolejny dwutygodniowy uniwerek dla transportu zakladek (ale i karty by sie zdalo…).
[w nowym tel, portu sd nie ma, android jest 10, transport danych zrobilem softem huawei, przegladarki s.internet nie tknelo, wiec zainstal. nowa i teraz chce ku niej pchnac co sie da ze starego tel samsungowego]

tak btw: gdybym ja wiedzial, gdzie samsung internet ma swoje najwazniejsze katalogi (oby dostepne bez root),a przede wszystkim dane zakladkowe, to ja bym tutaj nie pytal :slight_smile: :slight_smile:

Użyj samsung Internet z apk mirror? Od minimum 3 lat jest kompatybilna z innymi telefonami niż Samsung.

Jak każdy się wywala to użyj „apk bundle” i apki co umie z tego formatu instalować.

@krystian3w
nie za bardzo rozumiem…
1.
mam tel samsung z zainstalowanym samsung internet, ktory z kolei ma swoje zakladki (a nawet jakies karty…). Ten samsung internet jest taki jaki moze byc dla android 5, czyli nie jest najnowszy.
2.
jest nowy tel huawei na andro 10 i ma zainstalowany samsung internet - tutaj juz w najnowszej wersji.
3.
ten starszy samsung internet nie ma opcji „synchronizuj z samsung cloud”, co sprawe by zalatwilo, bo nowszy - ktory taka opcje ma - chyba by sobie pobral co trzeba z chmury.

Wyjasnij, co mi proponujesz, tzn co ja mam zrobic z apk mirror i na ktorym tel, by miec na nowym co najmniej zakladki ze starego

https://help.content.samsung.com/csweb/faq/searchFaq.do
Zajrzyj, czytaj

P.S. Nie zakładaj dwóch tematów o tym samym.

z powodu wspomnianych wczesniej war. brzegowych obie metody z podstawowej www help samsung nie dzialaja → android wyjsciowy jest za stary (ergo: S. Int. ulomny), zas docelowym tel jest huawei bez pamieci zewn. typu sd (jak wiadomo przy tego typu operacji s.switch pyta o nia).

nie widze drugiego tematu O TYM SAMYM zalozonego przeze mnie.

Okulista i neurolog sie kłania

mozesz to przelozyc na pl? :slight_smile: Tzn sciezkowo-dostepowo,

Zainstaluj jakiś manager plików (polecam Solid Explorer, polski, bardzo dobry, warto kupić) i zobacz jakie masz nazwy katalogów w „/Data” lub „/Data/Data/”. Poznasz po nazwie, który jest od tego programu (ja nie wiem bo takich rzeczy nie używam; to jest miejsce gdzie programy w kodzie zarządzanym (*.apk) trzymają swoje dane, więc najprawdopodobniej także zakładki, i prawdopodobnie obie wersje programów używają tego samego com id). Jak już namierzysz ofiarę to przenieś w to samo miejsce na telefonie docelowym (cały katalog, nadpisując wszystkie dane). Czyli za pomocą Android Debug Bridge i poleceń push i pull. Na stronie z ADK jest dokumentacja i omówienie składni (musisz też włączyć debugowanie po USB aby adb był w stanie dogadać się z telefonem i zainstalować sterowniki na Windows (na Linuksach sterowniki niepotrzebne, działa od razu, polecam Linux Mint)).

bo inaczej to kolejny dwutygodniowy uniwerek dla transportu zakladek (ale i karty by sie zdalo…).

Jeśli się na tym nie znasz i nie chcesz poznać to zapłać komuś za usługę. Bez obrazy, ale fora internetowe to nie jest darmowy helpdesk, tylko miejsce gdzie wszyscy - w utopijnym założeniu - poszerzają swoją wiedzę o ciekawe przypadki, problemy etc.

owszem, klania sie i jak znam Twe klopotliwe dla innych emocje - nie odklonisz sie.
btw: jak to sa dwa takie same tematy, to gratuluje galopu. Ja siadam na kamieniu.
ale wyjasnie Ci:
jak powszechnie wiadomo → softy do przenoszenia danych z tel do tel maja to do siebie, ze sa ulomne, b. czesto nie przenosza „pewnych drobiazgow” z przenoszonych aplikacji, by nie wspomniec o klopotach z przenoszeniem ich ustawien, wiec tym bardziej nie dziwi, ze nie przenosza np. zakladek. To tak najogolniej. Mozna wiec rozwiazac problem „przeniesc dane”, ale nie rozwiazac problemu owych drobiazgow.
na tym koncze udzial w tej czesci pasjonujacej debaty.

uzywam X-plore
2.
poki co - mam pewien problem wlasnie z namierzeniem. I nie czuje sprawy: dlaczego nie mozna nadpisac - gdy juz bedzie jasne CO i SKAD - prostym przeniesieniem „z lewego do prawego okna” np. w total commanderze, gdy oba tele podlaczone via usb do laptopa. Hę?
3.
przeczytaj 3. Jak to brzmi! :slight_smile: :slight_smile:

Okulista młody, plus psycholog. Przenoszenie danych to przenoszenie danych. Można to wszystko w jednym temacie. Widać za trudne.

Ad1. Może być. Chodzi o to, że z poziomu telefonu najłatwiej w managerze plików podejrzeć zawartość Data. A jaki to manager to bez znaczenia, równie dobrze możesz użyć adb na PC.

Ad2. Zwykle te nazwy folderów nie są jakieś enigmatyczne. ;] Nie wiem jak jest w przypadku tej konkretnej przeglądarki/nakładki, dla mnie one wszystkie są na tyle toporne że w ogóle nie przeglądam sieci na telefonie.

Ja napisałem, że trzeba nadpisać, a nie że nie można.

Pamięć masowa w telefonie jest popartycjonowania - zależnie od fantazji producenta telefonu i modelu, na różne sposoby. Na przykład na Xperii J miałem 17 partycji. Zwykle Android wystawia na świat tylko jedną lub dwie. Tryby łączenia się do tej pamięci masowej (a konkretnie partycji) są różne. Najsensowniejszy jest MSC (tak się nazywa normalnie, ale niektórzy producenci nadają im kretyńskie opisy typu: „Tryb łączenia XP” itp.) bo daje dostęp niskopoziomowy, ale są telefony które już tego nie oferują, w zamian za MTP (który takiego dostępu nie daje i wtedy to Android decyduje co widzisz, a czego nie). Ale nawet na MSC, wystawiona jest tylko karta pamięci (fizyczna, tam kiedyś trafiały Data i Obb) lub wirtualna, a ta z Data nie. Dlatego nie możesz użyć managera plików po stronie PC bo tych danych, których szukasz nie zobaczysz (a przynajmniej na Androidach 6+). Ta „wirtualna karta” pełni teraz rolę wyłącznie wstecznej kompatybilności dla starych aplikacji (tak mi się wydaje).

Ad3. No przeczytałem i co? Coś nie tak ze składnią?

A Yakiim się nie przejmuj, on ma ewidentnie coś z bańką nie tak.

w kazdym razie gapie sie jak sroka w x-plorer i jakos nie udaje mi sie dojrzec gdzie samsung internet ma ten swoj katalog/katalogi…
btw: skoro juz mam przegladarke w tel. to w krotkich sprawach korzystam. Wystarczy, ze nie mam poczty @ w tel, tudziez twittera, tudziez fb.

tak, mam MTP, dzieki temu mam jakis tam wglad via laptop, ale tez poki co nie mam problemu braku dostepu do wlasciwego katalogu/katalogow s. internet, bo nie wiem gdzie to jest :slight_smile:
Ale nie taję, ze wnikniecie w poetyke wierszo-poleceniowa adb srednio mnie kreci. Tzn. nie za bardzo mam czas,by szukac tego, co zdarza sie, ze ktos przypadkowy podpowie/napisze w dwoch trzech zdaniach np. na forum. No bo o czym tu pisac, jak nie o tym. „Co nie”? Co nie.

ze skladnia jest w porzadku, z sensem nie halo :slight_smile:

Ad2. Tylko do wirtualnej i prawdziwej karty i bez .[nazwa]. Jedyną zaletą MTP jest brak możliwości infekcji nośnika/partycji. Pozostałe cechy to same wady.

Ad3. Sens tamtej wypowiedzi jest taki, podążając za moją prywatną terminologią: :wink:

„darmowy helpdesk” = Darmowa pomoc komukolwiek w czymkolwiek tak aby zrozumiał i cieszył się że znalazł frajerów, którzy za niego rozwiązali problem, a za którego rozwiązanie musiałby zapłacić.

Natomiast ideą forum (for?) internetowych jest analiza ciekawych przypadków i wzajemna nauka poprzez rozwiązywanie problemów.

Różnica pomiędzy tymi dwoma przypadkami jest też taka, że w przypadku pierwszego wariantu, zadowolony nieszczęśnik pójdzie na piwo i zapomni na drugi dzień co przeczytał poprzedniego. Wariant drugi to stałe „wzrastanie w wiedzy”, dzielenie się nią i tworzenie własnych „ośrodków grawitacji”. Przypadek pierwszy to stracony czas, przypadek drugi to inwestycja.

Więc kiedy widzę takie teksty w stylu: „nie mam na to czasu, wuj mnie to obchodzi”, od razu mnie ustawiają negatywnie do takiej persony bo wiem, że nastawiona jest na pasożytnictwo. :wink: Jeśli więc nie chcesz studiować składni adb (co przekłada się na góra 15 minut…) bo np. nie jest to Twoją życiową pasją, ani powołaniem to wtedy płacisz tym, dla których jest. Uprzedzając pytanie, nie, nigdy nie moderowałem Elektrody. ;p

no tak… Wiesz jak to sie nazywa? (retorycznie pytam) Sofistyka. W ten sposob mozna udowodnic, ze jesli nie zapala mi samochod i pytam na forum samochodowym w sprawie tej, to [i tutaj mozna wpisac twoja teorie forow jako takich].
Oczywiscie - IMO (!!) - nie masz racji. Forum, to jest forum. helpdesk - to jest helpdesk. Forum tworza ci, a helpdeski tworza tamci. Na forum domyslnie deklarujesz bezplatna pomoc, a na helpdesku → (domyslnie? roznie bywa) deklarujesz wyjecie helpdeskowej pomocy z oplat, bo pewna czesc pomocy tak zobowiazujesz sie realizowac, jako firma, ktorej specjalisci pomocy z definicji udzielaja za oplata.

W żadnym wypadku, żadna sofistyka, a tylko czasami erystyka, jestem dość konkretny jegomość. Napisałem, że to moja utopijna wizja/definicja, a więc nie tylko trudna w realizacji (niemożliwa) co subiektywna. Ale ją forsuję bo lubię zmieniać świat, a nie siebie dla świata.

A Ty zamiast roztrząsać to już byś dawno wkleił tutaj listę z nazwami folderów. :stuck_out_tongue:

ha :slight_smile: bede mial, to pewnie sprobuje podzialac… Jak wiadomo chocby fragm. nazwy kat. app czesto nie ma nic wspolnego z nazwa/producentem app. Ale szukam szukam.

adb.exe shell ls /Data/Data >> „%HOMEPATH%\Desktop\cudawianki.txt”

Chyba zadziała. ;p Tylko popraw cudzysłowie bo forum je psuje lub z nich zrezygnuj jeśli nazwa użytkownika nie zawiera spacji, lub wybierz inną lokalizację na zapis. To rzecz jasna dla Windows bo pewnie tego używasz.

Ewentualnie rób screenshoty na telefonie jak masz za dużo wolnego czasu.